środa, 13 grudnia 2017 r.

Świdnik

We środę w urzędzie niewiele załatwisz

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 stycznia 2009, 15:44

W środę w starostwie lepiej nie załatwiać spraw związanych z geodezją ani nieruchomościami. Tego bowiem dnia urzędnicy nie przyjmują petentów.

Taki stan rzeczy nie podoba się jednak ani mieszkańcom ani powiatowym radnym.

- Jakiś czas temu próbowałem w środę załatwić sprawę i niestety nie udało się. Urzędnicy odesłali mnie z kwitkiem - mówi pan Krzysztof z Rybczewic. - Musiałem przyjść na drugi dzień i znowu ponosić koszty za dojazd. Tak nie powinno być.
Sprawa dotyczy Wydziału Geodezji, Kartografii, Katastru i Nieruchomości oraz Wydziału Budownictwa i Infrastruktury w starostwie powiatowym. Obie jednostki w środy nie przyjmują interesantów. Zwrócili na to uwagę radni powiatowi. Uważają, że "dzień bez klienta” jest zbyt uciążliwy dla mieszkańców powiatu.

- Czy urzędnicy tych wydziałów muszą mieć taki dzień? - pyta Kazimierz Lipa, radny powiatowy. - Można by to rozwiązać inaczej, tak by nie cierpiał na tym interesant. Bo przecież przyjeżdżają ludzie z Piask z Pilaszkowic czy Rybczewic i odchodzą z kwitkiem. W imieniu radnych z PSL i mieszkańców z terenu powiatu, apeluję, by od tego odstąpić.

Zdaniem radnego Lipy, uciążliwy jest też brak odpowiedniej informacji na tablicy informacyjnej w urzędzie. - Urząd jest dla klientów, a nie dla pracowników. Zróbmy tak, by chociaż dwie godziny tego dnia były czynne oba wydziały, tak by ludzie mogli załatwić swoje sprawy.

- Dla mnie to sytuacja niedopuszczalna, by był taki specjalny dzień w tygodniu. Ale wierzę, że w starostwie mimo wszystko petenci są obsługiwani, nawet w środę, jeśli już przyjdą- dodaje Artur Soboń, radny powiatowy.

Sprawą od razu postanowiły zająć się władze powiatu. - Naradzaliśmy się kiedyś z naczelnikami obu wydziałów i doszliśmy do wniosku, by ten jeden dzień był wolny od przyjęć interesantów. Ale równocześnie zaznaczyliśmy wtedy, że każdy kto przyjedzie z daleka ma zostać przyjęty, że nie może być sytuacji, że jest odsyłany z kwitkiem - podkreśla Mirosław Król, starosta świdnicki. Przyznaje, że nie wiedział, że może to być problem dla petentów.

- Jeśli tak jest, to obiecuję, że z dnia na dzień zostanie on rozwiązany i wrócimy do sytuacji wcześniejszej i interesanci będą przyjmowani każdego dnia - kwituje starosta.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (15 stycznia 2009 o 15:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skoro nawet sobota dla wielu jest normalnym dniem pracy, to dlaczego urzad ma jakies dodatkowe dni wolne od interesantow? Maja wolna srode, to niech pracuja tak jak wiekszosc- w soboty czy niedziele.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!