sobota, 16 grudnia 2017 r.

Zamość

Do baru, w pole czy na jagody? Najwyższa pora pomyśleć o pracy na wakacje

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 maja 2004, 09:06

Mężczyźni mogą znaleźć pracę na budowach. Na zatrudnienie w barach czy na dużych plantacjach mogą liczyć zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Na Zamojszczyźnie rozpoczęły się właśnie prace sezonowe. Chętnych nie brakuje.

- W okresie letnim zgłasza się do nas więcej osób niż zwykle - mówi Marek Przyczyna, pośrednik pracy w Powiatowym Urzędzie Pracy w Zamościu. - Większość z nich to studenci, którzy szukają pracy dorywczej, ale też ludzie starsi, dla których praca w sezonie, to jedyna możliwość zarobienia pieniędzy.
Niestety oferujących sezonowe zatrudnienie jest niewielu Z pierwszych w tym roku ofert sezonowej pracy cieszyć się mogą jedynie mężczyźni, ponieważ to głównie do nich kierowane są propozycje pracy. - W tym roku najbardziej rozchwytywani są budowlańcy. Także Zamojski Zarząd Dróg Grodzkich potrzebował ludzi do pracy przy remoncie dróg. Na inne oferty w dalszym ciągu czekamy. Mamy nadzieję, że wpłynie ich więcej wraz z nadejściem wakacji - uważa Przyczyna.
Nie oznacza to jednak, że pracy w sezonie w ogóle nie ma. Niektórzy wolą szukać jej na własną rękę. Sporo ofert czeka w gospodarstwach rolnych. Zarówno warunki pracy, jak i płace ustalane są przez właścicieli gospodarstw na równym poziomie. Rolnicy oferują zatrudnienie głównie przy zbiorach warzyw i owoców. - Co roku zatrudniam do 100 osób, które pracują przy zbiorze borówek - mówi Marian Baraniuk, właściciel plantacji borówki amerykańskiej w Matczu pod Hrubieszowem.
Praca prawdopodobnie zacznie się od 15 lipca. - Termin jest jednak orientacyjny, bo wszystko zależy od pogody - przewiduje plantator.
Na brak chętnych nie narzekają również w Chłodni "Mors” w Zamościu. Co roku przy przetwórstwie warzyw i owoców pracuje tu ok. 50 osób. - Skończyliśmy właśnie przyjmowanie podań, bo mamy już wystarczającą liczbę chętnych, ale w połowie sierpnia będziemy znowu potrzebować pracowników do pomocy przy przetwórstwie i pakowaniu warzyw - informuje Małgorzata Kiecana z wydziału kadr.
Wraz z nadejściem lata ożywają też wszelkiego rodzaju punkty gastronomiczne, hotele i restauracje, które w sezonie letnim zatrudniają dodatkowych pracowników. - Jak na razie zatrudniliśmy trzy osoby do pomocy przy barze, ale już wkrótce będziemy potrzebowali kolejnych pracowników - powiedziała nam Elżbieta Komorowska z zamojskiej "Piwnicy pod Rektorską”.
Jedną z wielu możliwości sezonowego zarobku jest też zbiór owoców leśnych. Właściciele skupów zachęcają szczególnie, gdyż ceny owoców mogą być o wiele wyższe niż w latach ubiegłych. - W zeszłym roku za kilogram czarnych jagód płaciliśmy od 6 do 8 zł, teraz ceny mogą być znacznie wyższe, bo ze względu na panujące przymrozki, owoców może być mniej - przewiduje Józefa Szkałuba z Malewszczyzny k. Krasnobrodu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!