poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Świdnik

Minister wśród naszych susłów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 czerwca 2006, 20:20

Spacer po polach w Niedźwiadzie i wizyta na lotnisku w Świdniku – tak przyjmą ministra od transportu budowniczowie lubelskich portów lotniczych.
W Świdniku wszystko już jest przygotowane. Najpierw Bogusław Kowalski pojawi się na posiedzeniu Rady Nadzorczej spółki Port Lotniczy Lublin. – Pokażemy panu ministrowi nasz projekt – zapowiada Karol Ścibior, prezes spółki. – Opowiemy o ekonomicznych aspektach inwestycji i celach, jakie chcemy osiągnąć.


Minister będzie miał także możliwość porozmawiania z naukowcami z UMCS, którzy prowadzą badania na płycie lotniska. Pracują nad sposobem przeniesienia części kolonii susła perełkowatego ze Świdnika w inne miejsce.
– Rząd już zaangażował się w powstanie portu lotniczego w Świdniku – przypomina prezes Ścibior. – Dostaliśmy 14 mln zł z państwowej kasy. Ale mamy nadzieję, że pan minister będzie nam pomagał nadal. Bo świdnickie lotnisko jest wszystkim mieszkańcom Lubelszczyzny bardzo potrzebne.
Prezes Karol Ścibior chciałby zaprosić ministra na obiad. – Ale to już będzie zależało od niego samego. Jeśli będzie miał czas, to myślę, że nie odmówi.
W Niedźwiadzie o dotarciu do serca ministra przez żołądek na razie nikt nie myśli. A Zbigniew Lewartowicz, prezes spółki Międzynarodowy Port Lotniczy Lublin-Niedźwiada, nie był tak rozmowny jak Ścibior. Nad Lewartowiczem zbierają się bowiem czarne chmury. Zarządzana przez niego spółka wygenerowała około miliona zł strat. Większość z tych pieniędzy poszła na wynagrodzenia dla prezesa i pracowników (świdnicki zarząd pracuje społecznie – red.) I nie zdążyła wykupić ziemi pod lotnisko, choć miała to zrobić do końca czerwca.
Lewartowicz w ogóle nie chciał rozmawiać o wizycie ministra transportu. – Jadę samochodem – rzucił w słuchawkę, gdy usłyszał że rozmawia z Dziennikiem. I wyłączył telefon.
Jego los wydaje się być przesądzony. – Jeśli marszałek Edward Wojtas nie zmieni zdania, prezesem Niedźwiady zostanie zapewne ktoś inny – powiedział nam Waldemar Jakubaszek, wicemarszałek województwa. – Jednak dotąd żadnej decyzji nie podjęliśmy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!