wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Świdnik

Świdnik nie popłynie na grube miliony

Dodano: 26 stycznia 2009, 19:10

Świdnickie władze nie będą musiały oddać ponad dwóch milionów unijnych pieniędzy. Taka sankcja groziła im za to, że przy remoncie basenu w Szkole Podstawowej nr 5 złamano jeden z warunków przetargu.

- Burmistrz Radek po długich bojach przekonał urzędników w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego do zmiany kwalifikacji czynu z rażącego, na mało istotny - nie kryje radości Artur Soboń, sekretarz miasta Świdnik.

Poszło o jeden z zapisów ogłoszonego 4 lata temu przetargu. Mówił on, że wykonawca, który go wygra, musi mieć doświadczenie w wykonaniu kolektora słonecznego. Wybrano jednak firmę, która sama takiego doświadczenia nie miała, ale zatrudniła podwykonawcę z wymaganymi kwalifikacjami.

Dla Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie sprawa nie była tak jasna. Jego zdaniem, to wykonawca powinien się wykazać doświadczeniem, a nie podwykonawca. Dlatego - jak twierdzono - Urząd Miasta w Świdniku źle zapisał warunki przetargu i powinien go unieważnić, zmienić ten zapis i ogłosić kolejny przetarg.

- To drobne uchybienie. Naszym zdaniem, główny cel został zrealizowany, bo z basenu korzystają dzieci i młodzież - tłumaczył wtedy Andrzej Radek, zastępca burmistrza Świdnika. I zaczął walczyć o przyznanie racji Świdnikowi w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego.

Jeszcze kilka dni temu miasto w projekcie budżetu miało przygotowaną sumę 2,194 mln zł na ewentualny zwrot dofinansowania. Dzień przed uchwaleniem planu finansowego gminy, Ratusz otrzymał dobrą wiadomość.

- Sprawa trwała prawie dwa lata. W środę dostaliśmy odpowiedź, że zostanie załatwiona po naszej myśli - cieszy się zastępca burmistrza Andrzej Radek.

- Burmistrz Jakson od momentu, gdy zarzucono gminie złamanie zasad przetargu, odrzucał te zarzuty. I nigdy nie podpisał tego protokołu kontroli. Przyznajemy, że doszło do naruszenia, ale nie było ono istotne na tyle, żebyśmy musieli płacić taką karę. To wywalczyliśmy i nie musimy oddawać pieniędzy.

Czytaj więcej o:
luiza
baba
Przedsie-biorca
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

luiza
luiza (28 stycznia 2009 o 15:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
baba napisał:
Ciekawostka!!!!!
Remont za tyle pieniędzy a nie wymieniono ani jednej płytki w niecce basenu. Nowa wentylacja -katastrofa.
W sali gimnastycznej nad pływalnią (też była objęta tym "remontem") spadają lampy oświetleniowe, żeliwne grzejniki, CO chyba ktoś pozyskał ze złomu.
W momencie, gdy remont był wykonywany, to za tą samą kasę można było postawić nową większą salę gimnastyczną i zrobić naprawdę porządny remont pływalni.
Oj warto by solidnie skontrolować tę inwestycję.



Aż tak nie przeżywaj.....i tak nic na to nie poradzisz.......szkoda zdrowia , my zwykli śmiertelnicy nie mamy wpływu na podobne sytuacje.
A co powiesz na temat ogrodzenia naszego cmentarza ? Wykonano go za ciężkie pieniądze....i co ? Zaraz zaczął odpadać tynk ,mur się sypał ,
elementy metalowe skorodowały....Widocznie tak miało być......niedługo będzie nowe......A że nam "serce krwawi"..i co z tego ! To nasze serce !


ALE INNA STRONA CAŁEJ SPRAWY . TO NALEŻAŁO WALCZYĆ JAK LEW - ABY NIE ODDAWAĆ TYCH PIENIĘDZY . BUDŻET MIASTA ODCZUŁBY
TO BARDZO......
Rozwiń
baba
baba (27 stycznia 2009 o 08:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawostka!!!!!
Remont za tyle pieniędzy a nie wymieniono ani jednej płytki w niecce basenu. Nowa wentylacja -katastrofa.
W sali gimnastycznej nad pływalnią (też była objęta tym "remontem") spadają lampy oświetleniowe, żeliwne grzejniki, CO chyba ktoś pozyskał ze złomu.
W momencie, gdy remont był wykonywany, to za tą samą kasę można było postawić nową większą salę gimnastyczną i zrobić naprawdę porządny remont pływalni.
Oj warto by solidnie skontrolować tę inwestycję.
Rozwiń
Przedsie-biorca
Przedsie-biorca (27 stycznia 2009 o 08:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Folwarki zwierzece nie jedne imie maja.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!