niedziela, 19 listopada 2017 r.

Świdnik

Śmigłowiec ze Świdnika kozłem ofiarnym na Filipinach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 lipca 2013, 18:06
Autor: Paweł Puzio

Ostatnie Sokoły wyleciały ze Świdnika na Filipiny w tym roku na pokładzie transportowego Rusłana (Wo
Ostatnie Sokoły wyleciały ze Świdnika na Filipiny w tym roku na pokładzie transportowego Rusłana (Wo

Filipińskie Siły Powietrzne zarzucają śmigłowcom ze Świdnika, że nie nadają się do użycia na polu walki. Producent tłumaczy, że Sokoły zostały wykonane dokładnie według wymogów zamawiającego.

Filipiny kupiły osiem Sokołów. Ostatnia partia poleciała tam ze Świdnika w tym roku. Filipińczycy zapłacili blisko 200 mln zł. Maszyny miały zastąpić wysłużone amerykańskie UH-1H Huey, pamiętające czasy wojny w Wietnamie.

Jak donosi TVN 24, minister obrony Filipin Voltaire Gazmin powiedział, że nie będzie kolejnych zamówień na śmigłowce ze Świdnika.

– Wiem, jak wykorzystuje się śmigłowce, bo jestem oficerem. Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy, to fakt, że trzeba usunąć karabin maszynowy z drzwi, aby dostać się do środka. Wejście jest za wąskie – mówi Gazmin.

Spółka PZL-Świdnik wydała w piątek oświadczenie. Wynika z niego, że decyzja o zakupie śmigłowców w wersji przeznaczonej do transportu żołnierzy przez Filipińskie Siły Powietrzne zapadała „w konsekwencji wyczerpującej weryfikacji technicznej”.

– Śmigłowiec Sokół został wybrany, ponieważ spełnił wszystkie wymagania przetargowe stawiane przez Filipińskie Siły Powietrzne. Dostawy wszystkich śmigłowców spotkały się z zadowoleniem odbiorcy. Instalacja karabinu maszynowego w drzwiach była jednym z wymagań przetargowych – czytamy w oświadczeniu.

PZL-Świdnik informuje, że tuż po dostarczeniu pierwszych czterech maszyn Filipińczycy wyrazili zainteresowanie zmianą konfiguracji śmigłowców na wersję poszukiwawczo-ratowniczą. –

Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom, spółka przygotowała i dostarczyła ofertę zmiany konfiguracji śmigłowców.

Wojciech Łuczak, ekspert ds. lotnictwa, jest zdziwiony opinią filipińskiego ministra obrony. – Przecież ktoś te maszyny odbierał i to bez żadnych zastrzeżeń. A Filipińczycy wręcz piali z zachwytu nad Sokołem, po tym jak doskonale sprawdził się podczas akcji ratowniczej na wyspie Mindanao. Przypomnę też, że Sokół z karabinem w drzwiach latał w Iraku, gdzie sprawdził się bez zarzutu.

Komentatorzy sugerują, że Sokół padł ofiarą politycznych rozgrywek na Filipinach. Kontrakt z PZL Świdnik, należącym do włoskiej Agusty Westland, sygnowano w ostatnich miesiącach urzędowania poprzedniej prezydent. Potem Filipińczycy wstrzymali realizację kontraktu, oskarżono część osób biorących udział w postępowaniu o korupcję. Zarzuty następnie wycofano.

Dla polskiej armii

WSK PZL Świdnik uczestniczy w przetargu na śmigłowce dla polskiego wojska na 70 wielozadaniowych maszyn. Proponuje śmigłowiec AW 149.

O kontrakt starają się też: amerykański Sikorsky i należące do Amerykanów Polskie Zakłady Lotnicze w Mielcu (ze śmigłowcem S-70i Black Hawk) oraz Eurocopter SAS i Heli Invest (ze śmigłowcem EC-725).

Ministerstwo Obrony Narodowej chce rozstrzygnąć przetarg w tym roku. (rp)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Użytkownik niezarejestrowany
jon
janek 34
(23) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (14 listopada 2016 o 11:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Następny raz fajansu nie kupią
Rozwiń
jon
jon (2 sierpnia 2013 o 10:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Uzytkowniku GRIS... Otoz mylisz sie np, sprezarka powietrza AK-50P jest taka sama jak na Mi-2 :) Nadajnik obrotomierza D-1M takze, plus pare innych rzeczy. Wiec jak sie nie znasz to nie pisz.. ;) Po za tym kiedys mial sie ten smiglowiec nzywc Mi-3.. To tyle w temacie

no i co z tego ?

między Mi-1 a Mi-4 nie zauważasz różnicy ?

Rozwiń
janek 34
janek 34 (1 sierpnia 2013 o 09:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Na W-360 w PZl robielm 7 lat takiego szjasu jak sie tam robi to w zyciu nie widzialem,tam nawet poleca drzwi od stodoly

Rozwiń
Widzo
Widzo (30 lipca 2013 o 23:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Uzytkowniku GRIS... Otoz mylisz sie np, sprezarka powietrza AK-50P jest taka sama jak na Mi-2 :) Nadajnik obrotomierza D-1M takze, plus pare innych rzeczy. Wiec jak sie nie znasz to nie pisz.. ;) Po za tym kiedys mial sie ten smiglowiec nzywc Mi-3.. To tyle w temacie

Rozwiń
poznaniak
poznaniak (29 lipca 2013 o 19:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Polityczno -Ekonomiczne gierki ruszyły w obieg   aby dyskryminować wręcz dołować Polski  Świdnik maszyny sprawdzone w 10 sytułacji

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (23)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!