niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Zamość

Ekspozycja z pradziadkiem w sepii

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 listopada 2009, 12:07
Autor: (bn)

To niezwykła wystawa. W zamojskiej Galerii Fotografii "Ratusz” można oglądać blisko 140 archiwalnych zdjęć wykonanych przez Jana Strzyżowskiego, znanego zamojskiego fotografa.

– Wystawiamy zdjęcia, które są aktualnie w naszym posiadaniu – mówi Andrzej Kędziora, dyrektor Archiwum Państwowego w Zamościu, regionalista, autor m.in. znakomitej Encyklopedii mieszkańców Zamościa. – Niekoniecznie jest to wybór reprezentatywny dla fotograficznej działalności Strzyżowskiego. Wiele zdjęć bez wątpienia pozostało w domach zamoscian. Mam nadzieję, że uda się do nich dotrzeć.

W ostatnich latach zamojskie archiwum pozyskało kilkanaście tysięcy zdjęć. Stało się tak głównie dzięki zapałowi i mrówczej pracy dyrektora Kędziory.

W tym unikatowym zbiorze znalazły się fotografie najbardziej znanych fotografów z pierwszej połowy ubiegłego stulecia m.in. Wincentego Suchowierza, Jana Strzyżowskiego, Antoniego Jabłońskiego. Włodzimierza Ksykiewicza i Franciszka Obsta. Archiwum się nimi szczyci. Mieszkańcy Zamościa też mogą z tego korzystać.

W Galerii Fotografii "Ratusz” otwarto właśnie wystawę ok. 140 zdjęć wykonanych przez Strzyżowskiego. Uchwycono na nich czasy naszych dziadków i pradziadków. – To dawny świat w kolorze sepii – zachwyca się Kędziora.

O fotografie

Jan Strzyżowski (1871-1938) urodził się w Szczebrzeszynie, ale mieszkał w Zamościu. W 1897 nabył od ciotki Bronisławy Ułasewicz dawny zakład pioniera zamojskiej fotografii Kazimierza Strzeleckiego.

W czasie wojny przebywał w Rosji (m.in. w Połtawie), a w zakładzie w tym czasie pracował wspólnik W. Suchowierz (miał cześć udziałów). Wrócił w 1918 r.

Przez blisko 40 lat prowadził znane w Zamościu atelier "Fotografia Artystyczna” przy Rynku Wielkim 11. W 1889 r. wydał pierwszą serię (druk w renomowanej firmie w Moskwie) unikalnych dzisiaj pocztówek zamojskich.

Zachowało się sporo jego bezcennych, doskonałych zdjęć Zamościa (ok. 20 szklanych klisz w zbiorach IS PAN, w tym słynnej fotografii kościoła franciszkańskiego przed rozbiórką frontonów), które znalazły się m.in. w "Przewodniku” M. Pieszki.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
dobra robota
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

dobra robota
dobra robota (18 listopada 2009 o 14:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po raz kolejny brawa dla dyrektora Kędziory. Dobra robota. Podziwiam za konsekwencję.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!