niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Zamość

69. rocznica likwidacji niemieckiego obozu w Zwierzyńcu

Dodano: 19 sierpnia 2012, 19:07
Autor: PAP

69. rocznicę likwidacji obozu przesiedleńczego w Zwierzyńcu, w którym Niemcy osadzili w czasie II wojny 26 tys. osób, w tym 7 tys. dzieci, uczcili w niedzielę byli więźniowie obozu, przedstawiciele władz, kombatanci i mieszkańcy tego miasta.

"Nie ma powrotu do przeszłości, ale przeszłość nie może być zapomniana” – powiedział podczas uroczystości Bolesław Szymanik prezes Stowarzyszenia Dzieci Zamojszczyzny, skupiającego osoby, które jako dzieci stały się ofiarami akcji wysiedleń na Zamojszczyźnie prowadzonej przez hitlerowców w czasie II wojny światowej.

Szymanik podkreślił, że żyjący jeszcze, nieliczni już byli więźniowie niemieckich obozów, w tym zwierzynieckiego, są świadkami historii i ich zadaniem jest dawać świadectwo.

W obchodach wzięło udział kilkadziesiąt osób, które jako dzieci zostały wraz z rodzinami wysiedlone z domów, ze wsi na Zamojszczyźnie, i trafiły do obozów przejściowych w Zwierzyńcu, Zamościu, także do obozów na Majdanku w Lublinie i Oświęcimiu.

Uroczystość rozpoczęła się przy pomniku Dzieci Zamojszczyzny przy kościele parafialnym w Zwierzyńcu, gdzie przedstawiciele stowarzyszeń kombatanckich, związków żołnierzy Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich, lokalnych władz, Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie oraz inni goście złożyli wieńce i wiązanki kwiatów.

Następnie w kościele odprawiona została msza św. w intencji więzionych w obozie i tych, którzy stracili w nim życie. Przewodniczył jej biskup pomocniczy diecezji zamojsko-lubaczowskiej Mariusz Leszczyński.

Świątynia w Zwierzyńcu, pw. Matki Bożej Królowej Polski, jest kościołem -pomnikiem zbudowanym w miejscu, gdzie był główny plac niemieckiego obozu. W kościele znajduje się ściana pamięci narodowej, przy której jest makieta obozu oraz drewniana rzeźba – postać umęczonego człowieka w pozie przypominającej Chrystusa na krzyżu. Postaci dzieci – ofiar obozu upamiętnia witraż nad ołtarzem głównym.

W obozie w Zwierzyńcu od grudnia 1942 r. osadzani byli mieszkańcy Zamojszczyzny wypędzani ze swoich domów podczas nasilonej akcji pacyfikacyjnej. Hitlerowcy dokonywali tu selekcji – część więźniów trafiała do pracy przymusowej w Niemczech i Austrii, część do obozów koncentracyjnych, a część dzieci - do germanizacji w niemieckich rodzinach. W sumie w obozie osadzono ok. 26 tys. ludzi, w tym 7 tys. dzieci, z których około 200 zmarło wskutek bicia, tortur, braku jedzenia. Ostatni transport odszedł stąd do Puław 13 sierpnia 1943 r.

Ok. 460 dzieci uratowali z obozu Jan i Róża Zamoyscy, właściciele Ordynacji Zamojskiej, której stolicą był Zwierzyniec.

Symbolem losu dzieci z obozu w Zwierzyńcu stał się Bolesław Pekosiński, przerzucony w 1943 r. przez druty obozu i uratowany przez okolicznych mieszkańców. Podczas upadku doznał urazu kręgosłupa, co okaleczyło go na całe życie. Miał wówczas ok. 4 lat, nie znał rodziców, dopiero w 1947 r. nadano mu urzędowo imię i nazwisko. Otrzymał nazwisko Pekosiński – od nazwy Powiatowy Komitet Opieki Społecznej. Po wojnie pracował w kilku zamojskich firmach, był lokalnym mistrzem w szachach. Jest bohaterem filmu Grzegorza Królikiewicza "Przypadek Pekosińskiego”, w którym sam wystąpił, a także sztuki Tadeusza Słobodzianka "Obywatel Pekoś”.

Wysiedlenia ludności na Zamojszczyźnie, w ramach Generalnego Planu Wschodniego, trwały od listopada 1942 r. do lipca 1943 r. W tym czasie z blisko 300 wsi wysiedlono ponad 100 tys. osób, w tym 30 tys. dzieci, z których ok. 10 tys. straciło życie w obozach lub podczas transportu – z głodu, zimna, chorób, braku opieki.

Domy wysiedlonych zajmowali koloniści niemieccy. Niemiecka akcja spotkała się z silnym oporem partyzantki, głównie żołnierzy Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich, których liczne walki z okupantem i akcje zbrojne w obronie Zamojszczyzny nazwano powstaniem zamojskim.(PAP)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!