czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Zamość

Hrubieszów: 6 lat więzienia za śmiertelne pobicie bezdomnego

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 maja 2010, 13:35
Autor: (lew)

Był oskarżony o zabójstwo, ale sąd przyjął inną kwalifikację czynu i za śmiertelne pobicie znajomego skazał 42-latka na 6 lat więzienia. Janusza M. skatował z kolegami 39-latka za to, że nie chciał pić rozrobionego denaturatu. Dzisiaj Sąd Apelacyjny w Lublinie utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.

Apelację złożyli śledczy i obrońca oskarżonego. – Ale okazała się bezzasadna, a to oznacza, że wyrok sądu pierwszej intencji jest słuszny – powiedział nam dziś sędzia Cezary Wójcik, rzecznik prasowy Sądu Apelacyjnego w Lublinie.

Do tragedii doszło w środowisku hrubieszowskich bezdomnych. Zwłoki 39-letniego Jacka P. ujawniono w połowie lipca 2008 roku w pobliżu nieczynnego dworca kolejowego w Hrubieszowie.

Denat nie miał stałego miejsca zamieszkania i nadużywał alkoholu. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną jego śmierci był masywny uraz brzucha, który doprowadził do złamania czterech żeber i pęknięcia wątroby.

Policja zatrzymała wkrótce trzech bezdomnych kolegów Jacka P. Wśród nich był Janusz M. Ustalono, w trakcie libacji pomiędzy biesiadnikami doszło do różnicy zdań na temat przygotowania do spożycia denaturatu.

Koledzy upierali się przy rozrobieniu trunku z wodą lub herbatą, Jacek P. wolał pić czysty. To zdenerwowało Janusza M., który przy okazji zaczął wypominać 39-latkowi wcześniejsze kradzieże, m.in. dwóch butelek denaturatu.

Sąd postanowił aresztować tymczasowo 42-latka, a prokuratura oskarżyła go o zabójstwo. Groziło mu nawet dożywocie, ale sąd przyjął inną kwalifikację czynu – Janusz M. odpowiadał za śmiertelne pobicie.

W przeszłości był karany m.in. za czynną napaść na policjantów, kradzieże, włamania oraz pobicie.

Dzisiejszy wyrok jest prawomocny.

Choć Sąd Okręgowy w Zamościu uniewinnił kolegę Janusza M. od zarzutu nieudzielenia pomocy, śledczy prowadzą śledztwo w kierunku udziału Marcina P. w pobiciu Jacka P.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!