poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Zamość

Azbestowa chmura przykryła miasteczko

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 sierpnia 2008, 18:44
Autor: Bogdan Nowak

Szczebrzeszyn Kamienica stoi przy ul. Kościuszki. W sobotę robotnicy zdjęli z niej kilkadziesiąt metrów eternitowego dachu.

Szczebrzeszyn Kamienica stoi przy ul. Kościuszki. W sobotę robotnicy zdjęli z niej kilkadziesiąt metrów eternitowego dachu. Nie tylko zrobili to nieprofesjonalnie, ale też nie zabezpieczyli szkodliwego minerału. Do wczoraj leżał pod gruzem, a robotnicy jeździli po nim taczkami.

- Usłyszałem huk, a potem wpadłem w tuman gryzącego pyłu - złości się mieszkaniec Szczebrzeszyna (nazwisko do wiadomości redakcji). - Robotnicy zrzucali eternit z kamienicy wprost na trawnik. Narażali zdrowie swoje i przechodniów.

W regionie jest jeszcze ok. 2 mln ton azbestu. Tymczasem z rozporządzenia ministra gospodarki, pracy i polityki społecznej wynika, że minerał powinien zniknąć z budynków mieszkalnych do końca 2032 r. Będzie to trudne. Tylko gmina Szczebrzeszyn ma go jeszcze ok. 400 tys. m sześciennych.

Od soboty azbestu jest tam jednak o kilkadziesiąt metrów mniej. Szkopuł w tym, że robotnicy z Kościuszki nie chcą się, tym chwalić. Próbowaliśmy z nimi rozmawiać, ale zabarykadowali się w kamienicy. Nie wiadomo z jakiej są firmy, bo nie ustawili obok tablicy informacyjnej. Udało nam się jednak porozmawiać z właścicielem budynku. - Na wszystko mam właściwe pozwolenia - uspokajał. - A ten eternit zutylizuję. Tam gdzie trzeba.

Takie roboty nie należą do rzadkości. Gdzie ląduje eternit? - W lasach i przydrożnych krzakach - mówi jeden z miejscowych. - Bo to świństwo wywołuje raka.

Samorządowcy ze Szczebrzeszyna próbują z tym walczyć. Na początku kwietnia uchwalili program usuwania azbestu z miejscowych budynków.

- Musimy ludziom pomóc się go pozbyć - tłumaczył na sesji wiceburmistrz Jerzy Banaszkiewicz. - Niektórzy może nawet nie wiedzą, że mogą to robić wyspecjalizowane firmy, mające uprawnienia.

Na razie program nie przyniósł efektów. Krystyna Danielewicz, inspektor ds. gospodarki komunalnej i ochrony środowiska UM w Szczebrzeszynie zapewnia, że to się w przyszłym roku zmieni. Gmina chce wystąpić do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska o dofinansowanie walki z minerałem. Jeśli wszystko się uda, jej mieszkańcy mogliby liczyć na ok. 50-procentowy zwrot kosztów. Jednak pod warunkiem, że demontażu dokonają wyspecjalizowane firmy.

- Mieszkańcy pytają o te dotacje i na tym się kończy - martwi się Krystyna Danielewicz. - Nie znają często przepisów i próbują to robić na własną rękę. Może się to źle skończyć także dla ich kieszeni. Za niewłaściwe usuwanie azbestu grożą kary.

- Ludzi trzeba uświadamiać a nie straszyć - tłumaczy tymczasem 70-letnia Stefania Kowalik z ul. Kościuszki. - Jak tylko ci dachowi robotnicy pojawią się przed domem, natychmiast zwrócę im uwagę.
(gat)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
sa
kl
kol
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

sa
sa (6 sierpnia 2008 o 22:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wtedy nikt nie wiedział że eternit może być szkodliwy
Rozwiń
kl
kl (6 sierpnia 2008 o 14:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak w Polsce pokrywali miliony dachów eternitem nikt nie protestował. Kupowano eternit spod lady. Dzi9siaj wielki krzyk. Krzycza nawet nałogowi palacze tytoniu. Komedia.
Rozwiń
kol
kol (6 sierpnia 2008 o 08:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To się działo zaledwie kilkadziesięt metrów od ratusza. Nikt nie zareagował.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!