czwartek, 23 listopada 2017 r.

Zamość

Dostali medal, bo posłali synów do wojska

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 stycznia 2009, 17:58
Autor: Bogdan Nowak

Teresa i Marian Niedźwiedziowie z Siemierza w gm. Rachanie mają wielkie święto. Zostali uhonorowani medalem ministra obrony narodowej "Za Zasługi dla Obronności Kraju” i list gratulacyjny od starosty.

Wszystko za to, że ich trzech synów odbyło zasadniczą służbę wojskową. To dziś rzadkość.

23-letni Tomasz spod Zamościa robił wszystko, żeby się od wojska wymigać. Po skończeniu szkoły średniej wyjechał do Anglii. Jest tam już jego siostra. Pracują w fabryce, niedaleko Londynu. - Pakujemy śrubki w worki - mówi. - Zarabiamy po kilka funtów za godzinę i mamy wolne weekendy. Jest nieźle. Na wszystko sobie mogę pozwolić.

To na Zamojszczyźnie powszechne zjawisko. Młodzi mężczyźni zamiast iść w kamasze masowo wyjeżdżali do pracy za granicą. Co roku co najmniej kilkuset poborowych i rezerwistów było poszukiwanych przez armię, a nawet prokuraturę.

Dlaczego? - Wojsko nic nie daje - kwituje Tomek. - Ludzie ze średnim i wyższym wykształceniem nie mieli tam czego szukać. Może armia zawodowa to zmieni. Ważne, że ludzie nielubiący kaprali, kamaszy i grochówki nie będą się ukrywać.

Nie wszyscy tak marudzą. Chlubnym przykładem są Teresa i Marian Niedźwiedziwie, rolnicy z Siemierza. Ich trzech synów: Robert, Piotr i Grzegorz odsłużyło uczciwie służbę wojskową. Ich rodzice to sobie chwalą. - Bo co wart mężczyzna bez wojska? - pyta retorycznie 57-letni Marian Niedźwiedź. - Tam nauczą go życia i dyscypliny. Sam byłem w wojsku, to wiem.

Państwo Niedźwiedziowie za taką postawę zostali właśnie uhonorowani.
Mjr Jerzy Pyt, zastępca komendanta Wojskowej Komendy Uzupełnień w Zamościu, wręczył im medal "Za Zasługi dla Obronności Kraju”, a miejscowy starosta dodał do tego list gratulacyjny. Odbyło się to w tomaszowskim Starostwie Powiatowym.

- Takie uroczystości zdarzają się naprawdę rzadko -podkreśla Andrzej Krzaczek, kierownik referatu zarządzania kryzysowego tomaszowskiego Starostwa Powiatowego. - Ostatni raz taki medal wręczaliśmy w powiecie chyba pół roku temu. Warto takich ludzi honorować. Ich postawa jest godna uznania.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
khg
fingerling
falowy
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

khg
khg (5 stycznia 2009 o 17:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
fingerling napisał:
To smutne że młody chłopak woli w obcym państwie pakować śrubki niż w swoim odsłużyć wojsko. Strach pomyśleć gdyby wybuchł u nas jakiś konflikt zbrojny kto by Polski bronił,wolności nikt nam na stałe nie dał. Taki statystyczny pakowacz śrubek wolałby uciec do Irlandii na zmywak zamiast bronić własną ojczyznę. Zero patriotyzmu w dzisiejszej młodzieży.


Kazdy woli pakować śrubki, niż służyć w takim wojsu jakie było dotychczas. Miałem kupla w jakiejś takiej artylerii przeciwlotniczej i podczas całej służby strzelali do celu, który ciągnął się za samolotem (jakimś kukuruźnikiem) jeden raz. Pytanie czy trafili, pozostawię bez odpowiedzi. Jaki to patriotyzm?
Rozwiń
fingerling
fingerling (4 stycznia 2009 o 20:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To smutne że młody chłopak woli w obcym państwie pakować śrubki niż w swoim odsłużyć wojsko. Strach pomyśleć gdyby wybuchł u nas jakiś konflikt zbrojny kto by Polski bronił,wolności nikt nam na stałe nie dał. Taki statystyczny pakowacz śrubek wolałby uciec do Irlandii na zmywak zamiast bronić własną ojczyznę. Zero patriotyzmu w dzisiejszej młodzieży.
Rozwiń
falowy
falowy (4 stycznia 2009 o 19:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rachanie to wieś koło tomaszowa lubelskiego mieszkaja tam same stefany ze mna byl w wojsku matwiej
Rozwiń
GARBATY
GARBATY (4 stycznia 2009 o 19:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
]mimo wszystko to ja uwazam ze wojsko nie bedzie mialo tylu tysiecu chetnych do pracy , a pozniej z powodu braku zawodowych zolnierzu pobor wroci. dziwi mnie fakt ze nikt nie pomyslal wczesniej o tym zeby zapezbieczyc sobie pracownikow d o pracy w sluzbie. jesli minie kryzys gospodarczy w kraju to i tak armia nie bedzie miec z tych co przyjmna 100% etatow bo wielu z nich poprostu nie bedzie sie nadawac. szkoda ze robi sie w polsce jakies dziwne eksperymenty Pozdrawionka żółto-zielone.
Rozwiń
pigwin
pigwin (4 stycznia 2009 o 19:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
VENI VIDI VICI I SPIE............................................
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!