poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Zamość

Bibliotekarki grożą strajkiem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 stycznia 2008, 11:41
Autor: Bogdan Nowak

O podwyżki proszą zamojski magistrat już od 8 lat. W końcu puściły im nerwy. Bibliotekarki wybrały się wczoraj w tej sprawie do prezydenta.

Domagają się m.in. podwyżek płac o 500 zł netto, wprowadzenia tzw. trzynastek i funduszu premiowego.

- Jesteśmy jedną z najsłabiej opłacanych grup zawodowych w Zamościu - mówi jedna z zamojskich bibliotekarek. - Zarabiamy po 1,5 tys. zł brutto. Trudno za to utrzymać rodzinę. Aby podratować kondycję biblioteki rezygnowaliśmy m.in. ze świadczeń socjalnych. Teraz, żeby się utrzymać, musimy brać bezpłatne urlopy i dorabiać za granicą. Mamy już tego dość!

Zamojskie bibliotekarki o podwyżki wynagrodzeń proszą od lat. Wydeptały już w tej sprawie ścieżki do prezydenta i ratuszowych dyrektorów. Uważają,
że magistrat zaniża im zarobki i je lekceważy. Oliwy do ognia dolała likwidacja 5 filii.

- Przez lata pracowałyśmy w budynku synagogi na Starówce. Było tam zimno i woda ciekła po ścianach - żali się inna bibliotekarka. - Dwa lata temu przenieśliśmy się do nowego budynku przy ul. Kamiennej. Ale nadal ledwo wiążemy koniec z końcem. W zeszłym roku dostaliśmy 50 zł podwyżki. To żenujące.

W zamojskiej bibliotece pracuje ponad 50 osób. Oprócz podwyżek, domagają się też premii za dobrą pracę i obietnicy utrzymania zatrudnienia na dotychczasowym poziomie. Nie będzie to łatwe. Na ostatniej sesji Rady Miejskiej radni PiS próbowali przeforsować poprawkę w budżecie zwiększającą środki dla biblioteki o 153 tys. zł. Nie udało się.

Bibliotekarki są rozżalone. Wczoraj na ręce prezydenta złożyły petycję. Nie wykluczają też strajku. - Żądania pracowników biblioteki są zasadne. Wysłaliśmy pismo do prezydenta Zamościa z apelem o podniesienie im płac - mówi Andrzej Magdziak, wiceszef zamojskiej "Solidarności”.

Krystyna Gruszka, dyrektor PiMB w Zamościu, przyznaje, że bibliotekarki zarabiają mało, ale strajku nie popiera.

- Budżet naszej placówki nie pozwala na spełnienie wszystkich oczekiwań - mówi Gruszka. - Lecz strajk nic tu nie da. Powinniśmy rozmawiać, nie protestować.
Czy bibliotekarki mogą liczyć na podwyżki? - Rozpatrzymy to - mówi Karol Garbula, rzecznik prezydenta Zamościa.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Bibliotekarka
HaLa
HaLa
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Bibliotekarka
Bibliotekarka (29 stycznia 2008 o 23:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo dziewczyny! Tylko zeby coś zmienić w tych naszych płacach, należałby zacząć od zmiany rozporządzenia MKiDzN w sprawie wynagrodzeń pracowników instytucji kultury, no i jak w całej budżetówce, przywrócić przynajmniej tzw. "trzynastki". To jest karygodne, żeby ropiętość w grupie (XXI - najwyższa) wynosiła od 1250-5000 (nowa propozycja). Przecież nie dostaje się najwyższej grupy zaszeregowania prosto z marszu, trzeba mieć odpowiedni staż, wykształcenie i...osiągnięcia, więc o czym my tutaj mówimy. Powinno Was poprzeć całe środowisko bibliotekarskie, solidarnie i jednym głosem.
Rozwiń
HaLa
HaLa (19 stycznia 2008 o 09:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jestam za, niech to będzie sprawdzian dla naszej grupy zawodowej nie tylko w sprawach płac ale i też silny głos w żądaniach nowelizacji ustawy o bibliotekach, która pozwoli obronić nas przed manipulacjami politycznymi!
Rozwiń
HaLa
HaLa (19 stycznia 2008 o 09:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo Zamość! Trzymam kciuki, nareszcie w naszym fachu coś się zmienia. Jesteśmy tego warte i zasługujemy na godne warunki życia! Macie poparcie z Dolnego Śląska
Rozwiń
Bibliotekarka
Bibliotekarka (19 stycznia 2008 o 00:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W końcu bibliotekarze zaczynają mówić głośno o swoich problemach. Gratuluję odwagi.
Rozwiń
Z
Z (17 stycznia 2008 o 13:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dyrektorka biblioteki zarabia bardzo dobrze, więc zarobki pozostałych pracowników jej wogóle nie obchodzą . Tak samo jak pracowników wydziału kultury.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!