wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Zamość

Hipis pakuje walizki

Dodano: 8 listopada 2005, 19:10

Wiadomo, kto jedzie, kiedy i gdzie. Hodowani w Roztoczańskim Parku Narodowym potomkowie tarpana zmieniają otoczenie.
Pojadą do Biebrzańskiego Parku Narodowego. - W transporcie znajdzie się 5 klaczy i 3 ogiery - wyjaśnia Zdzisław Strupieniuk, zastępca dyrektora RPN w Zwierzyńcu. - Wcześniej zawieźliśmy dwie klacze.

Morena, Natka, Tarta, Terma, Tarfa oraz Hipis, Mores i Traper dołączą w poniedziałek do swoich krewniaków. W zeszłym roku RPN przekazał nad Biebrzę pierwszą partię tych zwierząt, 10 sztuk. Potomkowie tarpana szybko przyzwyczaili się do nowych warunków, podmokłych łąk i torfowisk. - Żyją na dwustuhektarowym, ogrodzonym, terenie - informuje Andrzej Grygoruk, zastępca dyrektora Biebrzańskiego Parku Narodowego. - Doczekaliśmy się już jednego źrebaka.
Dyrekcja BPN postawiła na koniki polskie, bo są niewybredne i zaradne w zdobywaniu pokarmu. Zgodnie z umową zawartą pomiędzy parkami, RPN ma przekazać w ciągu trzech lat nad Biebrzę 30 sztuk tych zwierząt, co roku po 10. - Nasi koledzy będą mieć solidny tabun - cieszy się Strupieniuk.
Koniki polskie są niewielkiego wzrostu, maści myszowatej, z ciemną grzywą i ogonem oraz czarną pręgą biegnącą przez grzbiet. Po tarpanach, swoich dzikich przodkach, odziedziczyły łatwość bytowania w trudnych warunkach środowiskowych. Są żywotne, odporne na choroby, mocne i płodne. Dobrze znoszą ekstremalne warunki pogodowe. Do Zwierzyńca sprowadzono je w 1982 roku. Na obszarze około 100 hektarów, wydzielonym w okolicy stawów "Echo”, zorganizowano ostoję rezerwatową. Konik polski szybko stał się chlubą RPN i szlagierem turystycznym Zwierzyńca.
Co roku w zwierzynieckim Ośrodku Hodowli Zachowawczej Konika Polskiego prowadzona była selekcja stada, a na jesieni wystawiano do sprzedaży ok. 10 koników. Zwierzęta, które można wykorzystywać do lekkich prac polowych, w zaprzęgu i pod siodłem, cieszyły się dużym zainteresowaniem. Sprzedawano je średnio po 3 tys. zł za sztukę. Teraz RPN otrzymuje o 2 tys. zł więcej. Rolnicy będą mogli znowu je kupować za dwa lata.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!