Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Zamość

10 maja 2011 r.
16:39
Edytuj ten wpis

Horst Kőhler w Zamościu: Nasz prezydent, choć Niemiec

0 4 A A
Horsta Kőhlera w Zamościu wita prezydent Marcin Zamoyski (Hubert Siemieńczuk)
Horsta Kőhlera w Zamościu wita prezydent Marcin Zamoyski (Hubert Siemieńczuk)

Były prezydent Niemiec Horst Kőhler przyjechał we wtorek do Zamościa. W środę odwiedzi Skierbieszów, gdzie się urodził.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Nie udało mu się przyjechać na Zamojszczyznę, gdy był prezydentem Niemiec. – Wstępne terminy były wyznaczane, ale zawsze coś stawało na przeszkodzie – wspomina Magda Cieszkowska z Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie, która organizuje półprywatną wizytę byłego prezydenta Niemiec prof. Horsta Kőhlera wspólnie z Ambasadą Niemiec oraz Biurem Pełnomocnika ds. Stosunków Polsko-Niemieckich.

Prof. Kőhler przyjechał do Zamościa wraz z małżonką oraz m.in. ambasadorem Niemiec, a także delegacją niemieckich samorządowców ze Schwäbisch Hall oraz Bühlertann dziś po południu. Po powitaniu spacerował staromiejskimi uliczkami. W rolę przewodnika wcielił się dyrektor Muzeum Zamojskiego.

– Postaram się przedstawić prezydentowi przynajmniej najistotniejsze momenty w historii naszego miasta – wyznał nam w południe Andrzej Urbański.

Niecodzienny gość wziął udział w spotkaniu z samorządowcami i złożył kwiaty na Rotundzie. Wieczorem prezydent Zamoyski wraz ze starostą Henrykiem Matejem wyda bankiet w hotelu Orbis Zamojski.
– Przywitamy prezydenta Kőhlera kwiatami i przyjmiemy najlepiej, jak potrafimy – zapowiada Maria Brzozowska, dyrektor hotelu. – W menu znalazły się najbardziej smakowite dania, które przygotują mój personel oraz jeden z szefów kuchni Novotel Centrum w Warszawie.

Dla prof. Kőhlera i jego małżonki przygotowano jeden z najpiękniejszych apartamentów z widokiem na Rynek Wielki.

We wtorek rano Horst Kőhler rusza do Skierbieszowa, gdzie w 1943 r. przyszedł na świat; jego rodzice trafili tu z Besarabii i zajęli gospodarstwo Józefa Węcławika. Wizyta potrwa 4 godziny. Zaplanowano m.in. spotkanie z władzami gminy, młodzieżą gimnazjalną i kombatantami.

Kőhler odwiedzi też kościół parafialny, gdzie pod tablicą upamiętniającą ofiary III Rzeszy ma złożyć kwiaty, a później zje obiad na plebani.

– Przypuszczam, że na stole wyszukanych potraw nie będzie, tylko nasze, polskie – powiedział nam wójt Skierbieszowa Mieczysław Bartoń.

Po południu Horst Kőhler opuści Zamojszczyznę i pojedzie do Warszawy, a stamtąd – samolotem – wróci do Berlina.

Komentarze 4

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Henio / 12 maja 2011 o 12:07
"Żaden z atrykułów nie wspomniał...", bo nie ma sensu po raz n-ty pisać o rzeczach powszechnie znanych, ani też wypisywać bajeczek o peryferyjnej uliczce w Zamościu. Zresztą, sam Kohler już dawno wyjaśnił, że to nie on, a Polacy zostali wypędzeni.
A co do tytułu, to jeszcze "mądrzejszy" jest tytuł z dzisiejszego wydania DW: "Prezydent na chwilę wrócił do siebie".
Avatar
Wiesław / 12 maja 2011 o 10:14
Promocja regionu przed prawdą historyczną ?
Żaden z artykułów nie wspomniał jak na Zamojszczyźnie znalazł się prezydent Horst Kohler. A przecież należało wspomnieć skąd żal prezydenta po złożeniu kwiatów na rotundzie. Należało przypomnieć w imię prawdy historycznej, z której żaden Polak nie został zwolniony, że w latach od 1941 do 1943 Niemcy spacyfikowali ponad 800 polskich wsi. 110 tys. mieszkańców wymordowano, a na ich miejsce osiedlono Niemców z Besarabii i także z dawnych republik Jugosłowiańskich. Wywożono nawet dzieci. Wielkie zasługi w ich obronie miał żołnierz AK Jan Zamoyski – ostatni ordynat. (więziony przez władze PRL m.in. we Wronkach.) Jego ojciec, a dziadek Marcina Maurycy kandydował po odzyskaniu niepodległości na prezydenta Rzeczpospolitej. Wprowadzał na salony Romana Dmowskiego. Wybory przegrał o ostatniej turze głosowania z masonem G. Narutowiczem głosami żydowskiego BUNDu. A toczyła się wówczas ostra walka o kształt Polski i toczy się do dzisiaj. Tylko elity zbaraniały, bo myślą „telewizorem”, a nie własnym rozumem.
A prezydent miasta Marcin wita z uśmiechem niemieckiego prezydenta. Wstyd !!!. Cieszy się też Miecio Bartoń (za mało posiedział po wprowadzeniu stanu wojennego i po wyjściu zabrakło czasu na refleksję) czyniąc jakiś teatr i robiąc aktorów z pokrzywdzonych mieszkańców Skierbieszowa.
Za spacyfikowanie wsi Sochy żołnierze AK i kilku sowietów spalili wieś Siedliska, którą zamieszkiwali już osiedleni Niemcy wywieszając na słupach kartki „za wieś Sochy wieś Siedliska”. Stąd nazwa ul. prowadzącej najkrótszą drogą do Siedlisk Braterstwa Broni. Tą drogą uciekali także w 1944 roku Niemcy wysadzając wcześniej dworzec kolejowy. O wykonanie asfaltowej nawierzchni na tej drodze walczą mieszkańcy Braterstwa Broni.
Panie Marcinie. Porzuć pan sojusz z PO i wróć do chlubnego i wielkiego dziedzictwa swoich przodków. Niech dzisiejsze dzieci Zamojszczyzny nie pytają księdza na religii (bo rodzic ma w głowie telewizor) jakim językiem mówią naziści.
Promocja regionu przed prawdą historyczną ?
Żaden z artykułów nie wspomniał jak na Zamojszczyźnie znalazł się prezydent Horst Kohler. A przecież należało wspomnieć skąd żal prezydenta po złożeniu kwiatów na rotundzie. Należało przypomnieć w imię prawdy historycznej, z której żaden Polak nie został zwolniony, że w latach od 1941 do 1943 Niemcy spacyfikowali ponad 800 polskich wsi. 110 tys. mieszkańców wymordowano, a na ich miejsce osiedlono Niemców z Besarabii i także z dawnych republik Jugosłowiańskich. Wywożono nawet dzieci. Wielkie z... rozwiń
Avatar
lublinianka / 11 maja 2011 o 10:01
Czy wy dziennikarze macie jakieś rozeznanie w tym, co się naprawdę dzieje w Europie, czy Polska to dla was nic. Taki tytuł artykułu to w sam raz potwierdzenie dla racji "wypędzonych". Steinbach też urodziła się w Rumii, w domu, skąd wcześniej wyrzucono polską rodzinę. A wy, żurnaliści, poczytajcie o gehennie Zamojszczyzny, o pacyfikacjach, o dzieciach wywożonych do Reichu, o tych, które zamarzały na rampie kolejowej w Warszawie. Może tytuł byłby inny.
Avatar
miejscowy / 10 maja 2011 o 23:11
WYPĘDZONY JAK ERIKA SZTAJNBAK. ODDAĆ MU SKIERBIESZÓW!!!
Avatar
Henio / 12 maja 2011 o 12:07
"Żaden z atrykułów nie wspomniał...", bo nie ma sensu po raz n-ty pisać o rzeczach powszechnie znanych, ani też wypisywać bajeczek o peryferyjnej uliczce w Zamościu. Zresztą, sam Kohler już dawno wyjaśnił, że to nie on, a Polacy zostali wypędzeni.
A co do tytułu, to jeszcze "mądrzejszy" jest tytuł z dzisiejszego wydania DW: "Prezydent na chwilę wrócił do siebie".
Avatar
Wiesław / 12 maja 2011 o 10:14
Promocja regionu przed prawdą historyczną ?
Żaden z artykułów nie wspomniał jak na Zamojszczyźnie znalazł się prezydent Horst Kohler. A przecież należało wspomnieć skąd żal prezydenta po złożeniu kwiatów na rotundzie. Należało przypomnieć w imię prawdy historycznej, z której żaden Polak nie został zwolniony, że w latach od 1941 do 1943 Niemcy spacyfikowali ponad 800 polskich wsi. 110 tys. mieszkańców wymordowano, a na ich miejsce osiedlono Niemców z Besarabii i także z dawnych republik Jugosłowiańskich. Wywożono nawet dzieci. Wielkie zasługi w ich obronie miał żołnierz AK Jan Zamoyski – ostatni ordynat. (więziony przez władze PRL m.in. we Wronkach.) Jego ojciec, a dziadek Marcina Maurycy kandydował po odzyskaniu niepodległości na prezydenta Rzeczpospolitej. Wprowadzał na salony Romana Dmowskiego. Wybory przegrał o ostatniej turze głosowania z masonem G. Narutowiczem głosami żydowskiego BUNDu. A toczyła się wówczas ostra walka o kształt Polski i toczy się do dzisiaj. Tylko elity zbaraniały, bo myślą „telewizorem”, a nie własnym rozumem.
A prezydent miasta Marcin wita z uśmiechem niemieckiego prezydenta. Wstyd !!!. Cieszy się też Miecio Bartoń (za mało posiedział po wprowadzeniu stanu wojennego i po wyjściu zabrakło czasu na refleksję) czyniąc jakiś teatr i robiąc aktorów z pokrzywdzonych mieszkańców Skierbieszowa.
Za spacyfikowanie wsi Sochy żołnierze AK i kilku sowietów spalili wieś Siedliska, którą zamieszkiwali już osiedleni Niemcy wywieszając na słupach kartki „za wieś Sochy wieś Siedliska”. Stąd nazwa ul. prowadzącej najkrótszą drogą do Siedlisk Braterstwa Broni. Tą drogą uciekali także w 1944 roku Niemcy wysadzając wcześniej dworzec kolejowy. O wykonanie asfaltowej nawierzchni na tej drodze walczą mieszkańcy Braterstwa Broni.
Panie Marcinie. Porzuć pan sojusz z PO i wróć do chlubnego i wielkiego dziedzictwa swoich przodków. Niech dzisiejsze dzieci Zamojszczyzny nie pytają księdza na religii (bo rodzic ma w głowie telewizor) jakim językiem mówią naziści.
Promocja regionu przed prawdą historyczną ?
Żaden z artykułów nie wspomniał jak na Zamojszczyźnie znalazł się prezydent Horst Kohler. A przecież należało wspomnieć skąd żal prezydenta po złożeniu kwiatów na rotundzie. Należało przypomnieć w imię prawdy historycznej, z której żaden Polak nie został zwolniony, że w latach od 1941 do 1943 Niemcy spacyfikowali ponad 800 polskich wsi. 110 tys. mieszkańców wymordowano, a na ich miejsce osiedlono Niemców z Besarabii i także z dawnych republik Jugosłowiańskich. Wywożono nawet dzieci. Wielkie z... rozwiń
Avatar
lublinianka / 11 maja 2011 o 10:01
Czy wy dziennikarze macie jakieś rozeznanie w tym, co się naprawdę dzieje w Europie, czy Polska to dla was nic. Taki tytuł artykułu to w sam raz potwierdzenie dla racji "wypędzonych". Steinbach też urodziła się w Rumii, w domu, skąd wcześniej wyrzucono polską rodzinę. A wy, żurnaliści, poczytajcie o gehennie Zamojszczyzny, o pacyfikacjach, o dzieciach wywożonych do Reichu, o tych, które zamarzały na rampie kolejowej w Warszawie. Może tytuł byłby inny.
Avatar
miejscowy / 10 maja 2011 o 23:11
WYPĘDZONY JAK ERIKA SZTAJNBAK. ODDAĆ MU SKIERBIESZÓW!!!

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

DK 19: Samochód zderzył się z łosiem. Jedna osoba nie żyje

DK 19: Samochód zderzył się z łosiem. Jedna osoba nie żyje 35 0

Śmiertelny wypadek w Modliborzycach (pow. janowski) na drodze krajowej nr 19.

Inwestują w kajaki. Z myślą o turystach

Inwestują w kajaki. Z myślą o turystach 1 0

Organizacja spływów kajakowych graniczną rzeką Bug staje się włodawską specjalnością. Tym bardziej, że ta forma turystyki cieszy się coraz większym zainteresowaniem ze strony gości, którzy odwiedzają to miasto.

Klub Obywatelski: Były prezydent spotka się z mieszkańcami regionu

Klub Obywatelski: Były prezydent spotka się z mieszkańcami regionu 17 13

Lech Wałęsa odwiedzi Puławy i Zamość. Spotka się z mieszkańcami w ramach Klubu Obywatelskiego.

Koziołki rządzą na zapleczu Ekstraligi. Wanda zdemolowana w Lublinie

Koziołki rządzą na zapleczu Ekstraligi. Wanda zdemolowana w Lublinie 0 1

Żużlowcy Speed Car Motoru Lublin zgodnie z przewidywaniami wygrali po raz piąty w sezonie i umocnili się na pozycji lidera Nice Pierwszej Ligi Żużlowej.

Wykład: o czym myśli pies
26 maja 2018, 16:00

Wykład: o czym myśli pies 4 0

Co Gdzie Kiedy. 26 maja o godz. 16 w Centrum Kultury (ul. Peowiaków 12) odbędzie się wykład O czym myśli pies. Przeprowadzona zostanie także zbiórka na rzecz schroniska.

Polonista wydał nową książkę. "Podróż do XVI-wiecznego Lublina"
Magazyn

Polonista wydał nową książkę. "Podróż do XVI-wiecznego Lublina" 1 0

Ze Sławomirem Błażewiczem, nauczycielem języka polskiego i autorem wydanej właśnie książki „Tajemnice XI gimnazjum. Unia” rozmawiamy o magicznej podróży w czasy renesansu

Puławy dostarczą bąbelki dla znanej firmy

Puławy dostarczą bąbelki dla znanej firmy 10 5

Zakłady Azotowe „Puławy” otrzymały akredytację na dostarczanie dwutlenku węgla dla amerykańskiej korporacji PepsiCo. To kolejny, po Coca Coli, gigant spożywczy, który będzie korzystał produkowanych nad Wisłą bąbelków.

Speed Car Motor - Wanda Kraków 69:21 [WYNIK KOŃCOWY]

Speed Car Motor - Wanda Kraków 69:21 [WYNIK KOŃCOWY] 28 1

O godzinie 19:30 lubelscy żużlowcy podejmą na swoim torze outsidera Nice 1 Ligi Żużlowej - drużynę Wandy Kraków. Fani zgromadzeni na stadionie liczą więc na kolejne zwycięstwo ekipy trenera Dariusza Śledzia

Orion - Olimpiakos 1:1. Pozostałe wyniki zamojskiej klasy okręgowej

Orion - Olimpiakos 1:1. Pozostałe wyniki zamojskiej klasy okręgowej 2 1

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA Orion Dereźnia po nieudanej jesieni wiosną zdecydowanie poprawił grę i wciąż liczy się w walce o utrzymanie. Tym razem zespół trenera Artura Czerwa urwał na własnym boisku punkt Olimpiakosowi Tarnogród strzelając gola w 94 minucie

Skatepark w Łęcznej zostanie odnowiony. Za 230 tysięcy złotych

Skatepark w Łęcznej zostanie odnowiony. Za 230 tysięcy złotych 1 2

Skatepark w Łęcznej czeka duża modernizacja. Rozebrane zostaną żelbetonowe fundamenty, wykonana nowa konstrukcja nawierzchni w postaci nowej płyty. Nowy bieg będą miały schody łączące jej dwie części.

Puszcza - Górnik 2:0. Wrócili do strefy spadkowej

Puszcza - Górnik 2:0. Wrócili do strefy spadkowej 0 7

PIŁKARSKA NICE I LIGA Górnik Łęczna uległ na wyjeździe drużynie Puszczy Niepołomice 0:2 i na dwie kolejki przed zakończeniem sezonu mocno skomplikował sobie szansę na zachowanie miejsca na zapleczu Lotto Ekstraklasy

Igros – Victoria 0:2. Grali tylko 55 minut

Igros – Victoria 0:2. Grali tylko 55 minut 5 0

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA Victoria Łukowa Chmielek prowadziła po niespełna na wyjeździe 2:0 po niespełna godzinie gry z Igrosem Krasnobród, ale więcej bramek w tym meczu nie padło bo jeden z zawodników gospodarzy naruszył nietykalność arbitra

Wschodnie rysy Maryi. Wystawa artysty z Szanghaju w Chełmie

Wschodnie rysy Maryi. Wystawa artysty z Szanghaju w Chełmie 1 0

W Chełmskiej Bibliotece Publicznej można oglądać wystawę obrazów Garego Chu Kar Kui. To artysta z Szanghaju, kilka lat temu ochrzczony w kościele katolickim

Nie żyje prezes OSP w Kurowie. Pracował przy wypadku, potrącił go samochód

Nie żyje prezes OSP w Kurowie. Pracował przy wypadku, potrącił go samochód 137 5

Nie żyje Witold Drążkiewicz, prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Kurowie (powiat puławski). 55-letni strażak zmarł dzisiejszej nocy. Był jedną z dwóch rannych osób w sobotnim wypadku w Bogucinie, kiedy to w pracowników służby drogowej wjechał kierowca audi.

Mają długą tradycję i wyjątkowy smak. Pączki ziemniaczane z różą

Mają długą tradycję i wyjątkowy smak. Pączki ziemniaczane z różą 0 0

Pączki ziemniaczane z nadzieniem różanym w wykonaniu Urszuli Bartoszcze z Gminnego Ośrodka Kultury, Sportu i Rekreacji w Niedrzwicy Dużej wygrały konkursu na „Najlepszy wypiek regionalny” o Puchar Prezesa Targów Lublin. Konkurs odbył się w ramach projektu Lubelska Majówka - Festiwal Aktywności Lokalnej. Miło było w jury pracować, słodkie dania były wyjątkowo udane.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.