środa, 26 lipca 2017 r.

Zamość

Do jesieni za kratkami

Dodano: 22 sierpnia 2001, 11:00

Następne trzy miesiące spędzi w areszcie zamojski biznesmen Krzysztof D., któremu Prokuratura Okręgowa w Zamościu postawiła kolejne zarzuty o dokonywanie poważnych oszust finansowych.
Przypomnijmy, że Krzysztof D. został aresztowany w lutym tego roku, po tym jak prokuratura zarzuciła mu wyłudzenie z zamojskiego oddziału BGŻ ponad 2 mln zł. Na początku tego miesiąca sąd w Zamościu zadecydował o trzymiesięcznym przedłużeniu aresztu. Wpłynęła na to grożąca biznesmenowi kara - od 8 do 10 lat pozbawienia wolności.

- Pojawiły się dodatkowe wątki, które pozwoliły nam na postawienie kolejnych zarzutów - usłyszeliśmy od prowadzącego sprawę prokuratora. Z zebranych dowodów wynika, że Krzysztof D. w listopadzie 1999 roku, celowo wprowadził w błąd przedstawicieli firmy z Milanówka i sprzedał im za blisko 3 mln zł kontenery, które faktycznie były własnością BGŻ. Ponadto prokuratura dowodzi, że w grudniu ub.r. biznesmen wyłudził od firmy leasingowej zaliczkę - 3 mln 841 tys. zł, które miał przeznaczyć na zakup 25 chryslerów. Aut nie kupił, a pieniądze przekazał na konto firmy Maxim, należącej do jego żony Aliny D., która również w lutym trafiła za kratki, jednak w tym miesiącu wyszła na wolność po wpłaceniu 60 tys. zł kaucji.
Zastosowano wobec niej dozór policyjny, wydano zakaz opuszczania kraju i zdeponowano paszport. (ak)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!