sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Wypadki

Zarajec: Zginęło troje nastolatków. Wstępna przyczyna wypadku

Dodano: 7 sierpnia 2017, 14:54

Młody kierowca volkswagena golfa nie opanował samochodu i uderzył w inne auto. W zderzeniu zginęło troje nastoletnich pasażerów volkswagena.

To nadmierna prędkość była przyczyną tragicznego wypadku w Zarajcu – wstępnie oceniają śledczy. 

Dokładne okoliczności wypadku wyjaśniają policjanci i prokuratura z Janowa Lubelskiego. Śledczy nieoficjalnie przyznają, że od lat nie widzieli podobnej tragedii. – To byli bardzo młodzi ludzie. Na miejsce przyjechały ich rodziny, rozpacz nie do opisania. Takie rzeczy nie powinny się zdarzać – kwitują.

Do wypadku doszło w niedzielę, przed godz. 21.00 na trasie krajowej nr 19. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że 19-latek jechał w kierunku Kraśnika. Wracał z przyjaciółmi znad zalewu w Janowie Lubelskim. W pobliżu miejscowości Zarajec, na zakręcie nie opanował samochodu.

– Zaczął hamować, samochód zniosło na przeciwny pas i postawiło bokiem. Wtedy, w volkswagena uderzyła jadąca z przeciwka skoda – wyjaśnia Marian Rożek, zastępca Prokuratora Rejonowego w Janowie Lubelskim. – To wstępne ustalenia. W poniedziałek, z udziałem biegłego przeprowadzono ponowne oględziny miejsca zdarzenia. Zabezpieczamy wszystkie ślady.

W wypadku zginęło troje pasażerów, podróżujących golfem – dwóch chłopców i dziewczyna. Mieli od 14 do 17 lat. Wszyscy pochodzili z powiatu kraśnickiego. Jadący skodą, 53-letni mężczyzna i 48-letnia kobieta zostali ranni. Oboje trafili do szpitala. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. 19-letni kierowca volkswagena wyszedł z wypadku bez większych ran. Również trafił do szpitala.

– Jest przytomny, ale wciąż czekamy na zgodę lekarzy, by go przesłuchać – wyjaśnia prokurator Rożek. – Możliwe, że nastąpi to we wtorek. Poza nim jedynymi świadkami wypadku są osoby podróżujące skodą.

Ich relacja także powinna być znana w najbliższych dniach.

– Z dotychczasowych ustaleń wynika jednak ewidentnie, że przyczyną wypadku była nadmierna prędkość volkswagena – dodaje prokurator Rożek. – Dokładniejszych informacji w tej sprawie można się spodziewać po sporządzeniu opinii przez biegłego.

Kierowcy obu samochodów byli trzeźwi.

WIDEO

Czytaj więcej o: policja wypadek Zarajec
beata
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(23) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

beata
beata (8 sierpnia 2017 o 12:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludzie! Czy gdyby chodziło o Wasze dzieci myślelibyście tak samo? Ziejecie jadem. Będąc anonimowi wylewacie tu swoje frustracje. Dajcie spokój. Tym biednym dzieciakom nic juź nie przywróci źycia i to jest tragedia. Ale dramat przeźywa teź ten biedny chłopak, który spowodował wypadek. A rodzice ich wszystkich? Przecieź to koszmar. Tym, którzy się tu wyźywają pisząc durne komentarze źyczę jednego- obyście nigdy nie było w podobnej sytuacji. Z rodzicami łączę się w bólu, bo znam taki ból. A dla tych, którzy zginęli proszę o Miłosierdzie Boga i źycie wieczne.
Rozwiń
Gość
Gość (8 sierpnia 2017 o 11:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ktoś wie jak się nazywali?
Rozwiń
Gość
Gość (8 sierpnia 2017 o 09:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I jest hat-trick gownarzeri!
Rozwiń
moher
moher (8 sierpnia 2017 o 09:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Niestety taki Golf III nadaje się na kasację bądź był w złym stanie technicznym dlatego nagle zniosło tak bokiem po hamowaniu... Normalny samochód powinien utrzymać prosty tor hamowania ale taki dobry kosztuje więcej niż 10k.
 Znawca się wypowiedział!. Hamowanie na samym zakręcie zawsze spowoduje "zniesienie" samochodu, nawet tego "normalnego". Oczywiście, zależy to od szybkości. Osobiście hamuję zawsze przed zakrętem. Szczególnie w zimie- praw fizyki nie da się ominąć. Chyba tego nie uczą na kursach. Stan techniczny pojazdu też jest b. ważny- układ kierowniczy, hamulcowy.
Rozwiń
Gość
Gość (8 sierpnia 2017 o 08:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No było szybko, patrząc po wiśwagenie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (23)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!