niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Świdnik

Zaskakująca decyzja szefa policji w Świdniku

Dodano: 20 stycznia 2008, 21:10

Policjant ze Świdnika puścił wolno swoich kolegów, którzy skatowali niepełnosprawnego mężczyznę.

Ale pracuje jak gdyby nigdy nic, bo jego szef... odstąpił od wymierzenia kary.

Mniej wyrozumiały jest prokurator, który też badał przebieg interwencji policyjnej. - Zostało już wydane postanowienie o przedstawieniu policjantowi zarzutu niedopełnienia obowiązków i utrudniania śledztwa - mówi Małgorzata Chrabąszcz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Radomiu, która prowadzi sprawę. - Powinien zatrzymać podejrzanych o pobicie, a nie pozwalać na pójście do domu.

Prokuratura zdecydowała właśnie o postawieniu policjantowi zarzutów, ale ten nie pofatygował się, by ich wysłuchać - zamiast tego wysłał zwolnienie.

Wszystko zaczęło się nocą 30 maja ub. roku. Aż trzy osoby zaalarmowały policję, że dwóch mężczyzn bije kogoś na ulicy. Upośledzony umysłowo mieszkaniec Świdnika nawet nie zasłaniał się przed uderzeniami. Dyżurny świdnickiej policji wysłał dwuosobowy patrol. Funkcjonariusz, który pierwszy zjawił się na miejscu, zobaczył przy leżącym mężczyźnie Ireneusza S. i Rafała S. - swoich kolegów z komendy. Obydwaj wracali właśnie z imprezy integracyjnej.

- Policjant powiedział do nich spier..., bo ludzie dzwonią - relacjonował świadek zdarzenia w sądzie.

W komendzie toczyło się postępowanie służbowe wobec policjanta, który puścił napastników do domu. Jego zwierzchnicy uznali, że interweniował nieprawidłowo. - Został uznany winnym, ale komendant powiatowy odstąpił od wymierzenia kary - informuje Ryszard Nalewajko ze świdnickiej policji. - Ma to dla niego konsekwencje finansowe, bo traci połowę nagrody rocznej, równej ostatnim poborom.

Dlaczego został potraktowany tak łagodnie? - Przepisy mówią, że policjant powinien wezwać karetkę i zawieźć obu mężczyzn do komendy. Postąpił inaczej, ale jego zachowanie nie mogło doprowadzić do utrudniania postępowania czy utraty dowodów. Znał obu mężczyzn i wiedział, że nigdzie nie uciekną. Zaczął więc od zawiezienia pobitego do szpitala - tłumaczy Grzegorz Hołub, zastępca komendanta powiatowego policji w Świdniku.

Chronionych przez niego Ireneusza S. i Rafała S. zatrzymano kilka godzin po tym, jak pobili niepełnosprawnego. Zostali wyrzuceni z policji, ich proces dobiega właśnie końca.
Czytaj więcej o:
ludzik
~anonim~
polak
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ludzik
ludzik (1 października 2008 o 22:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a tak to prawda ze to szmaty prawda beatoko k mam nadzieje ze bedziesz bita codziennie
Rozwiń
~anonim~
~anonim~ (1 października 2008 o 22:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
policyjne laski to kurewki puszcxzaja sie na sluzbie to szmaty
Rozwiń
polak
polak (1 października 2008 o 15:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niepelnosprwawnym jest sie z przyczyn zdrowotnych,naglych zdarzen lecz nie z powodu systematycznego niemal od urodzenia spozywania roznych alkocholi.Zlasowany mozg ,marskosc watroby oraz urojenia iagresja to wg.Palikota wzorzec jego wyborcy. Zarobil na nich i teraz tez wykorzystuje.Komendat Policji w Swidniku powinien miec nie tylko szykowny mundur ale i kregoslup. Nie dosc ze spieprzyl sprawe nie przeprowadzajac rzetelnego postepowania (sad administracjny zdyskwalifikowal tego panajako komendanta) to jeszcze w programie TVP 3 zdarzenia w sposob nieodpowiedzialny podtrzymuje swoje stanowisko. Zlamal prawo nie pozwolil na przeprowadzenie rzetelnego postepowania czm naruszyl Ustawe o Policji.Rozdz.X.Nie chodzi tylko oetyke a odpowiedzialnosc.
Rozwiń
ewelina
ewelina (17 września 2008 o 11:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
volf napisał:
no i tu pan pokazał swoją inteligencję równą mułowi pociągowemu. Szkoda z panem gadac .Bohater na odległosc sie znalazł

zgadzam sie z "gosciem" powinni mu dac pistolet i niech strzela do wszystkich przeciez mu wolno. sa inne sposoby utrzymanie spokoju!!
niektorzy je znaja pozdrawiam wszystkich terroryzowanych
Rozwiń
volf
volf (16 września 2008 o 23:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no i tu pan pokazał swoją inteligencję równą mułowi pociągowemu. Szkoda z panem gadac .Bohater na odległosc sie znalazł
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!