środa, 23 sierpnia 2017 r.

Świdnik

Świdnik z polotem

Dodano: 15 kwietnia 2007, 16:10

Grzegorz Alinowski zrobił najlepszy znak graficzny w naszym konkursie Promujemy Lotniczy Świdnik - uznało jury.

Wybierało spośród ponad 100 grafik i 200 haseł promocyjnych. Teraz na tej bazie powstanie profesjonalne logo Świdnika.

- Nasze miasto powinno być identyfikowane z lotnictwem. Chcemy mieć własny znak promocyjny i hasło, które będzie nas wyróżniać w Polsce i na świecie jako miasto lotnicze. I jesteśmy otwarci na wszelkie pomysły - zachęcał do udziału w konkursie Waldemar Jakson, burmistrz Świdnika.

Wspólna akcja Dziennika Wschodniego, świdnickiego ratusza i PZL Świdnik zaowocowała ponad 300 projektami, które napływały do nas przez ostatnie dwa miesiące z całego świata. Jurorzy mieli nie lada problem, żeby wybrać najciekawszą propozycję.
- Jesteśmy miastem młodym, nowoczesnym, z silnymi tradycjami lotniczymi. I taki musi być znak wyróżniający nas spośród innych miast. Skrótowy, symboliczny, ale dobrze nas identyfikujący - tłumaczył prof. Romuald Kołodziej, przewodniczący kapituły konkursowej.

Po burzliwej debacie wybór padł na propozycję Grzegorza Alinowskiego. Nasz zwycięzca z wykształcenia jest strażakiem, a pracuje w urzędzie miejskim w Lublinie.
Druga nagroda za projekt graficzny przypadła agencji Cumulus. Kapituła nagrodziła także najlepsze hasła promocyjne. Spodobały się: "Świdnik - miasto z polotem”, "Świdnik - polecisz każdemu”, "Świdnik cię uskrzydli”. Nagrodę przyznano także Stefanowi Kucharzewskiemu, który na 50-lecie Świdnika zaproponował hasło: "Świdnik wysokich lotów”. - Znakomicie się przyjęło i funkcjonuje w różnych sytuacjach - uzasadnił burmistrz Jakson.

Specjalną nagrodę, lot śmigłowcem, kapituła przyznała Marianowi Starownikowi, staroście lubartowskiemu i szefowi rady nadzorczej spółki, która przegrała ze Świdnikiem bój o lokalizację lotniska. Na konkurs przysłał on... klepsydrę Świdnika z hasłem: Tu pogrzebano nadzieje na lotnisko dla Lubelszczyzny.
- To przewrotna nagroda: za czarny humor i na otarcie łez po Niedźwiadzie - wyjaśnił Jan Mazur, rzecznik PZL Świdnik.
Starosta Starownik z nagrody się ucieszył. - Szkoda tylko, że to nie pierwsze miejsce. Ale mam jeden warunek - chcę się przelecieć nad polami Niedźwiady. Popatrzę sobie, gdzie mogło powstać lotnisko. A jak będę spadać, to przynajmniej nie na głowy ludzi - błysnął dowcipem starosta.

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!