poniedziałek, 25 września 2017 r.

Zamość

Bronią siebie i bociana czarnego

Autor: Bogdan Nowak

Rogóźno. Wysypisko w Tomaszowie Lubelskim pęka w szwach. Budowa nowego w Rogóźnie nadal stoi pod znakiem zapytania.

Dlaczego? Miejscowi blokują ją od lat. Tuż obok planowanej inwestycji są lasy i źródła rzeki Sołokija.

Problem wysypiska w Tomaszowie Lubelskim był mnóstwo razy podnoszony na sesjach Rady Miasta i Powiatu. Pomysł na jego rozwiązanie jest, bo miasto kupiło w pobliskim Rogóźnie 8-hektarową działkę pod budowę Zakładu Zagospodarowania Odpadów.

Ale inwestycja od lat stoi w miejscu. Powód? Została oprotestowana przez okolicznych mieszkańców. Burmistrz Tomaszowa Lub. wprawdzie wystarał się w Wojewódzkim Inspektoracie Ochrony Środowiska o przedłużenie terminu użytkowania puchnącego wysypiska do 2009 r., ale to sprawy nie załatwi.

- Do tego czasu odpady będą musiały się tam pomieścić - mówił jakiś czas temu Ryszard Sobczuk, burmistrz Tomaszowa Lubelskiego. - A, że w Rogóźnie są protesty… to naprawdę normalne przy takich inwestycjach. Będziemy miejscowych nadal przekonywać. Ten zakład musi powstać.

Mieszkańcy Rogóźna są taką argumentacją rozżaleni. Pisali w tej sprawie do kolejnych burmistrzów, starostów i wojewody lubelskiego. Tłumaczyli, że inwestycja będzie ich truć (w Rogóźnie mają być m.in. składowane odpady z azbestu), a miejskie działki sąsiadują bezpośrednio ze źródliskami rzeki Sołokija (teren objęty jest programem Natura 2000). Ponoć grozi to ich degradacją.

- Władze Tomaszowa nas lekceważą - mówi Bogdan Świderek z Rogóźna. - Projekt budowy składowiska powstał w czasach PRL. Nikt się wtedy nie przejmował ekologią. Na jakimś zebraniu zapowiedziano, że musimy sprzedać miastu działki, bo nas wysiedlą. Kilka osób uległo. Teraz tego żałują. Ta inwestycja to bomba ekologiczna.

Ryszard Kramarczuk z Rogóźna twierdzi, że przeciwko budowie jest 200 osób (ich nazwiska zebrano na specjalnej liście).

- Źródlisko rzeki to obszar lęgowy chronionych gatunków ptaków m.in. bociana czarnego - mówi. - Władza nie chce o tym pamiętać. Nawet gdy burmistrz ruszy z budową, maszyn tu nie wpuścimy. Wesprą nas na pewno organizacje ekologiczne!

Czy budowa ZZO rzeczywiście negatywnie wpłynie na źródlisko Sołokii?
- Zrobiliśmy właśnie taką ekspertyzę - mówi Przemysław Stachyra z Zamojskiego Towarzystwa Przyrodniczego. - Co się okazało? Ta lokalizacja nie jest może najlepsza, ale raczej nie powinna negatywnie wpłynąć na populację ptaków chronionych. Podobnie jest z roślinnością i zwierzętami. Czy ewentualny protest organizacji ekologicznych byłby w tym przypadku uzasadniony? Naprawdę trudno powiedzieć.
Czytaj więcej o:
ryszard
edmund
jhi
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ryszard
ryszard (21 października 2008 o 11:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nowa lokalizacja istnieje od dawna , są to tereny po byłym PGR ( wiem , bo pracuję w urzędzie) , tylko władze nie chcą się do tego przyznać. W sumie nie rozumiem czemu , bo przeciez szkodzą nie tylko sobie i obecnym pokoleniom ale i swoim dzieciom.
Rozwiń
edmund
edmund (21 października 2008 o 08:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ratujmy nasze miasto!
Rozwiń
jhi
jhi (20 października 2008 o 21:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bezwzględnie trzeba poszukać nowej lokalizacji. I to już. Tomaszów przecież zaczyna cuchnąć.
Rozwiń
adam
adam (20 października 2008 o 18:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
......cóż to za sformułowanie „bronią siebie i ......bociana ???” . Proszę Państwa , przecież mieszkańcy Tomaszowa są stale oszukiwani. Nikt nam do tej pory nie precyzował tego , iż nowe śmietnisko ma się znajdować na źródłach rz. Sołokija . Nikt Nam też nie mówi , że jest to teren Natura 2000. Przeciwnie , straszy się tylko podwyżką kosztów wywozu śmieci.
Wiem od znajomych o innej lokalizacji , zupełnie poza miastem i wiadomo , że można tam będzie zrobić dużo większe wysypisko bez wysypywania mieszkańcom Tomaszowa śmieci „za kołnierz” . Ale tu nie chodzi teraz o to gdzie ma być wysypisko tylko o ambicję władz. pt. : „nie będzie nam hołota mówiła co mamy robić”. ..... Prośba do mieszkańców naszego miasta - zainteresujcie się tematem i nie dajcie sobie wmówić , że nie ma innego wyjścia jak tylko dewastacja jednych z piękniejszych miejsc w Tomaszowie.


Adam
Rozwiń
ewa
ewa (20 października 2008 o 16:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pomysły władz mojego rodzinnego miasta godne pożałowania.mieszkańcy rogóżna nie dajcie wmawiac sobie,że władza ma rację.chrńcieto,co jest skarbem roztocza-sołokiję,piękne lasy,ptaki.chrońcie swoje zdrowie i zdrowie potomnych.dziwię się poczynaniom władz miasta.ewa z poznania,tomaszowianka.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!