czwartek, 23 marca 2017 r.

Świdnik

Nikt nie chciał bezdomnego psa

Dodano: 10 grudnia 2012, 18:31
Autor: (IZI)

W piątek pani Aleksandra znalazła bezdomnego szczeniaka. – Proszę zadzwonić w poniedziałek do Urzędu Miasta – doradził jej dyżurny Straży Miejskiej.

Wracałam z pracy, był duży mróz. Pieska zobaczyłam przed blokiem – mówi Aleksandra Rybka. – Policjanci, którzy akurat tędy przejeżdżali, doradzili mi, żebym zatrzymała go na noc, a rano zadzwoniła do Straży Miejskiej.

Pani Aleksandra poszła za tą radą. – Zadzwoniłam do straży w sobotę rano, ale usłyszałam, że powinnam psa oddać do schroniska na własną rękę – mówi pani Aleksandra.

– Pojechałam do schroniska w Lublinie, ale tam mi powiedzieli, że Świdnik to nie ich rejon. Znowu zadzwoniłam do Straży Miejskiej, ale dostałam tylko telefon do jakiejś pani z magistratu. Powiedzieli, żebym skontaktowała się z nią w poniedziałek – mówi świdniczanka.

W poniedziałek opowiedzieliśmy o tym szefowi strażników.

– Ludzie pozbywają się psów. Teraz mamy już dwa w lecznicy, a w ciągu tygodnia umieściliśmy tam chyba pięć. A do schroniska trafiły ostatnio trzy – wyliczał Jan Sprawka, komendant Straży Miejskiej w Świdniku. Obiecał jednak, że straż pomoże pani Aleksandrze.

Jeszcze w poniedziałek świdniczanka odebrała telefon w tej sprawie.

Ale historia przybrała nieoczekiwany obrót. Pieska przygarnęła koleżanka pani Aleksandry. – Miałam osobiście pójść z nim do Urzędu Miasta, ale moja mama stwierdziła, że go zatrzymamy – mówi Karolina Czuba, nowa właścicielka szczeniaka.
Czytaj więcej o:
ania
Gość
hehe
(26) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

ania
ania (17 grudnia 2012 o 08:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gratuluję Pniom dobrej decyzji!
Rozwiń
Gość
Gość (11 grudnia 2012 o 22:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='mietek' timestamp='1355174437' post='707681']
Bezpańskie psy to jest jedna z największych plag w naszym kraju. Jest ich tysiące, atakują zwierzynę leśną oraz domowe ptaki. Jeszcze w ub. roku bezpańskie kundle zagryzły mi dwie kury i to nie byle jakie bo rasowe. Straty olbrzymie poniosłem nie tylko ja ale jeszcze kilka innych gospodarstw w naszej wsi. Wzięło się sprawy w swoje ręce i nie ma już wałęsających się kundli. Schroniska są przepełnione do granic możliwości, szacuje się że przebywa w nich 130tys kundli. Trzeba to wszystko wyżywić i zapewnić opiekę weterynaryjną która jest droga. Ile kosztuje wyżywienie psa wie każdy kto psa trzyma. Idą jeszcze cięższe czasy i coraz więcej ludzi będzie psy wyrzucać. Obserwuję że teraz przed zimą dużo ludzi wywoziło psy autami i wyrzucało na zbity pysk wiele kilometrów od domu. Biegały jak oszalałe w pobliżu Lubartowa a w Parczewie jeszcze więcej. Nie wiem co z tym robić bo ja już nie daje rady a schroniska są przepełnione. Nikt nie chce płacić za odłów bo to też drogie hycel pobiera 600zł za psa. Sytuacja wydaje się trgiczna i my we wsi wzieliśmy sprawy w swoje ręce bp to już była normalna inwazja bezdomnych kundli.
[/quote]
Nie chcę Cię martwić, trollu, ale takie przypadki jak Ty, to dopiero plaga w tym nieszczęsnym kraju. Proponuję zorganizowanie akcji, aby zgromadzić fundusze na bilet dla Ciebie na Marsa (ale bez możliwości powrotu)
Rozwiń
hehe
hehe (11 grudnia 2012 o 21:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ta brunetka wygląda jak gwiazda porno Bobbi Starr
Rozwiń
ela
ela (11 grudnia 2012 o 15:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='OlaLSW' timestamp='1355228816' post='707884']
na cześć jego szczęścia dostał imię "Szczęściarz"
[/quote] Piękne imię, trzymam za Was kciuki, życzę całej rodzinie szczęścia!
Rozwiń
em
em (11 grudnia 2012 o 14:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I niech Wam się dobrze wiedzie!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (26)

Pozostałe informacje

Alarm 24