poniedziałek, 23 października 2017 r.

Świdnik

PZL chce sprzedać obiekty sportowe

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 września 2009, 16:27

Basen, korty tenisowe i hala sportowa – tych obiektów chce się pozbyć PZL Świdnik. Firma chce sprzedać je miastu za 8 milionów zł.

WSK PZL zaproponował władzom miasta przejęcie obiektów sportowych Avii Świdnik, które są we władaniu firmy. Chodzi o cały kompleks położony przy ul. Fabrycznej: halę sportową, 25-metrowy kryty basen, odkrytą pływalnię i korty tenisowe.

– Chcemy się skoncentrować głównie na produkcji, a te obiekty nie są nam do tego potrzebne – zaznacza Jan Mazur, rzecznik PZL Świdnik. – Czasy, kiedy duże zakłady miały wszystko od przedszkola po ośrodek sportowy, już minęły.

– Miasto potrzebuje takich ogólnodostępnych obiektów – przekonuje radny Mirosław Tarkowski. – Wiadomo, że doprowadzenie tych budynków do dobrego stanu oraz zarządzanie nimi byłoby kosztowne. Ale przecież nikt nie oczekuje, by stało się to w ciągu jednego roku.

– WSK PZL Świdnik nie zaproponował przejęcia obiektów, ale sprzedaż tych budynków. I to za niezwykle wysoką kwotę – podkreśla Artur Soboń, sekretarz Urzędu Miasta Świdnik. – Więc nie możemy mówić o propozycji przejęcia, ale o konkretnej kwocie i nad tym należy się zastanowić, czy jest ona dla nas realna.

A pieniądze nie są małe, chodzi o 8 mln zł. – Być może kwotę dałoby się negocjować, a może udałoby się przejąć te budynki za zobowiązania PZL wobec miasta – zastanawia się Tarkowski.
Długi PZL wobec miasta wzięły się z niezapłaconych podatków od nieruchomości. Zakład już kilkakrotnie wyrównywał je "płacąc” budynkami i działkami. W taki sposób miasto stało się właścicielem m.in. dawnego hotelowca w centrum miasta, dwóch działek w parku przemysłowym i biurowca przy al. Lotników Polskich.

Kluby sportowe korzystające z bazy sportowej PZL liczą na to, że miasto przejmie te obiekty. – To by było najlepsze wyjście. Przecież jak sportowcy zwyciężają, zdobywają medale, to jest chwała dla miasta – uważa Józef Radzewicz, trener bokserów Avia Świdnik.

(MM)

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!