czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Zamość

Autobusy w śniegu. Pustki w szkołach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 lutego 2010, 14:27

W ruch poszły łopaty i ciężki sprzęt. Wczoraj rano w Bortatyczach Kolonii utknął w zaspach autobus wiozący uczniów do Zespołu Szkół w Wysokiem. Wykopywano go dwie godziny. Na zaśnieżonych drogach Zamojszczyzny utknęło też kilka kursowych autobusów PKS.

– Jest trochę zimno, ale dajemy radę – mówił nam ok. godz. 9 Tomek Saczewski, 15-latek z Kolonii Bortatycze. – Czekamy aż wykopią nasz autobus. Niektórzy uczniowie wysiedli i poszli do szkoły na piechotę, ale to ponad 3 kilometry…

Tomek wraz kilkadziesięciorgiem koleżanek i kolegów został uwięziony w autobusie, który miał ich dowieźć na lekcje do Wysokiego. Kierowca wezwał ekipę z działu technicznego PKS. W ruch poszły szufle.

– Na odcinku kilkuset metrów droga jest zasypana śniegiem – relacjonował nam akcję Marek Walewander, zastępca kierownika działu technicznego PKS Zamość. – Uczniowie są w autobusie bezpieczni. Cały czas włączone jest ogrzewanie.

W sukurs przybył gminny pług. Akcja trwała ponad 1,5 godziny i zakończyła się sukcesem. – Lekcje w Wysokiem nie musiały być odwoływane – usłyszeliśmy od Konrada Dziuby, zastępca wójta gminy Zamość.

Na tym jednym przypadku techniczni z PKS pracy nie zakończyli. Z zasp wydobywali jeszcze autobusy zakopane w Złojcu, Wólce Złojeckiej i w Udryczach.

Ciężko jeździło się także autobusom PKS Biłgoraj. W szczerym polu stanął ten, który miał dotrzeć do Krasnegostawu. Trudności z przejazdem były także w gminie Obsza, w okolicach Babic i Woli Obszańskiej. Ciężko było także w pobliżu Dorbozów i Szarajówki.

Jeszcze gorzej było od rana w powiecie tomaszowskim. W Chyżach utknął autobus z uczniami.

– Ale został odkopany i dotarł na miejsce z opóźnieniem – zapewniała Jolanta Mandziuk, dyżurna ruchu PKS Tomaszów. – A szkołę w Lubyczy Królewskiej musieliśmy poinformować, że nie dowieziemy dzieci z miejscowości Żurawce i Nowosiółki Kardynalskie.

Autobusy wyjeżdżające z Tomaszowa w kierunku Telatyna mogły natomiast dotrzeć tylko do Woli Gródeckiej. Identycznie było z trasą do Żurawiec. Tu droga "kończyła się” w Korchyniach. W Korczminie i Wasylowie Wielkim autobusy stawały w zaspach.

W powiecie hrubieszowskim także było źle. Kłopoty z dojazdem mieli m.in. uczniowie z Zespołu Szkół w Sahryniu. Część z nich po prostu do szkoły nie dotarła.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Mieciu
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Mieciu
Mieciu (12 lutego 2010 o 09:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ten po prawej to się zbytnio obija....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!