czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Włodawa

Jezioro Białe: Gdzie się nie obejrzysz, tam policjant. Jest bezpieczniej?

Dodano: 29 lipca 2016, 19:42

Nowe regulacje dotyczące ciszy nocnej oraz obecność patroli sprawiają, że wypoczynek nad Jeziorem Białym staje się bezpieczniejszy (fot. Jacek Barczyński)
Nowe regulacje dotyczące ciszy nocnej oraz obecność patroli sprawiają, że wypoczynek nad Jeziorem Białym staje się bezpieczniejszy (fot. Jacek Barczyński)

Zakłócanie spokoju i porządku publicznego oraz spożywanie alkoholu w miejscach publicznych to problemy, z którymi jak co sezon walczą policjanci pełniący służbę w Okunince nad Jeziorem Białym. Ale to się zmienia – na lepsze.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Od początku lipca policjanci czuwający nad bezpieczeństwem letników zaliczyli na służbowym koncie około 170 interwencji. To niemal tyle samo, ile w lipcu ubiegłego roku.

Wzorem lat ubiegłych komendant powiatowy policji we Włodawie powołał specjalny zespół związany z ochroną bezpieczeństwa i porządku w Okunince. Ponadto otrzymał wsparcie 10 policjantów z Lublina. Zespołowi na bieżąco pomaga też Wydział Kryminalny włodawskiej KPP.
Od początku lipca lubelscy policjanci zdążyli wystawić już 21 mandatów karnych – mówi Elwira Tadyniewicz, rzecznik włodawskiej policji.

– W większości były to kary za zakłócanie porządku i spożywanie alkoholu w miejscach publicznych. Tymczasem ubiegłoroczny lipiec w Okunince został przypieczętowany 45 mandatami, a cały sezon 92.

Spadła też przestępczość. Mniej jest kradzieży czy przypadków uszkodzenia mienia. Ponadto jeśli w ubiegłorocznym lipcu policjanci mieli do czynienia z sześcioma pobiciami, to tym razem już tylko z jednym takim przypadkiem.

– W całym ubiegłorocznym sezonie obyło się bez przestępstw ciężkich typu rozbój, czy wymuszenie rozbójnicze – dodaje Tadyniewicz. – Również w tym roku na szczęście nie doszło do takich zdarzeń. Mamy natomiast więcej nietrzeźwych kierowców.

Policjanci interweniują również na wodzie. Wyłowili z jeziora m.in. dwóch kajakarzy. Szybko zorientowali się, że obaj są pod wpływem alkoholu. W tej sytuacji mundurowi wystawili pijanym wodniakom stuzłotowe mandaty. Mandat otrzymał także inny mężczyzna, który pływał po jeziorze motorówką bez zezwolenia.

– Motorówki rzeczywiście były plagą Okuninki – przyznaje Jacek Hordejuk z Białegostoku, który od lat z żoną i wnuczką spędza w Okunince co najmniej jeden wakacyjny tydzień. – W tym roku po administracyjnym ograniczeniu liczby łodzi motorowych na wodzie jest zdecydowanie ciszej.
Tadeusz Sawicki, wójt gminy Włodawa, do której należy Okuninka zapewnia, że w tym sezonie nad Jeziorem Białym w porównaniu z poprzednimi latami jest spokojniej.

– Na dobrą sprawę to dopiero od tygodnia mamy pogodę sprzyjającą wypoczynkowi – mówi Sawicki. – A to, że jest spokojnie, zapewne wynika także z tego, że w Okunice policjantów widać. Znakomicie sprawdza się także nasz monitoring. W razie potrzeby taśmy z nagraniami udostępniamy policjantom, co pomaga im rozwiązywać poszczególne sprawy. Z moich obserwacji wynika także, że zmienia się sposób spędzania czasu nad naszym jeziorem. Na przykład nie spotyka się już rozwydrzonych grup młodzieży, która przyjeżdżała do Okuninki jedynie dla rozróby.

Czytaj więcej o: policja Okuninka jezioro Białe
oku
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

oku
oku (6 sierpnia 2016 o 09:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wójcie co to gadasz, przyjedź w nocy na miasteczko, nie masz pojęcia co się dzieje nad twoim złotym jeziorkiem - dosłownie i w przenośni
Rozwiń
Gość
Gość (1 sierpnia 2016 o 11:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wystawiają mandaty za złe parkowanie, gdy samochód stoi prostopadle do drogi i wystaje lekko. Zamiast ścigać pijanych kierowców co są również pod wpływem narkotyków.
Rozwiń
Gość
Gość (30 lipca 2016 o 22:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dziwie sie, ze ludzi ciagnie tam na to bajoro toz w sezonie tam nie ma gdzie recznika wcisnac na palzy syfiasta woda i w c*** januszy z wszawki
Rozwiń
Gość
Gość (30 lipca 2016 o 21:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Spożywanie alkoholu w miejscu objętym zakazem! Tak brzmi treść wykroczenia, pani Tadyniewicz ;)
Rozwiń
Gość
Gość (30 lipca 2016 o 17:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może i spokojniej ale i brudniej
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!