piątek, 24 listopada 2017 r.

Zamość

Drżymy o los szkoły

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 lipca 2007, 16:23
Autor: Bogdan Nowak

Mieszkańcy Udrycz i kilku przyległych wiosek obawiają się o los szkoły. Jest ona częścią zabytkowego kompleksu,

który Urząd Gminy w Starym Zamościu sprzedał mieszance stolicy. Władze gminy nie mają sobie nic do zarzucenia.

- Obiekt został sprzedany bez żadnych konsultacji z nami - mówi Jolanta Wodyk, przewodnicząca Rady Rodziców przy Szkole Podstawowej w Udryczach, w której uczą się dzieci z klas 0-VI. - Teraz w każdej chwili nasza szkoła może być zamknięta. Będziemy jednak o nią walczyć. Mieszkamy w tej wsi i chyba mamy coś do powiedzenia!
Podstawówka znajduje się na terenie 7-hektarowego zespołu pałacowo-parkowego. W jego skład wchodzi m.in. pochodzący z XVIII w. obszerny, murowany dwór, unikatowa kaplica ariańska oraz tzw. oficyna. Majątek został po ostatniej wojnie uwłaszczony i przejął go skarb państwa. W dworze utworzono szkołę. W tej chwili uczęszcza do niej 52 uczniów z Udrycz i kilku przysiółków. - To naprawdę dobra, przyjazna szkoła - podkreśla Jolanta Wodyk. - Nasze dzieci mają znakomite wyniki i są dopilnowane. Kilka lat temu wójt wspominał na jakimś zebraniu, że majątek może być sprzedany. Tyle, że w zamian miał wybudować nowy obiekt. Nic takiego się nie stało. Szkole grozi likwidacja. Nie zgadzamy się na to! Dowożenie naszych dzieci do Starego Zamościa mija się z celem.
Rodzice i mieszkańcy m.in. Udrycz, Udrycz Kolonii i Wisłowca będą apelować do wójta oraz radnych o "utrzymanie” szkoły. - Czujemy się oszukani - mówi 60-latka z Udrycz. - Sprzedaż majątku była wbrew naszym interesom.
Czesława Ziemińska, dyrektor SP w Udryczach, także martwi się o los swojej szkoły. - Najgorsze jest to, że nic nie wiemy na pewno - mówi. - Likwidacja szkoły byłaby wielką stratą.
Co na to władze gminy? - Nie ma powodu do niepokoju - zapewnia Janusz Czarny, sekretarz gminy Stary Zamość. - Dziwię się reakcji niektórych osób. Przed sprzedażą majątku prowadziliśmy przecież konsultacje. Mieszkańcy się na to zgodzili. Majątek został sprzedany za ok. 400 tys. zł. Za kilka dni zwołamy w Udryczach zebranie, podczas którego miejscowi zdecydują co z tymi pieniędzmi zrobić. Jeśli zechcą szkołę, wybudujemy.
Sekretarz zapewnia, że jeszcze przez trzy lata dzieci będą mogły uczyć się w starym dworze (taka jest umowa z jego nabywcą). - Potem zabytkowe obiekty będą wyremontowane - mówi sekretarz. - Do tego zobowiązał się nowy właściciel.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!