piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Świdnik

Podpalacz za kratkami!

Dodano: 8 grudnia 2005, 19:00
Autor: (kris)

Dopadli go! Mieszkańcy gminy Piaski znów mogą spać spokojnie. We wtorek policjanci zatrzymali 29-latka, który podpalał im stodoły. W ciągu dwóch miesięcy w okolicach Piask doszło do siedmiu podpaleń. Z dymem poszło ponad 300 tys. zł. Tylko w tym tygodniu w Stryjnie spłonęły dwie stodoły. W niedzielę – gdyby nie sprawna akcja strażaków – z dymem poszłoby ponad 100 tys. zł. Skończyło się na stratach o wiele mniejszych – 3 tys. zł.

Spłonęły m.in. 4 tony słomy. Podczas akcji lekko ranny został jeden ze strażaków. W poniedziałek podpalacz podłożył ogień pod stodołę. 6 wozów strażackich i prawie 40 strażaków walczyło z ogniem. Straty – 23 tys. zł. Udało się jednak uratować mienie warte drugie tyle.
– Zatrzymany mężczyzna to mieszkaniec gminy Piaski – mówi podinspektor Grzegorz Hołub z policji w Świdniku. – Przyznał się do podpaleń.
Piroman wpadł m.in. dzięki czujności pomocy mieszkańców. To oni pomogli w sporządzeniu portretu pamięciowego podpalacza.
29-latek jest kawalerem. Mieszka z rodzicami i rodzeństwem. Na razie nie wiadomo, dlaczego podpalał stodoły. Mężczyzna ma prawdopodobnie zaburzenia psychiczne.
Policja nie wyklucza, że to nie jedyny podpalacz, który może grasować w gminie. Funkcjonariusze przesłuchali już kilkadziesiąt osób – dowiedzieliśmy się nieoficjalnie. Sprawdzają ich alibi. Komenda w Świdniku prosi wszystkich, którzy widzieli podejrzane osoby, kręcące się w okolicy
o kontakt z policją.

Straty spowodowane przez podpalacza:

Choiny – 40 tys. zł
Stryjno – 50 tys. zł
Bystrzejowice – 200 zł
Pilaszkowice II – 200 tys. zł
Stryjno I – 11 tys. zł
Stryjno – 3 tys. zł
Kol. Stryjno – 23 tys. zł

Podpalacz już tu był

Dwóch podpalacza grasowało w okolicach Piask w latach 1998–2001. Sprawcy podpalili ponad 30 stodół. Zostali zatrzymani przez policję. Poszkodowani wskazali ich jako sprawców.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!