piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Świdnik

Powiesił się na smyczy, uratowali go policjanci i strażacy

Autor: łm

Kiedy mężczyzna nie odbierał telefonów wezwano na pomoc policję (Archiwum)
Kiedy mężczyzna nie odbierał telefonów wezwano na pomoc policję (Archiwum)

46-letni mieszkaniec Świdnika próbował popełnić samobójstwo. W ostatniej chwili uratowali go policjanci i strażacy.

46-latek targnął się na życie w poniedziałek po godz. 13 w swoim mieszkaniu. Nie odbierał telefonów od syna, więc wezwano policję. Już wcześniej miał myśli samobójcze.

- Policjanci ustalili miejsce zamieszkania 46-latka. Kiedy dotarli pod wskazany adres, nikt nie otwierał drzwi. Wezwani na miejsce strażacy wyważyli je. Po wejściu do środka w jednym z pomieszczeń mundurowi zauważyli wiszącego na smyczy mężczyznę. Przecięli ją i zdjęli zaciśniętą pętlę z jego szyi. Mężczyzna nie dawał oznak życia. Funkcjonariusze podjęli reanimację 46-latka - wyjaśnia mł. asp. Magdalena Szczepanowska z policji w Świdniku.

Mężczyznę udało się uratować. Zabrała go karetka.
Czytaj więcej o:
Pl
rt
Gość
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Pl
Pl (30 października 2012 o 18:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Raczej to syn mu uratował życie
Rozwiń
rt
rt (30 października 2012 o 16:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1351609808' post='688570']
no i co pieprzona solidarność z lat 80, o to wam chodziło, aby ludzie sami sobie odbierali życie bo nie mają za co żyć, Brawo, osiągnęliście cel, pamiętam te 21 postulatów, pamiętam, że miałam żyć w drugiej Japonii, pamiętam, że miałam dostać 10 tysięcy (milionów) bo już się pogubiłam, nie mam nic z tego co miałam mieć, a teraz karzą mi się cieszyć, że pozwalają mi żyć. Komuna to był dopiero luksus, praca, mieszkania, góra dbała o tych na dole, nie tak jak teraz
[/quote]
Coś ci się kolego pokićkało z ta komuną, z tymi milionami. Jeżeli uwieżyłes że ktoś ci coś za darmo może dać to idż spać albo za robotę się weź i nie skamlaj.
Rozwiń
Gość
Gość (30 października 2012 o 16:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no i co pieprzona solidarność z lat 80, o to wam chodziło, aby ludzie sami sobie odbierali życie bo nie mają za co żyć, Brawo, osiągnęliście cel, pamiętam te 21 postulatów, pamiętam, że miałam żyć w drugiej Japonii, pamiętam, że miałam dostać 10 tysięcy (milionów) bo już się pogubiłam, nie mam nic z tego co miałam mieć, a teraz karzą mi się cieszyć, że pozwalają mi żyć. Komuna to był dopiero luksus, praca, mieszkania, góra dbała o tych na dole, nie tak jak teraz
Rozwiń
Janusz
Janusz (30 października 2012 o 15:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To pewnie przez ten dobrobyt panujący w kraju. Ludzie mają już wszystko, co można tylko mieć, niczego im w życiu nie brakuje, wszystko im się znudziło i nie widzą już dalszego sensu w życiu.
Wszystko przez to, że nasz Rząd nas rozpieszcza.
Rozwiń
jusek
jusek (30 października 2012 o 14:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Jarek' timestamp='1351600265' post='688502']
Pracując jako policjant wielokrotnie miałem doczynienia z osobami, które chicały pipełnić samobójstwo. Tylko w jednym przypadku udało mi się uratować człowieka. Zawsze po zadzierzgnięciu linki na szyi i przerwaniu dopływu powietrza, osoba taka dostaje rozedmy płuc. W pozostałych przypadkach osoby skutecznie kryły się przed otoczeniem z zamiarem popełnienia samobójstwa. Prawo dla policjanta zajmującego się problematyką zaginięć.
[/quote]

Przestan pierdaczyc glupoty...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!