piątek, 20 października 2017 r.

Zamość

Cukrownicy z Wożuczyna jadą do Ministerstwa

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 września 2006, 11:51

Jutro w Ministerstwie Skarbu protestująca załoga Cukrowni "Wożuczyn” spotka się z przedstawicielami zarządu Krajowej Spółki Cukrowej. To efekt demonstracji, którą we wtorek urządzili w Warszawie zdesperowani cukrownicy.

- Nie oddamy cukrowni- po raz kolejny zapowiada Lucjan Pieprzowski, jeden z protestujących. - Wykrzyczeliśmy w Warszawie wszystkie nasze żale. Nie przebieraliśmy w słowach. I Ministerstwo Skarbu wznowiło negocjacje między nami i spółką.

Protestujący zostali przyjęci także przez wicepremiera Leppera, który obiecał wstawić się za nimi w KSC. W obronie cukrowni list otwarty do premiera wysłał także starosta tomaszowski. - Dotychczasowe rozmowy można nazwać kpiną. Zarząd KSC do tej pory nie zrobił dosłownie nic dla ratowania sytuacji w Cukrowni "Wożuczyn” - przekonuje Jarosława starosta Edward Żuk. Wspomina też o "braku kompetencji, pokrętnych wypowiedziach i działaniu na zwłokę”. Jego list kończy się wnioskiem o odwołanie zarząd KSC.

Głodówka w obronie przeznaczonej do likwidacji cukrowni trwa już ponad miesiąc. W poniedziałek załoga podjęła także strajk okupacyjny. Nieprzerwanie trwa również protest szwaczek z zamojskiej Delii. Kobiety domagają się zaległych, trzymiesięcznych wypłat. - Byliśmy na manifestacji w Warszawie i wspieraliśmy załogę Wożuczyna - mówił nam wczoraj Andrzej Magdziak, szef "Solidarności” w Delii. - Chcemy, aby cukrownicy oddali Ministrowi Skarbu pismo także w naszej sprawie. Wspólne protesty muszą przynieść skutek. (BN)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!