sobota, 21 października 2017 r.

Świdnik

Jak by tu zarobić...

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 grudnia 2006, 13:51

Coraz bliżej do lotniska w Świdniku. Najwyższy czas zastanowić się, ile można na tej inwestycji zarobić, sprzedając lub kupując ziemię.

Zapytaliśmy o to władze miasta, specjalistów z agencji nieruchomości i tych, którzy mają tu spore doświadczenie. Nie było łatwo coś od nich wyciągnąć...

Najwięcej o cenach gruntów pod inwestycję wiedzą urzędnicy z lubelskiego Ratusza. To oni bowiem pod nadzorem byłego prezydenta miasta, Andrzeja Pruszkowskiego kupowali ziemię. Próbowaliśmy dowiedzieć się, ile trwały negocjacje, jakie ceny osiągała ziemia i jakie problemy były w trakcie kupna. Żaden z nich nie chciał jednak udzielić odpowiedzi na nasze pytania.
Nasze lokalne władze też nie są skłonne do rozmowy na ten temat. Urzędnicy twierdzą, że dyskusja wywoła niepotrzebne zamieszanie:

- W tej chwili trudno przewidzieć, ile można zarobić na gruntach - mówi Artur Soboń, rzecznik Urzędu Miasta. - Cena za działki może być bardzo różna. Nawet jeśli grunty znajdują się tuż obok siebie, to kilka złotych różnicy na metrze kwadratowym daje olbrzymią zmianę cen na hektarze. Pozostają nam tylko spekulacje.
A więc spekulujmy.
Do tej pory za 123 ha ziemi, której właścicielem był bank Pekao SA zapłacono 10 mln zł netto. Czyli 81,3 zł za 1 mkw. Dla porównania: za 1 mkw. działki inwestycyjnej (np. przy ul. Kusocińskiego) trzeba zapłacić 46 zł i jest to średnia cena gruntów w naszym mieście.
Nie ma jednak pewności, czy pozostałe 44 hektary planowane pod lotnisko osiągną tę samą cenę - wszystko zależy od wyceny rzeczoznawcy.
Mimo że zarobić będzie też można na działkach położonych obok terenów lotniska, agencje nieruchomości nie zanotowały zwiększonej liczby kupujących i sprzedających.
- Na razie nie ma wielkiego zainteresowania ziemią obok lotniska. Na razie mamy tendencję odwrotną - od jakiegoś roku ludzie pozbywają się zabudowanych działek obok planowanego portu - mówi Magdalena Staniszewska, agentka nieruchomości z firmy "Anma”.
- Ta lokalizacja nie jest zbyt atrakcyjna do mieszkania ze względu na hałas, jaki towarzyszyć będzie lotnisku.
Agentka przyznaje jednak, że kiedy dużo mówiono o lotnisku w Niedźwiadzie, to cena za tamtejsze grunty skoczyły o kilka procent.
- Ale wtedy także nie przeżywaliśmy oblężenia. Być może wszystko odbywało się na "zasadzie koleżeńskiej”, bez naszego pośrednictwa - mówi Staniszewska.
Planowana budowa lotniska to 2008 r. Czasu więc jest coraz mniej...
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!