piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Zamość

Bo sygnał nie dotarł, gdzie powinien

Dodano: 8 września 2006, 15:07

Mieszkańcy Zamościa przyzwyczaili się już do segregacji odpadów. Wygląda jednak na to, że nie są jeszcze na to gotowe administracje osiedli i Zakład Oczyszczania Miasta.

Pojemnik na plastikowe butelki po napojach (na zdjęciu) ustawiony na osiedlu Jana Zamoyskiego od tygodnia przeburtowuje i nie może się doczekać opróżnienia. Winna jest podobno spółdzielnia, która nie poinformowała kogo trzeba o takiej konieczności. - Jeśli nie mamy sygnału od spółdzielni, nie odbieramy odpadów - rozkłada ręce Zbigniew Baran, dyrektor ZOM w Zamościu. Zapewnia, że w pozostałych rejonach miasta ten problem nie istnieje, bo jego firma sprawnie monitoruje sytuację i na bieżąco opróżnia przepełnione pojemniki. - Właśnie podpisaliśmy umowę w tej sprawie. Od dziś ZOM zajmuje się także pojemnikami na naszym terenie - zapewnił nas wczoraj Grzegorz Sobka, dyrektor Zakładu Remontowo Konserwacyjnego SM im. Zamoyskiego. Gospodarze osiedli mają teraz na bieżąco przekazywać informację spółdzielni, a ta będzie wzywać kogo trzeba.
Na terenie Zamościa stoi 150 pojemników na plastik, 74 na szkło i 115 na makulaturę. Wkrótce mają też pojawić takie, do których należy wrzucać materiały niebezpieczne, jak przeterminowane leki czy chemikalia. (zsaw)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!