sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Zamość

Chcą tylko fachowców


Od momentu integracji z Unią Europejską, do sezonowej pracy za granicą wyjechało kilka tysięcy mieszkańców naszego regionu. Mniej szczęścia mają ci, którzy starają się o stałe zatrudnienie w konkretnych zawodach.

Do zamojskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Zamościu codziennie zgłasza się kilkadziesiąt osób zainteresowanych podjęciem jakiejkolwiek pracy za granicą.
– Wiele osób nie zdaje sobie jednak sprawy, że to nie jest proste – tłumaczy Alina Fudali, dyrektor delegatury WUP. – Ludzie bez co najmniej podstawowej znajomości języka i doświadczenia zawodowego, na pracę za granicą nie mają najmniejszych szans.
Dlatego w dalszym ciągu najbardziej popularne są wyjazdy do pracy sezonowej, najczęściej w Niemczech, gdzie od początku roku do końca września trafiło ponad 11 tysięcy mieszkańców Zamojszczyzny. Zajęcie znajdowali przede wszystkim w ogrodnictwie i sadownictwie.
Wielu Polaków decyduje się też na wyjazd do któregoś z państw byłej piętnastki, by tam szukać pracy stałej. Jedną z metod znalezienia posady jest skorzystanie z sieci usług EURES, czyli Europejskich Służb Zatrudniania. Po 1 maja takie usługi świadczone są w każdym urzędzie pracy. – Zgłaszają się osoby gotowe robić dosłownie wszystko, byle tylko pracować – mówi Edyta Zielińska, powiatowy asystent EURES w Zamościu. – Niestety, nasza rola ogranicza się do wysłania odpowiednich dokumentów do Lublina, skąd trafiają w ręce doradcy Eures w kraju, z którego pochodzi oferta.
– Do dziś wpłynęło do nas 55 propozycji pracy na 246 stanowiskach m.in. z Wielkiej Brytanii, Irlandii, Cypru, Szwecji, Norwegii, Słowenii i Malty – mówi Jolanta Tkaczyk, doradca EURES w Lublinie, ale przyznaje, że pracę dostali nieliczni. – Jedna osoba pracuje w Wielkiej Brytanii jako opiekun społeczny, a 3 już wkrótce mają wyjechać do tego kraju, by podjąć pracę jako opiekunowie osób starszych. Czwórka „szczęściarzy” dostanie też zatrudnienie w Islandii przy pracach budowlanych.
Dzieje się tak, bo europejscy pracodawcy mają wygórowane wymagania. Żądają solidnego wykształcenia kierunkowego, kilkuletniego doświadczenia w danej branży i biegłej znajomości języka. Dlatego z góry eliminują osoby, które nie spełniają tych wymogów.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!