czwartek, 19 października 2017 r.

Świdnik

Jarosław Kaczyński w Rybczewicach: Trampkarzy z Platformy wyślemy do szkoły

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 czerwca 2011, 19:20
Autor: Rafał Panas

Pierwsze PiS-owe Święto Ludowe” odbyło się w Rybczewicach. (Jacek Świerczyński)
Pierwsze PiS-owe Święto Ludowe” odbyło się w Rybczewicach. (Jacek Świerczyński)

Potrzeba nam dorosłego rządu, a nie trampkarzy, którzy się uczą – mówił w niedzielę w Rybczewicach szef PiS Jarosław Kaczyński.

"PiS-owe Święto Ludowe” partia Kaczyńskiego zorganizowała w Rybczewicach (pow. świdnicki). Zobaczyć i posłuchać znanego polityka przyszło ok. 2 tys. osób. – Z Rybczewic na odsiecz wiedeńską wyruszył król Jan III Sobieski. Życzę panie prezesie, żeby pan wyruszył stąd pod Wiedeń polskiej polityki i wygrał – mówił Mirosław Król, starosta świdnicki.

– Do naszego województwa przyjechało ok. 40 parlamentarzystów. Chcą usłyszeć, co boli mieszkańców i co mogą zrobić dla nich w parlamencie – stwierdził poseł Krzysztof Michałkiewicz, szef PiS w okręgu lubelskim.

Po samorządowcach i posłach przyszedł czas na prezesa PiS. – Będziemy krajem bogatym, pod warunkiem, że zmienimy rząd, a trampkarzy wyślemy do szkoły. Chociaż 54 lata (wiek premiera Donalda Tuska – przyp. red.) to dość późno, ale na naukę nigdy nie jest za późno – stwierdził Kaczyński. – Zawsze mówiliśmy, że jest jedna Polska, a treścią, która wypełnia to hasło, jest wielkie przywrócenie sprawiedliwości – dodał. – Bez względu na miejsce pochodzenia, wszyscy będą mieli równe szanse. Również na Lubelszczyźnie.

Szef PiS podkreślił, że sprawiedliwość musi polegać na tym, że sytuacja urodzonych i mieszkających na polskiej wsi nie będzie odbiegała od sytuacji mieszkańców miast. Stwierdził, że trzeba stworzyć fundusz, który pomoże biednym gminom budować drogi oraz pomóc przemysłowi przetwórczemu.

– Premier Donald Tusk pouczał w sobotę w Gdańsku, jak zrobić z czarnego białe. W jaki sposób uznać te wszystkie niepowodzenia za sukcesy – powiedział prezes PiS. I dodał, że Tusk nie zna się nawet na piłce nożnej. – Twierdził, że ściąganie różnych ludzi do jego przyszłego klubu parlamentarnego odbywa się jak w słynnym katalońskim klubie Barcelona. Otóż rzeczywiście, w tym klubie kiedyś kupowano za wielkie pieniądze zawodników najróżniejszych, byle tylko dużo zapłacić, byle byli drodzy. Jakie były wyniki? A przegrywali w Hiszpanii i w Lidze Europejskiej – zauważył Kaczyński.

Kaczyński zszedł do stoiska Stowarzyszenia "U źródeł Ciemięgi” z Miłocina gdzie czujnie pilnowany przez kamerzystów i fotoreporterów zjadł pierogi z ogórkiem małosolnym oraz bigos. Cały czas był oblegany przez mieszkańców. – Panie prezesie, życzę zapału, żeby Polska nie zginęła – mówił starszy pan.

"Dywersję” zorganizowali ludowcy. Nad zebranymi co chwila przelatywał samolot ciągnący transparent "PSL jest OK”.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Dr.Faust
gary
taka prawda
(23) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Dr.Faust
Dr.Faust (16 czerwca 2011 o 16:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czytając te wpisy można wyciągnąć tylko jeden wniosek: 9/10 wypisujących swoje mądrości to analfabeci intelektualni i emocjonalni, siebie i swojego losu warci.
Rozwiń
gary
gary (16 czerwca 2011 o 13:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
2000??? ciekawe gdzie... pozatym w czasie przemowy prezesa bylo sporo gwizdow i smiechu... tak dla oswiecenia ciemnej masy...
Rozwiń
taka prawda
taka prawda (14 czerwca 2011 o 09:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Bartek' timestamp='1307959614' post='489033']
Po co ten dziad tu przyjechał
[/quote]
Jak to po co? Do koryta żeby się dostać.
Rozwiń
Bartek
Bartek (13 czerwca 2011 o 12:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po co ten dziad tu przyjechał
Rozwiń
Rolnik
Rolnik (13 czerwca 2011 o 12:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie redaktorze jeżeli pan tam był to skąd się panu wzieło 2000 ludzi?? Troche obiektywizmu max. 500 a byłem prawie do końca. Niech pan zadzwoni do red. Skomry to panu podpowie. Pozdrawiam
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (23)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!