wtorek, 17 października 2017 r.

Zamość

Brama Lwowska Nowa w Zamościu straszy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 lutego 2010, 10:07
Autor: Bogdan Nowak

Zamojska Brama Lwowska Nowa jest jednym z najciekawszych zabytków Zamościa. Zdobi ją m.in. półkolisty tympanom z pokaźnymi inicjałami cara Aleksandra I (AI). Budynek wygląda jednak źle. Na jednej ze ścian od strony ulicy Partyzantów pojawiły się ogromne, zielonkawe liszaje zacieków.

– Wiele jest zabytków na Starym Mieście remontowane, ale ta brama nie wyglądają najlepiej – martwi się 50-letni mieszkaniec Zamościa, stojący na pobliskim przystanku. – Szkoda. Bo najwięcej szkody wyrządziły wadliwe rynny. Widać, że woda nimi nie płynie, ale przelewa się po elewacjach. I pojawił się ogromny, zielonkawy grzyb. To zwykłe zaniedbanie.

Brama Lwowska Nowa nie jest tak stara jak sąsiednie, staromiejskie zabytki. Zaprojektował ją w 1820 r. Jan Paweł Lelewel. Ma ona monumentalną, klasycystyczną fasadę, nawiązującą stylem do… egipskich pylonów.

Zdobi ją m.in. inicjał cara Aleksandra I (skuty został w latach 30. ub. wieku, ale w 1995 r. został zrekonstruowany). Tzw. arkada przejazdowa tej bramy jest stosunkowo niewielka i ma szerokość zaledwie ok. 3 metrów.

To właśnie obok tego wejścia, od strony ul. Partyzantów powstał największy zaciek, który szpeci zabytek. Cała elewacja budynku wygląda zresztą źle.

– Ta brama nie jest przewidziana do remontu w żadnym z projektów – przyznaje Karol Garbula, rzecznik prezydenta Zamościa. – To nie znaczy, że o niej zapomnieliśmy. W ramach projektu "Zamość pomnikiem historii RP” (pochłonie on ok. 65 mln zł-red.) odnowiona lub uczytelnione zostaną fortyfikacje w sąsiedztwie tej bramy. To jest oczywiste, że ten obiekt też obejmą prace remontowe.

Jaki będą miały charakter? – Nie będzie to pełana rewitalizacja, ale prawdopodobnie tylko odnowienie elewacji – zastanawia się Garbula. – Może w niektórych miejscach np. tam gdzie ściany są najbardziej zagrzybione potrzebna będzie jakaś poważniejsza interwencja. Jeszcze zobaczymy. Kiedy to się stanie? Ten cały, wielki projekt będzie realizowany do 2011 r.

W bramie ma siedzibę zamojska Orkiestra Symfoniczna. Wyraźnie jej tam za ciasno… Czy to jest dobre miejsce dla zamojskich muzyków?

– Chcemy, aby orkiestra przeniosła się do Zamojskiego Domu Kultury – tłumaczy rzecznik Garbula. – Zaplanowaliśmy jego przebudowę. Staramy się o unijne dofinansowanie na ten cel. Jest duża szansa, że uda się go uzyskać i wtedy prace będą mogły ruszyć. Wtedy nasza orkiestra będzie miała znacznie lepsze warunki. Wszystko się powinno udać.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
lil
Zamościanin z Białowoli
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

lil
lil (8 lutego 2010 o 17:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To fajny zabytek.
Rozwiń
Zamościanin z Białowoli
Zamościanin z Białowoli (8 lutego 2010 o 11:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Powyższy stan powoduje,że zabytek jest naturalny, pozbawiony nowoczesnych szlifów. Fani plastikowych okien pewnie się ze mną nie zgodzą ale mnie to sie bardziej podoba...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!