środa, 22 lutego 2017 r.

Świdnik

Znów przemoc w szkole. 7-latek ofiarą starszych kolegów

Dodano: 14 grudnia 2012, 20:02

To, że w naszych szkołach jest niebezpiecznie, potwierdził raport lubelskiego kuratorium z ostatnieg
To, że w naszych szkołach jest niebezpiecznie, potwierdził raport lubelskiego kuratorium z ostatnieg

Rybczewice. Matka twierdzi, że starsi koledzy powiesili jej syna na wieszaku. Wisiał tam tak długo, aż zaczął się dusić. Szkoła uwierzyła jednak nastolatkom, którzy mieli "tylko” posadzić chłopca na wysokim parapecie

O wydarzeniach w Zespole Szkół w Rybczewicach k. Świdnika poinformował nas jeden z naszych Czytelników. – Dwaj 19-latkowie dla zabawy powiesili na wieszaku pierwszoklasistę szkoły podstawowej – napisał. – Dziecko, dusząc się, płakało, a oni i reszta gawiedzi śmiali się!

Tę wersję potwierdziła również matka 7-latka, która wczoraj rano pojawiła się w szkole. Syna na lekcje już nie posłała.

– Zajęliśmy się sprawą od samego rana. Wysłuchaliśmy sprawców zajścia oraz świadków – mówi Krzysztof Suszek, dyrektor ZS w Rybczewicach. – Okazało się, że jeden uczeń trzeciej klasy liceum posadził chłopca na wysokim oknie. Takie okna są w boksach w szatni. Gdy chłopiec zaczął płakać, zdjął go. I nie było dwóch sprawców, tylko jeden. Drugi 19-latek stał obok.

Tę wersję potwierdzili także świadkowie zajścia – dwie uczennice z tej samej klasy co 19-latkowie. – Chłopiec miał być też rzekomo "podduszany”. Świadkowie twierdzą, że niczego takiego nie było – zastrzega dyrektor.

– Przykro mi, że tak się stało. Ale to nie było z agresji, tylko ze zwykłej głupoty – tłumaczy swoich uczniów Suszek.

Mimo to 19-latek kary nie uniknie. – Prawdopodobnie będzie to nagana – zapowiada dyrektor.
Czy to wystarczy, by zamknąć sprawę?

– Dyrektor powinien w obecności rodziców i wychowawców wysłuchać wersji wszystkich uczestników zajścia i świadków. A potem zaproponować karę – wyjaśnia Krzysztof Babisz, lubelski kurator oświaty. – Rodziców pokrzywdzonego chłopca należy zapytać, czy ich zdaniem kara jest wystarczająca. Jeśli nie, dyrektor powinien zawiadomić policję.

Matka pokrzywdzonego 7-latka ma się pojawić w szkole w poniedziałek.

Strach posłać dziecko

To, że w naszych szkołach jest niebezpiecznie, potwierdził raport lubelskiego kuratorium z ostatniego roku szkolnego. Czytamy w nim, że większość uczniów styka się w swoich szkołach z różnymi, łamiącymi normy społeczne zachowaniami rówieśników.

W minionym roku szkolnym uczniowie najczęściej doświadczali osobiście lub obserwowali: agresję słowną (wulgaryzmy, obrażanie, wymyślanie), kradzieże oraz agresję fizyczną (pobicia).

Najgorzej jest w gimnazjach.

Pod koniec października trójka chłopców z klas nauczania początkowego w gminie Urzędów miała skrzywdzić młodszego ucznia. Napaść była tak brutalna, że matka pojechała z nim do szpitala. Lekarze powiadomili policję.

Czytaj więcej o:
wilk
łun
Angelika
(153) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

wilk
wilk (19 grudnia 2012 o 21:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[color=#414141][font=Arial, sans-serif][size=4][background=rgb(228, 232, 219)]Kto ma dob­re ple­cy, te­mu trud­no nogę podstawić. [/background][/size][/font][/color]
Rozwiń
łun
łun (19 grudnia 2012 o 21:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[color=#414141][font=Arial, sans-serif][size=4][background=rgb(228, 232, 219)]Bądź sil­niej­szy, a będziesz miał rację. wstyd....[/background][/size][/font][/color]
Rozwiń
Angelika
Angelika (18 grudnia 2012 o 20:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='nikt znany' timestamp='1355768657' post='710678']
Polemika z głupcem niepotrzebnie go nobilituje..............
[/quote]


Święte słowa
Rozwiń
Angelika
Angelika (18 grudnia 2012 o 20:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bez nerwów dziewczyna po prostu broni dzielnie swego mężczyznę słodko.
Pisaliście wcześniej żeby mieć odwagę podpisywać się nazwiskami ale osoba która o to prosi podpisuje się anonimowo i gdzie tu logika....?
A pisaliście też że komentują tu same dzieci...a więc jak nazwać "mężczyznę" który czy wiesza chłopca na wieszaku czy nawet posadził go na parapecie..na wieszaku mogło się udusić,z parapetu mogło spaść na posadzkę i się zabić...I nie zapominajmy że nie zrobiło to dziecko tylko 19-letni mężczyzna. 7-latek musiał go tak sprowokować że nie mógł się opanować...pewnie pokazał mu język albo za szybko obok przebiegł.
A to że tatuś synowi pomaga to w sumie też normalne bo co to był by za ojciec jak by nie pomógł,ale tym samym to świadczy o dorosłości 19-letniego ( wybaczcie nie mogę się opanować by tego nie powtarzać) mężczyzny który z 7-letnim chłopcem sobie poradzić nie może tylko prosi o pomoc ojca....

To że jedna osoba na całym forum będzie bronić go i powtarzać do upadłego że on tego nie zrobił,że jest grzeczny i wspaniały i wszystkie jego niepowodzenia w życiu nie były na pewno wyłącznie jego winą niczego nie zmieni. A już na pewno nie jego...hehe nie oszukuj się
Rozwiń
c
c (18 grudnia 2012 o 17:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
t
[quote name='aaa' timestamp='1355839665' post='711006']
Skoro 19- latek w Rybczewicach jest traktowany jako dziecko i nie ponosi żadnej kary za takie zachowanie. To może niech konsekwencje poniesie jego tata Przewodniczący Rady Gminy Rybczewice? Jestem ciekawy jakie będzie Jego zachowanie na najbliższej sesji Rady Gminy?a może także jak Dyrektor będzie udawał, że nic się nie stało?
[/quote]

może by i coś powiedział aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (153)

Pozostałe informacje

Alarm 24