środa, 18 października 2017 r.

Zamość

Dzieci zostają u siebie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 marca 2006, 18:33
Autor: Anna Szewc

Jest zgoda kuratorium na zamknięcie szkół filialnych w gminie Frampol i Skierbieszów. Nie przestanie natomiast istnieć niewielka szkółka w Ujazdowie (gm. Nielisz). Ważą się jeszcze losy placówek, które zamierzają zlikwidować gminy Hrubieszów i Skierbieszów.

W zeszłym tygodniu minął termin, do którego samorządy miały czas na poinformowanie Kuratorium Oświaty o zamiarze likwidacji szkół na swoim terenie. Zgłosiło się 5 gmin. W sprawie trzech decyzje już zapadły.
We wrześniu z mapy placówek oświatowych Zamojszczyzny znikną już oficjalnie trzy filialne podstawówki w gminie Frampol i jedna pod Skierbieszowem. – Nasza pozytywna opinia w tych przypadkach była właściwie formalnością, bo uczniowie każdej z tych szkół już od września zaczęli uczęszczać do placówek w sąsiednich miejscowościach – tłumaczy Marian Szostak, szef zamojskiej delegatury Kuratorium Oświaty w Lublinie. Najprawdopodobniej podobny los spotka szkołę filialną w Zagrodach (gm. Goraj).
Zgody na zamknięcie podobnej placówki w Ujazdowie nie dostał samorząd Nielisza. – Zadecydowało dobro dzieci, które już teraz, do szkoły na miejscu, muszą iść nawet 3 kilometry. Gdyby kazano im uczyć się w innych miejscowościach, byłoby jeszcze gorzej – uzasadnia Szostak. – I fajnie, bo nasza szkoła jest super – mówi 9-letnia Edytka Uchman, jedna z ponad trzydzieściorga dzieci, które uczą się w Ujazdowie. Zadowolony jest także kierownik tej placówki, który wspierany przez rodziców, walczył z radnymi o byt swojej szkoły. Na poziomie samorządu przegrał. – Mimo że jesteśmy największą spośród 5 filialnych szkół w gminie i prawie najtańszą, jeśli chodzi o roczny koszt utrzymania ucznia, to właśnie nas radni chcieli zamknąć. Dobrze, że w kuratorium znaleźli się rozsądni ludzie – mówi Bronisław Rybak.
Na zaopiniowanie uchwały o zamiarze likwidacji podstawówek w Dziekanowie, Szpikołosach, Kułakowicach III i Koble oraz filialnej szkółki w Świerszczowie czekają jeszcze samorządowcy z Hrubieszowa. Nawet jeśli dołączą do Frampola, Skierbieszowa i Goraja, to rewolucji tu nie będzie. – Żadna z tych szkół, poza Świerszczowem, nie ma być zamknięta – zapewnia Tomasz Zając, sekretarz Urzędu Gminy Hrubieszów. – Nas nie stać na utrzymywanie tych placówek, bo rocznie do subwencji oświatowej gmina dokłada około 1 mln 300 tys. zł, ale szkoły są gotowi prowadzić rodzice uczniów. Zakładają w tym celu stowarzyszenia. Członkowie pięciu już działających są z takiego rozwiązania zadowoleni.
Wygląda więc na to, że w nowym roku szkolnym na Zamojszczyźnie zniknie znacznie mniej szkół, niż to bywało w latach poprzednich. Powód? Zbliżające się wybory samorządowe. – Zamykanie szkół zawsze budzi kontrowersje. To nie są popularne decyzje. W tym roku rzeczywiście obserwujemy, że samorządowcy bardziej zaczęli się liczyć z opinią lokalnych środowisk – mówi dyrektor Szostak.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!