sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Taniec

Taniec z VIP-ami już dzisiaj! Zbieramy na Dom Dziecka

Dodano: 7 listopada 2014, 08:15
Autor: kp

Taneczne show w wykonaniu lubelskich VIP-ów i tancerzy Formacji GAMZA oraz Szkoły Tańca „Zamek, muzycy Bajmu i najbardziej znane skecze kabaretu Smile. To tylko niektóre atrakcje gali finałowej czwartej edycji „Tańca z VIP-ami. Początek o godz. 19.30

Przypomnijmy, że w naszej zabawie bierze udział 10 znanych osób z Lublina. Przez miesiąc pod okiem profesjonalistów z Formacji Tańca Towarzyskiego Politechniki Lubelskiej GAMZA oraz Szkoły tańca „Zamek” Aneta i Łukasz Pawlak uczyli się tańca.

Ostatnie dni przed wielkim finałem większość par wykorzystała na intensywne treningi.

- Nie mogliśmy ćwiczyć tyle, ile chcieliśmy, dlatego ostatnie dni przed galą trenujemy bardzo intensywnie, żeby wszystko wyszło jak najlepiej - mówi Paulina Potiopa, Miss Polonia Województwa Lubelskiego 2014. - Zatańczymy walca angielskiego. Cieszę się, bo dobrze czuję się w takim klasycznym klimacie. Planujemy kilka ciekawych figur, m.in. podnoszenia. Mam nadzieję, że będą efektowne, tak jak to zaplanowaliśmy.

- Walc angielski wbrew pozorom nie jest łatwy, m.in. z powodu tzw. ramy, charakterystycznej dla tańców standardowych. Paulina radzi sobie jednak bardzo dobrze. Postanowiliśmy odejść od klasycznego i trochę monotonnego walca. Mam nadzieję, że spodoba się publiczności - dodaje Adrian Uss, tancerz Szkoły Tańca „Zamek” Aneta i Łukasz Pawlak.

Inaczej niż dotychczas

Podczas gali finałowej naszym parom towarzyszyć będzie wyjątkowa oprawa sceniczna. - Będzie barwnie i inaczej niż dotychczas. W tym roku scena w stu procentach będzie należała do VIP-ów i tancerzy, jury oraz zespołu muzycznego. Telebimy zostaną umieszczone tylko po bokach sceny - mówi Ewa Tutka, współorganizatorka finałowej gali. - W pierwszej części widowiska zaprezentują się oczywiście tegoroczni uczestnicy. Jeśli chodzi o jury, to w tym roku kabaret Smile, który razem z Krzysztofem Grabczukiem, wicemarszałkiem województwa lubelskiego będzie oceniał uczestników, wystąpi też ze swoimi najbardziej znanymi skeczami.

Kabaret Smile wystąpi w przerwie na liczenie głosów.

- Będziemy także współpracować z akustykiem, który pracował w programie telewizyjnym „Taniec z Gwiazdami” - dodaje Ewa Tutka. - Podczas tegorocznej gali sporo miejsca chcemy także poświęcić na podsumowanie wszystkich edycji naszej akcji. Opowiemy, ile pieniędzy udało nam się zebrać i jak pomogliśmy podopiecznym Domu Dziecka przy ul. Pogodnej w Lublinie oraz świetlic środowiskowych w naszym regionie.

Muzyczne gwiazdy

Na publiczność czekają też muzyczne atrakcje.

- Po raz pierwszy w historii „Tańca z VIP-ami” pojawi się akordeon oraz piosenka w języku francuskim w wykonaniu wokalistki Diany Świder, która zaśpiewa walca wiedeńskiego kończącego występy uczestników. Będzie jej wtórował na akordeonie Marcin Mączka z zespołu Simon - opowiada Andrzej Bandosz z zespołu Simon, kierownik muzyczny gali finałowej czwartej edycji „Tańca z VIP-ami”. - Akordeon zabrzmi również na otwarciu gali podczas tanga. Na scenie zobaczymy także muzyków z zespołu Bajm - Marię Dobrzańską i Adama Dratha.

Usłyszymy m.in. słynny duet Tiny Turner z Davidem Bowie „Tonight”, który wykonają Bernadetta Bandosz i Andrzej Pawka, wokalista zespołu Pawkin oraz znany przebój z filmu „Dirty dancing”. - Będzie można również usłyszeć piękną i jedyną w tej edycji polską piosenkę w rytmie walca angielskiego. Nie zdradzimy jednak tytułu, niech to będzie jedna z muzycznych niespodzianek - dodaje Bandosz.

Dużo dobrej muzyki

- Andrzej Pawka wystąpi także solowo w innym, ale równie pięknym walcu. Myślę, że jego ciepła barwa głosu zachwyci publiczność. Oczywiście nie zabraknie też klimatów latino - mówi Bandosz.

Oprócz muzyków Bajmu, wokalisty zespołu Pawkin i Diany Świder gośćmi zespołu Simon będą Agnieszka Wiechnik z zespołu G.A.T.E., Kacper Różański z zespołu Zieloni, który zagra na gitarze basowej oraz zaprzyjaźniony pianista Sebastian Piech. Zespół Simon wystąpi w składzie: Bernadetta Bandosz - główna wokalistka, Andrzej Bandosz - gitara elektryczna i akustyczna, Marcin Mączka - wokal, keyboard, akordeon i Marcin Niedźwiedź - perkusja.

- Wszystkie utwory wykonamy w wersjach zbliżonych do oryginału, które publiczność świetnie zna. Będzie dużo dobrej muzyki - zapewnia Bandosz.

Będzie wesoło

Podobnie jak w ubiegłym roku efekty pracy naszych uczestników będzie oceniać kabaret Smile oraz Krzysztof Grabczuk, wicemarszałek województwa lubelskiego.

- Może się zdarzyć, że będziemy bardziej rygorystyczni. Uczestnicy będą musieli powalczyć o te nagrodę i przychylność jurorów. Trudno jednak przewidzieć jak będziemy ich oceniać. Zawsze reagujemy spontanicznie: widzimy taniec i wtedy nasuwają nam się myśli. Nie jesteśmy ekspertami od tańca, ale od show i emocji - mówi Andrzej Mierzejewski z kabaretu Smile. - Jeśli oczywiście ktoś zatańczy świetnie to o tym powiemy, tak jak w przypadku fatalnych występów.

Uczestnicy powinni się więc bać (śmiech). Jeśli atmosfera będzie sprzyjająca, żartów na pewno nie zabraknie, również tych uszczypliwych. Po raz kolejny będziemy oceniać uczestników razem z Krzysztofem Grabczukiem, z którym bardzo fajnie nam się współpracuje. On tak samo jak my bardzo dobrze czuje scenę. Zdążyliśmy się lepiej poznać, więc tym razem powinno być tylko lepiej - dodaje Mierzejewski.

Kabaret Smile wystąpi także ze swoimi skeczami. - To będzie półgodzinny fragment naszego programu. Znajdzie się w nim na pewno jakaś premiera, a także skecze dobrze znane i lubiane przez widzów oraz piosenka, która jest naszym znakiem rozpoznawczym - zapowiada Mierzejewski. - Jeszcze nie wiemy, które skecze wybierzemy. Zawsze dostosowujemy program do atmosfery i publiczności.

Niezapomniane wakacje

Całkowity dochód ze sprzedaży biletów na galę finałową trafi do Domu Dziecka przy ul. Pogodnej w Lublinie. Do tej pory podopieczni Domu Dziecka przy ul. Pogodnej w Lublinie, dzięki naszej akcji, mogli spędzić wakacje nad morzem i w górach.

- W Mikoszowie chodziliśmy na plażę, zbieraliśmy muszelki i bursztyny, kąpaliśmy się na falach. Graliśmy w nogę i siatkówkę. Płynęliśmy też statkiem, strasznie bujało - wspomina wyjazd 16-letnia Kasia. - Byliśmy kilka razy w Gdańsku i zwiedzaliśmy Starówkę, kupowaliśmy pamiątki. Robiliśmy dyskoteki. To był dla nas bardzo niezapomniany i fascynujący wyjazd. Chcielibyśmy powtórzyć te wakacje.

- Gorący piasek, wielkie fale, zamki z piasku i wspaniałe zabawy. Nad morzem było super. Chciałbym pojechać tam jeszcze raz - mówi 10-letni Paweł.

Zimowisko w górach

Równie udane były wyjazdy w góry. - Najbardziej lubiłem wędrówki po górach i podchody, które urządzali nam wychowawcy. Byliśmy też w aquaparku, to było ekstra przeżycie. Chciałbym tam jeszcze pojechać, bo smakowały mi naleśniki z jagodami, które sami zbieraliśmy - opowiada o wyjeździe do Pietraszonki 14-letni Rafał.

- Nigdy wcześniej nie byłam w górach. To był super wypoczynek, zabawa, górskie wędrówki. Chciałabym jeszcze pojechać w góry lub nad morze. Jak się gdzieś wyjedzie, to dopiero czuć, że są wakacje - mówi 15-letnia Ada. 

Jeśli uda się zebrać pieniądze, to prawie 80 dzieci pojedzie w góry, tym razem na zimowisko.

- Niektóre z nich nigdy nie wyjeżdżały - mówi Paweł Frączek, dyrektor Domu Dziecka przy ul. Pogodnej. - Opowiadałem im o akcji i już bardzo się cieszą. Sami nie jesteśmy w stanie sfinansować takich wyjazdów, dlatego trzymamy kciuki i mamy nadzieję, że uda się zebrać odpowiednią sumę.

Pobijemy rekord?

W ubiegłym roku, podczas trzeciej edycji imprezy, publiczności najbardziej podobało się show w wykonaniu Justyny Marciniak, mistrzyni świata w karate tradycyjnym i Pawła Żytko, tancerza Formacji Tańca Towarzyskiego Politechniki Lubelskiej GAMZA. Zaprezentowali dynamiczne paso doble z elementami sztuk walki. Jak sportsmenka wspomina imprezę?

- Wygrana była dla mnie wielkim przeżyciem, poznałam wiele osobistości z Lublina, nawiązałam sporo kontaktów, które utrzymuję do dzisiaj - opowiada Justyna Marciniak. - Sumiennie przygotowywałam się na treningach, ale trzeba pamiętać, że Taniec z VIP-ami to przede wszystkim zabawa i ważny cel.
Podczas ubiegłorocznej edycji dzięki hojnym sponsorom, pieniądzom ze sprzedaży biletów i tym wrzuconym do puszki, udało się zebrać aż 36 tys. zł. Był to rekord w historii „Tańca z VIP-ami”. Mamy nadzieję, że w tym roku uda się go pobić.

Finał bez piłkarza

W tegorocznej edycji naszej zabawy miał również wziąć udział Veljko Nikitovic, kapitan Górnika Łęczna. Niestety, z powodu ważnego meczu ligowego w Gliwicach nie pojawi się w finale.

Wybierz najlepszą parę. Głosowanie kończy się dziś o godz. 18

Czytaj więcej o: Lublin Taniec z VIP-ami
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!