niedziela, 19 listopada 2017 r.

Świdnik

Lotnisko w Świdniku: VIP-y pojadą ekskluzywnym volvo

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 maja 2011, 20:05

Volvo S80.
Volvo S80.

Zarząd Portu Lotniczego Lublin bierze w leasing volvo klasy premium o wartości ok. 140 tys. zł. Ma wozić specjalnych gości i pilotów. Na innych lotniskach w kraju takiego zwyczaju nie ma.

– Polecam zainteresowanie się sprawą leasingu samochodu osobowego przez port lotniczy. Z pewnego źródła wiem, że będzie to drogie volvo. Pytanie, po co? – napisał do nas czytelnik. Poszliśmy tym tropem.

Okazało się, że Port Lotniczy Lublin ogłosił przetarg na auto, które musi spełniać m.in. takie warunki: napęd na cztery koła, automatyczna skrzynia biegów, silnik wysokoprężny – co najmniej pięciocylindrowy o pojemności 2,2–2,5 litra i mocy przynajmniej 200 KM, rok produkcji 2011.

– Dane pojazdu w ramach ogłoszonego przetargu wskazują na samochód luksusowy z klasy wyższej średniej lub premium. Wiele samochodów spełnia wymogi rozpisanego przetargu – komentuje Cezary Sarnowski, rzeczoznawca z PZM SA przy ul. Północnej w Lublinie. – Ale czy sedan jest odpowiednim pojazdem do przewozu pilotów i stewardes z hotelu na lotnisko? W tym przypadku byłby lepszy 7-miejscowy van.

Wybór padł jednak na Volvo S80. To limuzyna klasy premium. Auto trafi do portu już na przełomie czerwca i lipca. – Otrzymaliśmy tylko jedną ofertę, z Volvo. Dlatego samochód tej marki, o wartości ok. 140 tys. zł, weźmiemy w leasing operacyjny – informuje Piotr Jankowski, rzecznik PLL.

Po co spółce, która dopiero buduje lotnisko, limuzyna klasy premium? – Będzie wozić z lotniska pasażerów I klasy, czyli VIP-ów oraz załogi samolotów – wyjaśnia Jankowski. – Dlatego musi spełniać odpowiednie standardy bezpieczeństwa.

Sprawdziliśmy, jak z przewozem VIP-ów radzą sobie inne porty lotnicze w Polsce. – U nas nie ma samochodu do transportu specjalnych gości. Tę rolę spełniają służbowe limuzyny, np. z ministerstwa lub urzędu miasta. Ostatnio mieliśmy delegację z Trójkąta Weimarskiego i odbierał ich z płyty lotniska samochód z zewnątrz – mówi Joanna Sowińska z Portu Lotniczego Bydgoszcz.

– Samochód dla VIP-ów? Nie mamy takiego. Kiedy ląduje u nas specjalny gość – ostatnio była to Shakira – to pozwalamy na wjazd na płytę samochodu z wynajętej agencji – tłumaczy Katarzyna Dobrowolska z Portu Lotniczego Łódź Lublinek.

– Nie spotkałem się z takim przypadkiem, by załogę lub specjalnych pasażerów dowożono lub zabierano z lotniska ekskluzywnym samochodem, sami dojeżdżamy – dodaje Michał Bartler, pilot samolotów w sieci "Enter Air”, która zabiera pasażerów m.in. z Katowic i Poznania.

Czy w takim razie limuzyna dla VIP-ów to konieczny zakup? Zarząd PLL upiera się, że tak. – Chcemy trzymać najwyższe standardy obsługi pasażerów i personelu lotniczego. Na Okęciu też są samochody do obsługi VIP-ów, BMW – twierdzi Jankowski. I zapewnia nas, że Volvo S80 nie zostało zamówione na potrzeby prezesa spółki. – Zarząd ma służbowego VW Passata. Na budowie jest też land rover. A prezes jeździ prywatnym mercedesem. Ale oczywiście, jeśli volvo będzie stało bezczynnie, a pracownicy spółki będą mieli taką potrzebę, to wsiądą i pojadą.

A co o zakupie limuzyny sądzi Jacek Sobczak, członek Zarządu Województwa i szef rady nadzorczej PLL? – Jestem za granicą. Nie znam sprawy – uciął.

Z kolei Piotr Kowalczyk, przewodniczący lubelskiej Rady Miasta (Lublin jest jednym z akcjonariuszy PLL – red.), ocenia: Wizerunek firmy jest ważny, ale źle się dzieje, jeśli ta firma zaczyna od kosztów, a nie od przychodów. Nie sądzę, żeby samochód tej klasy był spółce potrzebny. Nie słyszałem też, by jakikolwiek VIP potrzebował takiego transportu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Mściwój
nieco_zbulwersowany
(32) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (27 maja 2011 o 21:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='nieco_zbulwersowany' timestamp='1306499778' post='483057']
wtrące moje 0,03PLN.

1. Nawet jeśli limuzyna ma wozic VIPów średniego szczebla (którym limuzyn nie daje BOR) to po jaką cholerę kupowac auto teraz, skoro lotnisko będize oddane do użytku dopiero za rok czy dwa lata! Kupić nowe auto jak lotnisko zostanie oddane do użytku

2. Jeśli od czasu dostawy samochodu do czasu oddania lotniska do użytku samochodem mają się wozić przypadkowi pracownicy jest to zupełne marnotrastwo, taniej kupić im na ten okres auto niskiej klsy.

3. Po drugie przetarg wygląda na napisany pod Volvo. Na prawdę niewiele marek ma pięciocylindrowe-szcześcio diesle, a te inne inne marki które mają diesle spełniające wszystkie kryteria (plus wymiary, pojemności silnika, napęd na cztery koła itd) są znacznie droższe od Volvo.
[/quote]
Jakie wozić jakie wozić? Stać będzie i czekać na spłatę leasingu, a potem będzie nówka nieśmigana za 10% wartości. Ciekawe kto go wykupi po leasingu?
Rozwiń
Mściwój
Mściwój (27 maja 2011 o 21:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czyżby PLL SA "odstawiła od cycka" Madzię B, a Ona się im odwdzięcza kablując. Do tej pory piała z zachwytu nad ich poczynaniami.
Rozwiń
nieco_zbulwersowany
nieco_zbulwersowany (27 maja 2011 o 14:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wtrące moje 0,03PLN.

1. Nawet jeśli limuzyna ma wozic VIPów średniego szczebla (którym limuzyn nie daje BOR) to po jaką cholerę kupowac auto teraz, skoro lotnisko będize oddane do użytku dopiero za rok czy dwa lata! Kupić nowe auto jak lotnisko zostanie oddane do użytku

2. Jeśli od czasu dostawy samochodu do czasu oddania lotniska do użytku samochodem mają się wozić przypadkowi pracownicy jest to zupełne marnotrastwo, taniej kupić im na ten okres auto niskiej klsy.

3. Po drugie przetarg wygląda na napisany pod Volvo. Na prawdę niewiele marek ma pięciocylindrowe-szcześcio diesle, a te inne inne marki które mają diesle spełniające wszystkie kryteria (plus wymiary, pojemności silnika, napęd na cztery koła itd) są znacznie droższe od Volvo.
Rozwiń
marek
marek (27 maja 2011 o 08:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Polnische Wirtschaft. Lotniska jeszcze nie ma, ale limuzyna juz jest. Ciekawe, po co.
Rozwiń
jon
jon (26 maja 2011 o 22:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a może zamiast wydawać kasę na niepotrzebne pierdoły, panowie prezesi pomyśleliby , skoro ma być tu obsługiwanych 1 mln pasażerów rocznie - o utworzeniu własnej linii lotniczej , tj. zakupie lub leasingu 2 samolotów ?
proszę się nie śmiać , tak się na świecie robi.
Tak powstała linia Emirates Airliners ! w 1985 r. wyleasingowała 2 samoloty, B-737 i A-300.
obecnie przewozi coś ponad 21 mln pasażerów !!!
czasem lata nad Lublinem właśnie A-388 należący do tego przewoźnika
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (32)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!