niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Zamość

Będą budować i remontować drogi

Dodano: 1 grudnia 2008, 18:14
Autor: Bogdan Nowak

Mieszkańcy Zamościa narzekają na dziury i wyboje w ulicach. W mieście nadal są osiedla, gdzie zamiast asfaltu jest … klepisko. Ale jest też nadzieja, że to się zmieni. Rada Miejska przyjęła program gospodarczy budowy i remontów dróg na lata 2009 - 2011.

- Naszą drogę właśnie odnowiono. Żyje się lepiej - mówi Arkadiusz Dworniczak z ul. Botanicznej w Zamościu. - Ale działkę mam też przy Mieszka I. Tam jest tragedia. Władze zaczynają się drogami przejmować, ale mnóstwo jest do zrobienia.

Dziurawe ulice to jedna z największych bolączek Zamościa. Tak jest m.in. na osiedlu Rataja, gdzie większość dróg to gruntówki. Wystarczy, że popada deszcz i mieszkańcy bez gumiaków nie mogą ruszyć się z domów. Pełno dziur jest także m.in. na ul. Królowej Jadwigi, Przemysłowej, części ul. Wyszyńskiego, czy na Wieniawskiego. - U nas na palcach jednej ręki można policzyć ulice z asfaltową nawierzchnią - żali się mieszkanka osiedla im. Kompozytorów.

- Większość to drogi polne. Ludzie sypią w doły gruz i cegły. Inaczej nie dałoby się przejechać.

- Drogi mamy ciasne, niebezpiecznie i dziurawe - dodaje mieszkanka bloku przy ul. Kilińskiego. - Krawężniki są tak wysokie, że z wózkiem kilku metrów przejść nie można. Kłopot mają z tym także niepełnosprawni… Mamy tego dość.

Zamojscy urzędnicy w ostatnich latach wystarali się o unijne dofinansowanie na remonty m.in. ulicy: Granicznej, Powiatowej, Górnej, Zagrodowej, Swobodnej, Sikorskiego, Paderewskiego i Sybiraków. Powstała także nowa nawierzchnia na kilku staromiejskich ulicach i na Rynku Wielkim. Ale to tylko kropla w morzu potrzeb. Dlatego Rada Miejska przyjęła program budowy i remontów dróg lata 2009-2011. Obejmie on kilkadziesiąt traktów.

Remontowane będą nawierzchnie m.in. ulicy Botanicznej, Górnej, Fornalskiej, Ściegiennego, Orzeszkowej, Chabrowej, Kopernika, Niskiej, Słowackiego, Nadrzecznej, Jasnej, Pocztowej, Narcyzowej, Poziomkowej, Montwiłła, Rydla, Głogowej, Kurpińskiego, Sochaniewicza, Wałowej, Kochanowskiego, na os. Zakole (to ulica osiedlowa) Jordana i Reymonta. Pochłonie to ok. 20 mln zł.

Odnawiane będą także drogi mające status powiatowych. To ulice: Majdan, Dzieci Zamojszczyzny, Młyńska, Świętego Piątka, Lubelska, Podgroble i Ogrodowa. Planowana jest także przebudowa skrzyżowania ulic Odrodzenia, Partyzantów i Orląt Lwowskich oraz wiaduktu nad torami LHS przy ul Powiatowej. Pójdą na to kolejne 23 mln zł.

Do części z tych inwestycji miasto chce wystarać się o dofinansowanie z Unii Europejskiej. - Zakres robót jest naprawdę duży - mówi Karol Garbula, rzecznik prezydenta Zamościa. - A potem przyjdzie czas na następne drogi. Naprawdę wszystkiego od razu zrobić się nie da.
Czytaj więcej o:
dante
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

dante
dante (2 grudnia 2008 o 08:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pochodzę z Zamojszczyzny, ale mieszkam aktualnie we Wrocławiu. Jak całe życie narzekałem na zamojskie drogi, tak teraz muszę pochwalić. W stolicy dolnego śląska - de facto jednej z najszybciej rozwijających się metropolii w kraju, jeśli nie zna się dokładnie dróg to koła można stracić już na samym początku. Jakieś 2 kilometry od wjazdu do Wrocławia od strony wschodniej - obok korony, w ulicy znajduje się dziura o średnicy 1m i 0,5m głęboka :/ .
A to nie wyjątek. Także stan dróg w Zamościu w porównaniiu z innymi większymi miastami w Polsce wygląda bardzo dobrze.
Pozdrawiam
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!