niedziela, 22 października 2017 r.

Zamość

Biłgoraj: Jednoręki bandyta będzie łupił za rogiem szkoły?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 sierpnia 2009, 09:43
Autor: Piotr Stasiuk

Dyrektorzy szkół byli na "NIE”. Ale radni powiedzieli "TAK”. Teraz wszystko w rękach ministerstwa finansów. Dwie firmy chcą uruchomić w Biłgoraju swoje salony gier.

O utworzenie lokalu ubiegają się dwie firmy: Club Fair Play z Opola i Casino Vegas sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Każda z nich chce zarabiać na salonie gier.

Do Rady Miasta należało odniesienie się do ich oferty. Wcześniej jednak samorząd musiał się zapoznać z opinią instytucji, w pobliżu których klub miałby powstać.

Do rozważenia były dwa lokale: przy ul. Marii Curie-Skłodowskiej 2a i Włosiankarskiej 5 a. To nie spodobało się ani dyrektorowi Medycznego Studium Zawodowego, ani Miejskiego Zespołu Szkół, w którego skład wchodzi podstawówka i gimnazjum.

Krytykując lokalizację przy ul. Skłodowskiej powołali się na ustawę o grach i zakładach wzajemnych, która zakłada, że salony gier muszą być oddalone co najmniej o 100 metrów od placówek oświatowych. Ale krytykowali pomysł również ze zwykłej obawy o uczniów.

Spodziewają się, że dzieciaki przestaną chodzić na lekcje, bo zaczną spędzać czas przy automatach, a to może odbić się na ich wynikach w nauce.

Rada Miasta te opinie poznała, ale niewiele sobie z nich zrobiła. – My opinii dyrektorów nie musimy brać pod uwagę – podpowiadał kolegom, jeszcze przed ostatecznym głosowaniem Zygmunt Dechnik, przewodniczący RM Biłgoraj.

Wspierali go inni.

– Oprócz automatów, będzie tam bar. Założony zostanie monitoring. Aby uniknąć wizyt nieletnich zatrudniona będzie ochrona – chwalił inwestycję radny Jacek Piskorski. Dodał, że obie firmy zadeklarowały wspomaganie samorządu przy organizacji różnych imprez. – A poza tym, znajdą tam pracę mieszkańcy miasta. Prawdopodobnie ok. 12 osób – argumentował Piskorski.

To przekonało większość. Co na to mieszkańcy?

– To chyba nikomu nie powinno specjalnie szkodzić – zastanawia się Marian Tujaka z ulicy Włosiankarskiej. – Ja nie mam nic przeciwko. Nigdy na takich automatach nie grałem, nie gram i nie zamierzam.

Ale są tacy, którzy grają. I z reguły przegrywają.

– Bo założenie jest takie, że taki automat zarabia na swojego właściciela – mówi Konrad z Zamościa. – Grywam okazjonalnie, ale już się przekonałem, że wygrana zdarza się raz na sto. Poza tym to wciąga… Jak się zacznie i coś ugra, to potem gra się już do końca, traci się wszystko.

Radnym Biłgoraja to nie przeszkadza. Czy salon gier ostatecznie w mieście powstanie? Póki co nie wiadomo, ostateczna decyzja zależy od ministerstwa finansów, które decyduje o wydaniu koncesji.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
hazardzista
IOIO
x
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

hazardzista
hazardzista (13 sierpnia 2009 o 08:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wygrać możesz przegrać MUSISZ. Sprawdzona na własnej skórze maksyma. Potem będzie płacz rodzin.
Rozwiń
IOIO
IOIO (12 sierpnia 2009 o 22:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
SZKOLA SIE MARTWI O UCZNIOW TO NIECH ZACZNIE NAUCZAC
Rozwiń
x
x (12 sierpnia 2009 o 21:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chyba poszła niezła wziątka? Ciekawe którędy i do kogo?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!