piątek, 20 października 2017 r.

Świdnik

Wiadukty się sypią

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 marca 2006, 19:18

Wiadukty i przejścia nad al. Lotników Polskich są w fatalnym stanie. Na ludzi i przejeżdżające tamtędy samochody sypie się gruz. Nadzór budowlany jeszcze w grudniu nakazał natychmiastowy remont. Ale właścicielom wiaduktów nie spieszy się z rozpoczęciem prac.

– Strach tamtędy chodzić i jeździć – alarmują mieszkańcy Świdnika. – To jedna z głównych i bardziej ruchliwych ulic w Świdniku.
– W zeszłym tygodniu jechałem do zakładów lotniczych – mówi pan Artur. – Przejeżdżałem pod wiaduktem. Nagle, tuż przed moją przednią szybą, spadł kawałek gruzu z kładki nad ulicą... O mało nie przyłożyłem w barierkę!
Piesi nad al. Lotników Polskich mogą przejść na trzy sposoby: należącym do miasta wiaduktem drogowym, wiaduktem kolejowym, którym zarządzają Polskie Linie Kolejowe albo kładką dla pieszych. Ta ostatnia należy do Starostwa Powiatowego. Nadzór budowlany sprawdził stan tych przejść w grudniu zeszłego roku. I zadecydował o ich natychmiastowym remoncie.
– Nakazałem miastu przygotowanie dokumentacji i rozpoczęcie prac – mówi Krzysztof Baranowski, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego. – Z kładką była sprawa bardziej skomplikowana, bo były problemy z ustaleniem do kogo należy. Czy do powiatu, czy do PZL Świdnik.
Władze powiatu przyznały się, że to jednak one zajmują się przejściem dla pieszych. – Rzeczywiście, kiedyś kładka należała do PZL. Ale teraz my się nią zajmujemy – mówi Mirosław Kwiatosz, wicestarosta świdnicki. – Kładkę chcemy odnowić w tym samym czasie co kolej swój przejazd. Poza tym, jesteśmy ubezpieczeni, więc jeśli spadający gruz zniszczy komuś samochód, będzie mógł odzyskać pieniądze.
Kolej rozpoczyna swój remont na wiosnę. – Odnowienie wiaduktu jest ujęte w naszych tegorocznych planach – mówi Henryk Staniewski, dyrektor lubelskiego oddziału Polskich Linii Kolejowych. – Do pracy przystąpimy w maju.
Na razie nie wiadomo jeszcze, czy miasto wyremontuje swój przejazd drogowy. – W tegorocznych wydatkach nie uwzględniliśmy tej inwestycji – tłumaczy Ryszard Sudoł, zastępca burmistrza Świdnika. – Ale być może uda się nam jeszcze w tym roku odnowić przejazd. Pewności jednak nie ma.
Stanowcze kroki natomiast zapowiada inspektor nadzoru budowlanego. – Jeśli samorządy nie zajmą się remontem wiaduktów, na pewno zareaguję – obiecuje Krzysztof Baranowski.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!