niedziela, 19 listopada 2017 r.

Świdnik

Wraca legendarna "wueska". Pierwsze szkice nowego motocykla

Dodano: 23 sierpnia 2017, 09:36
Autor: Paweł Puzio

Jedna z pierwszych „wuesek” podczas renowacji<br />
Jedna z pierwszych „wuesek” podczas renowacji
(fot. UM Świdnik)

Już w tę sobotę fanów motoryzacji czeka duża niespodzianka. Podczas zlotu motocykli WSK w Świdniku zostaną zaprezentowane pierwsze szkice nowego motocykla.

Sprawa wznowienia produkcji motocykli marki WSK od pewnego czasu rozpala fanów jednośladów. Opinie są rozbieżne - od pełnych poparcia, po negujących ten pomysł. Jednak to nie zraża grupy zapaleńców zapatrzonych w legendę ze Świdnika.

– W najbliższą sobotę, podczas zlotu, pokażemy pierwsze szkice nowej „wueski”. Na pewno zaskoczymy wielu fanów naszej marki – mówi Michał Piotrowicz, zastępca burmistrza Świdnika, fan „wuesek”, a zarazem jeden z inicjatorów reaktywacji marki.

Jednak Piotrowicz nie chce zdradzić szczegółów projektu motocykla. – Gdybym miał krótko go opisać, to określiłbym motocykl jako klasyczne supermoto. Nawiązuje do tego linia i rozwiązania techniczne. Na pewno zaskoczymy wielu fanów marki – dodaje.

Jednocześnie Urząd Miasta Świdnik wystosował zaproszenie do składania ofert w ramach publicznego zaproszenia na opracowanie pod tytułem „Reaktywacja marki motocyklowej WSK – wykonanie studium wykonalności i biznesplanu przedsięwzięcia wraz z analizą rynku”.

– Chcemy dogłębnie zbadać rynek na motocykl, który chcemy reaktywować. Chcemy także zbadać ten projekt pod kątem technicznym, technologicznym, ekonomicznym. Studium wykonalności pokaże nam, na co jest zapotrzebowanie i jak ten projekt należy uruchomić – dodaje Michał Piotrowicz.

Już dziś wiadomo, że uruchomienie produkcji motocykla nie będzie proste. – Mamy potencjalnego polskiego inwestora. Produkcja będzie realizowana w naszym województwie, jednak nie wiem, czy w Świdniku. Założenie jest takie, aby w tym motocyklu był jak największy udział części wytwarzanych w Polsce – dodaje Piotrowicz.

Koszt postawienia linii i uruchomienia montażu motocykla jest szacowany na 40–45 milionów złotych. Pierwsze szkice nowej „wueski” zostaną zaprezentowane w sobotę po południu podczas X Zlotu Motocykli WSK i Innych.

Motocykle ze Świdnika

Motocykle w Świdniku były produkowane od 1955 roku. Ostatni egzemplarz zjechał z taśmy 31 października 1985 roku. Łącznie powstało 1,6 miliona motocykli. Podstawowym modelem był M06, wielokrotnie modernizowany. W Świdniku produkowano motocykle z silnikami 125 ccm, 150 ccm i 175 ccm. Poza wspomnianym M06, z taśmy zjeżdżały tak kultowe modele, jak Dudek, Kobuz.

Czytaj więcej o: motocykl WSK Świdnik
Kamil
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Kamil
Kamil (24 sierpnia 2017 o 13:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Moim zdaniem  te nowe wski to nie będzie to samo co kiedyś.   Jakaś podroba   , i raczej popytu na nie nie będzie.  Ludzie mają sentyment do tych starych kultowych wsk  bo one w sobie mają  to coś.   Jak by wznowił produkcję tych wsk co byly kiedyś   to by był wielki popyt na nie  a nie wrzucać  kupę kasy na produkcję podróbki  , ludzie bez powodu nie odmawiają starych motocykli  bo wiedzą że takich jak kiedyś już nie bedzie
Rozwiń
Gość
Gość (24 sierpnia 2017 o 10:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Uważam że jeśli byłby to motocykl klasyczny i nie podobny do wszelkiej chińszczyzny byłby na niego popyt. Na pewno nie byłbym zainteresowany kupnem chinola z napisem WSK jak to się dzieje z obecnymi Rometami czy Junakami. Dla ludzi którzy uważają, że jest to nie potrzebne polecam kupić trumnę, siąść i czekać na śmierć. No bo i tak przecież wszyscy umrzemy więc po co robić ccokolwiek.
Rozwiń
Gość
Gość (24 sierpnia 2017 o 10:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Uważam że nowa WSK nie będzie się sprzedawać.Szkoda. topić 45mln złotych w projekt który nie ma szans na rynku motocykli.
Rozwiń
Gość
Gość (23 sierpnia 2017 o 11:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wiejski Sprzęt Kaskaderski
Rozwiń
Gość
Gość (23 sierpnia 2017 o 11:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wyrzut kasy w błoto na błoto.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!