piątek, 24 listopada 2017 r.

Świdnik

Makabryczne odkrycie. Ciało noworodka pływało w rzece. Został wyrzucony tuż po porodzie?


W Krzesimowie, niedaleko Świdnika odnaleziono zwłoki noworodka. Ciało unoszące się na wodzie zauważył spacerowicz. Śledczy wyjaśniają dokładne okoliczności śmierci dziecka.

Zwłoki odnaleziono w niedzielę, ok. godz. 17:00. Jak informuje policja, mieszkaniec Krzesimowa, w gm. Mełgiew spacerował wzdłuż miejscowej rzeki.

– Zauważył w wodzie ciało i natychmiast powiadomił służby ratunkowe – wyjaśnia nadkom. Renata Laszczka – Rusek, rzecznik prasowy lubelskiej policji. – Po przybyciu na miejsce mundurowi potwierdzili, że są to zwłoki noworodka. Zostały zabezpieczone do dalszych badań.

Śledczy pobiorą próbki DNA i przeprowadzą sekcję zwłok. – Pozwoli ona wyjaśnić przyczyny śmierci dziewczynki – dodaje Agnieszka Kępka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. – Wszczęliśmy już śledztwo w kierunku art. 149 Kodeksu Karnego. Na obecnym etapie nie udzielamy bardziej szczegółowych informacji.

Prokuratorskie śledztwo dotyczy sytuacji, w której matka zabija dziecko w czasie lub tuż po porodzie. Grozi za to od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Jak ustaliliśmy nieoficjalnie, wstępne oględziny zwłok wskazywały, że dziewczynka została wrzucona do wody tuż po porodzie.

Śledczy nie zdradzają czy na jej ciele odnaleziono jakieś obrażenia. Na miejscu odnalezienia zwłok pracował m.in. policyjny przewodnik z psem. Z nieoficjalnych informacji wynika, że pies nie podjął tropu. Postępowanie w tej sprawie śmierci dziewczynki prowadzi Prokuratura Rejonowa w Świdniku.

Czytaj więcej o: policja dziecko krzesimów noworodek
nicki nick
jkkkj
anna
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

nicki nick
nicki nick (28 października 2017 o 19:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przed ,,pisowcami", tymi rzekomo złymi , nikt nie dawał dodatkowych żadnych pieniędzy na żadne dziecko czy to pierwsze czy kolejne. Dlaczego więc ktoś pisze taki tekst?
Rozwiń
jkkkj
jkkkj (16 października 2017 o 16:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
widocznie to było pierwsze dziecko, a pisowce uważają, że jedynaki to nie sa dzieci ponieważ nie nalezy im się 500+ i ciekawie z czego mają te dzieci żyć. Takze pisowce sami sobie winni, uczą nienawiści do jedynaków.
Rozwiń
anna
anna (16 października 2017 o 15:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zgred napisał:
Nie gadajcie o "oknach życia" bzdur... Po pierwsze takie miejsca w Polsce nie mają umocowania prawnego - policja i tak musi szukać matki. Po drugie sytuacja prawna takiego dziecka jest bardzo skomplikowana i możliwość adopcji czasami ciagnie się latami, więc bez mzian prawnych "okno" nic nie pomoże
 Za pozostawienie noworodka w "oknie życia" nie czekają matkę ŻADNE konswekwencje prawne. Potem taka matka zgłasza to formalnie, zrzeka się praw do dziecka i tyle. A każda matka, która rodzi w szpitalu może BEZ ŻADNYCH konsekwencji zrzec się do niego praw i pozostawić noworodka w szpitalu. Takie są fakty. Od razu znajdą się małżeństwa, które chciałyby je zaadoptować.
Rozwiń
Jos
Jos (16 października 2017 o 15:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie jestem zwolenniczką aborcji,,,ale WYdaje mi się ze lepszym rozwiązaniem w tym wypadku była by legalna aborcji do 3 miesiąca niż wyrzucanie dziecka do rzeki, zaraz ktoś napisze ze przecież mozną oddać dziecko do okna czy adopcji, owszem ....ale jest to jeszcze za długa procedura i dla niektórych zbyt skomplikowana, zwłaszcza ze pewnie takie dziewczyny chcą szybko oddać dziecko. Państwo powinno uprosćic te procedury zarówno od strony matki jak i od strony osób chcących adoptować dzieciątko. niestety tak nie jest i dlatego tak się dzieje. Nie ma wsparcia dla kobiet które naprawde są w trudnej sytuacji,,, czesto takie dziweczyny sięgają po różne metody, czasem bardzoniebezpieczne metody usunięcia ciązy, co może grozić nawet smiercią ich samych. Tabletki, które zamawiają na czarnym rynku mogą być niewiadomego pochodzenia i niewiadomego składu. do tego dochodzi brak edukacji seksualnej w szkołach, jakie są konsekwencje uprawiania sexu bez zabezpieczenia, i nie chodzi tu o tylko ciąze ale inne choroby przenoszone drogą płciową HIV itp, ps. kalendarzyk nas nie uchroni przed chorobami, lepiej edukować i mówić o możliwych metodach antykoncepcyjnych  niż nie mówić wcale lub propagowac sex po ślubie czy słynny kalendarzyk.
Rozwiń
Gość
Gość (16 października 2017 o 13:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tak postępować z mordercami ***s://youtu.be/az_9g0mdqbe
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!