piątek, 24 listopada 2017 r.

Zamość

Droga S-17 budzi emocje zwłaszcza w Wieprzowie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 grudnia 2007, 18:44
Autor: BOGDAN NOWAK

Droga szybkiego ruchu S-17 spędza sen z oczy mieszkańcom wioski. Przeciwko tej inwestycji złożyli protest do Urzędu Gminy w Tarnawatce.

Sprawa trafiła także do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Lublinie.

Małgorzata Palak mieszka wraz z mężem i czwórką dzieci obok drogi wojewódzkiej z Tomaszowa Lubelskiego do Łaszczowa. Wieść o budowie w Wieprzowie nowej trasy wytrąciła ją z równowagi. Boi się o bezpieczeństwo swojej rodziny.

- Nasza sąsiadka chciała jakiś czas temu przejść przez szosę i potrącił ją samochód - denerwuje się kobieta. - Zginęła. To samo spotkało też dziecko z wioski. Ruch samochodów już jest ogromny. Uprzykrza nam życie... Nowa trasa szybkiego ruchu to będzie katastrofa.

78-letni Józef Krawczyk także ma dość pędzących aut. - Nowa droga ma iść tuż za moją stodołą! - martwi się rolnik. - Tak jest w planach. A tę drogę, która już jest, mam obok domu. I teraz te samochody rozjeźdżą mnie z dwóch stron! Jak będę wtedy żyć? Mieszkańcy Wieprzowa zrobią wszystko, żeby nie dopuścić do tej inwestycji. Będziemy ostro protestować!

Przebudowa krajowej 17 to jedna z najbardziej oczekiwanych inwestycji w regionie.

Trasa prowadzi do przejścia granicznego w Hrebennem. Jeżdżą tędy codziennie tysiące tirów. Najbardziej mają ich dość mieszkańcy Tomaszowa Lubelskiego. Ulżyć ma im obwodnica, która będzie omijać miasto od wschodu. Ma mieć około 8 kilometrów długości, a jej budowa ruszy już w 2008 roku. Kolejnym etapem będzie przebudowa ok. 55-kilometrowego odcinka drogi na trasie Zamość-Hrebenne. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad opracowuje aż pięć jej koncepcji (w grę wchodzi przebudowa istniejącej albo budowa nowej drogi). Jedna z projektowanych tras wiedzie przez Wieprzów. - Nie ma jeszcze pewności, że ta koncepcja zostanie wybrana do realizacji - uspokaja Marian Szałapski, sekretarz UG w Tarnawatce. - Do tego jeszcze daleko. Inwestycja na pewno nie ruszy przed 2012 rokiem.

Zarząd Dróg Krajowych i Autostrad przeprowadził właśnie w zamojskich gminach konsultacje społeczne na temat planowanej inwestycji.

Odbyły się one m.in. w Łabuniach, Komarowie, Bełżcu i Sitnie. Budowa wywołała protesty nie tylko w Wieprzowie. Wątpliwości mają także mieszkańcy Tarnawatki i Krynic. - Tego nie da się uniknąć - mówi Janusz Wójtowicz, dyrektor lubelskiej GDDKiA. - Opinia mieszkańców jest ważna, ale musimy brać pod uwagę także uwarunkowania przyrodnicze, ochronę dóbr kultury i względy ekonomiczne. Trasa musi być optymalna. Dopiero gdy uzyskamy wszystkie dane, wybierzemy najlepszy wariant.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
mc
Gość
mc
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mc
mc (28 grudnia 2007 o 12:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
faktycznie zabrzmialo to tak jak bym bym mieszkancem jednej z tych wiosek:)
tak nie jest.
literowka;)

ale zgadzam sie z przedmowca!!

za mieszkancami moze choc nie musi przemiawia ze droga ekspresowa w przeciwienstwie do autostrad nie jest ogrodzona!
Rozwiń
Gość
Gość (27 grudnia 2007 o 14:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
mc napisał:
tak tylko przypomne ze droga ekspresowa nie obsluguje przyleglego terenu takze mieszkancy takich wsi jak wspomniane w artykule na codzien nie bede korzystac z S-17 tylko z alternatywnych istniejacych lub zbudowanych drog!!

Cytat: tak tylko przypomne ze droga ekspresowa nie obsluguje przyleglego terenu takze mieszkancy takich wsi jak wspomniane w artykule na codzien nie bede korzystac z S-17 tylko z alternatywnych istniejacych lub zbudowanych drog!! koniec cytatu

Nie rozumiem więc w czym jest problem?? Skoro nie będziecie korzystali z drogi ekspresowej to co ona wam przeszkadza?? Nie bedziecie tam wchodzili, nie beda ginęli piesi, zatem po raz kolejny powtórze, że argument jednej z bohaterek artykułu jest wyssany z palca. A co do korzystania z tych "alternatywnych przyległych i istniejących dróg" to nadal proponuje uzywac głowy (myśleć - to nie boli) podczas przechodzenia przez jezdnię i wtedy żadno auto was nie potrąci i nikt nie zginie. Proponuję też bardziej pilnowac swoje dzieci.
Rozwiń
mc
mc (27 grudnia 2007 o 09:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tak tylko przypomne ze droga ekspresowa nie obsluguje przyleglego terenu takze mieszkancy takich wsi jak wspomniane w artykule na codzien nie bede korzystac z S-17 tylko z alternatywnych istniejacych lub zbudowanych drog!!
Rozwiń
Gość
Gość (26 grudnia 2007 o 16:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Drogi mieszkańcu wieprzowa co w nic nie wierzysz. Może byś ruszył dupsko w troki i pojechał do Lubyczy Królewskiej. Tam niedawno zakończono modernizację krajowej 17 i trzeba będzie być naprawdę skończonym idiotą, żeby wpaśc pod nadjeżdżające auto, a przejeżedża ich tam dziennie kilka tysiecy. Przejścia dla pieszych z prawdziwego zdarzenia, przejście widac z odległosci kilkuset metrów... I jeżeli ktoś naprawde używa głowy zanim wejdzie na ulicę to nie ma szans by zginął. Może u was w wpeirzowie tak jest, że po jezdni chodzi sie jak po własnym podwórku, bo na wsi to wszystko mozliwe i nic mnie już ni zdziwi. A skoro lazicie po jezdni jak te swiete krowy to sie wcale nie dziwie, ze gina ludzie. Głupi zawsze zginie.
Rozwiń
Gość
Gość (24 grudnia 2007 o 13:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może mieszkańcy by chwilke pomyśleli i przyszło by im do głowy, że z taką inwestycją przychodzą również kładki dla pieszych itp.

Wierzysz w to, co piszesz?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!