Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Zamość

17 kwietnia 2009 r.
12:13
Edytuj ten wpis

Hrubieszów: Fiat seicento wjechał w karetkę pogotowia

0 12 A A

Zamiast jednego pacjenta, podstawiona karetka pogotowia zawiozła do szpitala również ranną 38-latkę. Kierująca seicento hrubieszowianka zderzyła się z ambulansem, który wiózł na sygnale mężczyznę.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
W czwartek po południu załoga karetki pogotowia został wysłana do chorego na serce mieszkańca Teptiukowa, który potrzebował natychmiastowej pomocy medycznej, bo doszło do zatrzymania akcji serca.

- Mężczyzna znajdował się w stanie nieprzytomnym po reanimacji i defibrylacji - opowiada Edyta Krystkowiak, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Hrubieszowie.

Ambulans na sygnale pędził z potrzebującym natychmiastowej pomocy pacjentem do szpitala. Po drodze chory odzyskał oddech. Przed godz. 18 karetka przecinała na czerwonym świetle skrzyżowanie ulic Mickiewicza z Piłsudskiego oraz Ludną.

- Wtedy drogę karetce zajechał fiat seicento, który wyjechał na zielonym świetle z ul. Mickiewicza - informuje Jarosław Karkuszewski z hrubieszowskiej policji. - Nie ustąpił drogi pojazdowi uprzywilejowanemu.

Za kierownicą auta siedziała 38-letnia mieszkanka Hrubieszowa. Nie usłyszała sygnałów karetki albo je zignorowała, a być może zawiodły hamulce, bo - jak się później okazało - seicento nie posiadało aktualnych badań technicznych.

Kobieta wyszła z wypadku ze stłuczoną głową, pęknięciem trzech żeber oraz ogólnymi obrażeniami. Nie była w stanie dmuchać w alkomat, dlatego pobrano od niej krew do badań na zawartość alkoholu.

Ani pacjentowi, ani czteroosobowej załodze ambulansu nic się nie stało. Mercedes sprinter został jednak poważnie uszkodzony.

- Na miejscu wypadku pojawiła się inna karetka - mówi Tadeusz Garaj, dyrektor Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Hrubieszowie.

Okoliczności wypadku bada policja.

Komentarze 12

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
~***Zorientowany***~ / 6 maja 2009 o 16:21
~kierowca~ napisał:
witam. siedzac za kierownica staram sie raczej skupiac na jezdzie a slyszac sygnaly dzwiekowe jakiego kolwiek pojazdu uprzywilejowanego odruchowo zdejmuje noge z gazu, zwalniam lub sie zatrzymuje i zaczynam sie rozgladac z kad nadjezdza, (wydaje mi ze tak robi wiekszosc kierowcow). co do dzwieku syreny i odbijania sie go od budynkow. wydaje mi sie ze w Hrubieszowie karetki na sygnale nie jezdza co 5 min a jak juz jedzie to ja slychac pewnie w calym miescie. co do predkosci i slalomu widocznie zaloga ambulansu stwierdzila ze nalezy jak najszybciej dowiesc pacjenta do szpitala - zagrozenie zycia. a kolega Zorientowany to najwidoczniej wie tyle o pracy kierowcy ambulansu co swinia o kolorze nieba (a gdyby na przejscie wszedl mechanik zespolu bmw sauber a kierowca by zasna i udezyl w bolid w ktorym siedzial kubica i moze rozmawial przez telefon sprawdzajac liste zakupow, poprawiajac makijaz???)


witam szanownego "kierowcę"
po pierwsze: idź dziecko do szkoły naucz się poprawnej polszczyzny z kad to mozna się rozglądać i jeszcze gorzej mogłoby się to skończyć
po wtóre: wiem nieco więcej o kolorze nieba niż się "kierowcy" wydaje mogę "O obrotach ciał niebieskich" wykład koledze zrobić....hmmm tylko czy kolega zrozumie
po trzecie: podobno policja ustaliła że owa kobieta jadąc nie sprawdzała listy zakupów tylko ją pisała dopiero, nie poprawiała makijażu lecz dopiero go robiła i nie rozmawiała przez telefon-grała w Snake ... ha ha ha ha... moi drodzy, ktokolwiek to przeczyta i zechce dalej brnąć w swoją głuptę.....niech pomyśli, gdyby to wszystko o czym piszą rzekomi świadkowie miało miejsce to jak sądzę telefon wylądowałby co najmniej w okolicy kolektury TOTO, a kosmetyki fruwałyby w okolicy skrzyżowania jak meteoryty.
Pozdrawiam


witam szanownego "kierowcę"
po pierwsze: idź dziecko do szkoły naucz się poprawnej polszczyzny z kad to mozna się rozglądać i jeszcze gorzej mogłoby się to skończyć
po wtóre: wiem nieco więcej o kolorze nieba niż się "kierowcy" wydaje mogę "O obrotach ciał niebieskich" wykład koledze zrobić....hmmm tylko czy kolega zrozumie
po trzecie: podobno policja ustaliła że owa kobieta jadąc nie sprawdzała listy zakupów tylko ją pisała dopiero, nie poprawia... rozwiń
Avatar
RRR / 22 kwietnia 2009 o 09:19
Ludzie po co ta dyskusja ...wiadomo przecież ,że po to mamy sygnały w karetkach ,żeby pojazd uprzywilejowany mógł szybko i bezpiecznie dojechac z pacjentem do szpitala.Jeżeli jedzie "R" ,Straż Pożarna czy Policja na sygnale ,to mamy juz tak zakodowane ,że ustepujemy miejsca ,wiadomo przeciez ,że jest to sygnał rozpoznawczy.Ta pani o tym nie wiedziała?To kto jej dał prawko?Jeżeli chodzi o kierowcę "R"myśle ,że każdy postąpił by tak jak on i załoga "R".Ludzie przecież oni ratują czyjeś życie jadąc na sygnale.Jeżeli kierowca jeżdzi busami i czym sie tylko da ,to tylko świadczy o tym ,że jest doswiadczonym kierowcą .Przecież ta pani w trakcie jazdy rozmawiała przez telefon,to w takim przypadku ją powinniście osądzić a nie kierowcę "R".Jeszcze jedno....sygnał dzwiękowy jest bardzo głośny i słychać go w całym mieście ,ale jeżeli ma sie telefon przy uchu,to faktycznie moze i nie słychać ....
Ludzie po co ta dyskusja ...wiadomo przecież ,że po to mamy sygnały w karetkach ,żeby pojazd uprzywilejowany mógł szybko i bezpiecznie dojechac z pacjentem do szpitala.Jeżeli jedzie "R" ,Straż Pożarna czy Policja na sygnale ,to mamy juz tak zakodowane ,że ustepujemy miejsca ,wiadomo przeciez ,że jest to sygnał rozpoznawczy.Ta pani o tym nie wiedziała?To kto jej dał prawko?Jeżeli chodzi o kierowcę "R"myśle ,że każdy postąpił by tak jak on i załoga "R".Ludzie przecież oni ratują czyjeś życie jadąc na sygnale.Jeżel... rozwiń
Avatar
lonix / 21 kwietnia 2009 o 17:59
hmm no to sam/ama widzisz skoro tyle jezdzi to jest zawodowym kierowcą i bardzo dobrym kierowca z Wielkim doświadczeniem a jezeli wiesz to istenieje takie cos jak tachograf wiesz?... zreszta nie ma co tlumaczyc... a kobieta rozmawiala przez telefon i sa swiadkowie na to a logiczne chyba jest ze jezeli jedzie na sygnalach to nie bedzie sie ustawial w kolejce pmysl:) tylko omija:0 a tak doświadczony kierowca jak sam/ama wspomnialas obserwuje otoczenie drogi bardzo dokładnie:) uważam zebyscie tutaj nie sadzili nikogo bo od tego mamy policje i sad:) mialam tutaj nie zabierac glosu ale widze ze musialam:) Nie ma co plotkowac zobaczymy jak sad uzna czy tam policja!! pozdrawiam:)
hmm no to sam/ama widzisz skoro tyle jezdzi to jest zawodowym kierowcą i bardzo dobrym kierowca z Wielkim doświadczeniem a jezeli wiesz to istenieje takie cos jak tachograf wiesz?... zreszta nie ma co tlumaczyc... a kobieta rozmawiala przez telefon i sa swiadkowie na to a logiczne chyba jest ze jezeli jedzie na sygnalach to nie bedzie sie ustawial w kolejce pmysl:) tylko omija:0 a tak doświadczony kierowca jak sam/ama wspomnialas obserwuje otoczenie drogi bardzo dokładnie:) uważam zebyscie tutaj nie sadzili nikogo bo od tego mamy policje... rozwiń
Avatar
~kierowca~ / 21 kwietnia 2009 o 17:06
witam. siedzac za kierownica staram sie raczej skupiac na jezdzie a slyszac sygnaly dzwiekowe jakiego kolwiek pojazdu uprzywilejowanego odruchowo zdejmuje noge z gazu, zwalniam lub sie zatrzymuje i zaczynam sie rozgladac z kad nadjezdza, (wydaje mi ze tak robi wiekszosc kierowcow). co do dzwieku syreny i odbijania sie go od budynkow. wydaje mi sie ze w Hrubieszowie karetki na sygnale nie jezdza co 5 min a jak juz jedzie to ja slychac pewnie w calym miescie. co do predkosci i slalomu widocznie zaloga ambulansu stwierdzila ze nalezy jak najszybciej dowiesc pacjenta do szpitala - zagrozenie zycia. a kolega Zorientowany to najwidoczniej wie tyle o pracy kierowcy ambulansu co swinia o kolorze nieba (a gdyby na przejscie wszedl mechanik zespolu bmw sauber a kierowca by zasna i udezyl w bolid w ktorym siedzial kubica i moze rozmawial przez telefon sprawdzajac liste zakupow, poprawiajac makijaz???)
witam. siedzac za kierownica staram sie raczej skupiac na jezdzie a slyszac sygnaly dzwiekowe jakiego kolwiek pojazdu uprzywilejowanego odruchowo zdejmuje noge z gazu, zwalniam lub sie zatrzymuje i zaczynam sie rozgladac z kad nadjezdza, (wydaje mi ze tak robi wiekszosc kierowcow). co do dzwieku syreny i odbijania sie go od budynkow. wydaje mi sie ze w Hrubieszowie karetki na sygnale nie jezdza co 5 min a jak juz jedzie to ja slychac pewnie w calym miescie. co do predkosci i slalomu widocznie zaloga ambulansu stwierdzila ze nalezy jak najszy... rozwiń
Avatar
***Zorientowany*** / 21 kwietnia 2009 o 13:47
Zgadzam się z przedmówcą....byłem na miejscu chwile po zdarzeniu. Fiat wyglądał jakby wjechał w niego czołg!!! Na jezdni nie widać było nawet śladów jakiegokolwiek hamowania!!! Ludzie, którzy to widzieli mówili że kierowca karetki urządził sobie slalom między samochodami. Koło Bazylka na czerwonym stał inny samochód, który to "szpitalny Kubica" wziął z lewej i za chwilę musiał zjechać na prawo na swój pas żeby nie palnąć czołówki ze stojącym na czerwonym świetle samochodem na pasie dla skrecających w Ludną od strony Zamojskiej. Co do przepisów, mówią wyraźnie: ... można wjechać samochodem uprzywilejowanym na czerwonym, ale z zachowaniem szczególnej ostrożności (a gdyby na przejściu dla pieszych szła starsza kobieta, kobieta z dzieckiem czy głochoniemy???). Dodam jeszcze coś o czym mówią ludzie....żeby jeździć karetką trzeba się wyspać a nie z dnia na dzień śmigać busami u kogo popadanie i gdzie popadnie a potem na karetkę wsiadać....
Zgadzam się z przedmówcą....byłem na miejscu chwile po zdarzeniu. Fiat wyglądał jakby wjechał w niego czołg!!! Na jezdni nie widać było nawet śladów jakiegokolwiek hamowania!!! Ludzie, którzy to widzieli mówili że kierowca karetki urządził sobie slalom między samochodami. Koło Bazylka na czerwonym stał inny samochód, który to "szpitalny Kubica" wziął z lewej i za chwilę musiał zjechać na prawo na swój pas żeby nie palnąć czołówki ze stojącym na czerwonym świetle samochodem na pasie dla skrecających w Ludną ... rozwiń
Avatar
OBSERWATOR / 21 kwietnia 2009 o 12:30
TO NIE FIAT WJECHAŁ W KARETKĘ TYLKO KARETKA WJECHAŁA W FIATA. NIECH TERAZ KAŻDY WYOBRAZI SIEBIE ZA KIEROWNICĄ FIATA. WJEŻDŻASZ NA SKRZYŻOWANIE NA , KTÓRYM Z PRAWEJ NIC NIE WIDZISZ I TU TARANUJE CIĘ "R" , KTÓRA NA CZERWONYM NAWET NIE ZAMIERZA ZWOLNIĆ , JEDZIE JAK SZALONA. A CO DO SYGNAŁU JAKI WYDAJE "R" TO NIE ZAWSZE GO SŁYCHAĆ W MIEŚCIE , ODBIJA SIĘ OD BUDYNKÓW.
UWAŻAM , ŻE TO KIEROWCA "R" JEST WINIEN!
Avatar
gp / 19 kwietnia 2009 o 22:44
kochani co to za dyskusja , pojazd uprzywilejowany w akcji musi mieć wolną drogę , dla niego przepisy na ten moment zostają zawieszone , natomiast wszyscy inni użytkownicy maja kodeksowy obowiazek takiego zachowania aby uprzywilejowany pojazd wykonywał swoje zadanie bez utrudnień z ich strony , w tym przypadku dochodzi jeszcze naruszenia przez kierowcę fiata odpowiednich artykułów kodeksu karnego
Avatar
ak / 19 kwietnia 2009 o 12:15
no nie wiem... popatrz na to obiektywnie - wina byłaby po obu stronach gdyby nie to, że inni kierowcy jakoś bez problemu widzieli karetkę, zdążyli się zatrzymać i ustąpić pierwszeństwo - czyli jednak karetka musiała zwolnić i raczej nie pędziła z prędkością światła. Według mnie to kierowca fiata miał najwyraźniej problemy z koncentracją i zachowaniem ostrożności, skoro inaczej niż pozostali nie zauważył na tak widocznym skrzyżowaniu karetki na sygnałach świetlnych i dźwiękowych. W związku z tym ta informacja o rozmowie przez komórkę tylko to potwierdza.
Avatar
Gość / 18 kwietnia 2009 o 18:17
a ty nie musisz od razu kląć. gorzej człowiekowi zrobiło to że musiał czekać na drugą karetkę która go miała zabrać z tej poturbowanej niż chwila podczas której kierowca karetki mimo wszystko by się rozejrzał. wina leży po obu stronach
Avatar
stop! / 18 kwietnia 2009 o 06:47
i widzisz kolego nic nie wiesz a zabierasz głos! jak ta karetka wiozła Twojego ojca lub matke nie przytomną też byś chcial zeby jak najszybciej dojechala do szpitala... Kobieta prawdopodobnie rozmawiała jeszcze przez komórkę... a co do badan to za to mogą ją tez ukarać... a teraz pomyśl zjeżdzasz od manhatanu a karetka na sygnalach kolo bazylka i co nie zobaczysz jej i nie uslyszysz..? przestan a kierowca karetki zwalniał przed skrzyzowaniem!! inne samochody jakos go zobaczyly i sie zatrzymaly! zanim zaczniesz pieprzyc glupoty dwa razy sie zastanów! pozdrawiam;)
i widzisz kolego nic nie wiesz a zabierasz głos! jak ta karetka wiozła Twojego ojca lub matke nie przytomną też byś chcial zeby jak najszybciej dojechala do szpitala... Kobieta prawdopodobnie rozmawiała jeszcze przez komórkę... a co do badan to za to mogą ją tez ukarać... a teraz pomyśl zjeżdzasz od manhatanu a karetka na sygnalach kolo bazylka i co nie zobaczysz jej i nie uslyszysz..? przestan a kierowca karetki zwalniał przed skrzyzowaniem!! inne samochody jakos go zobaczyly i sie zatrzymaly! zanim zaczniesz pieprzyc glupot... rozwiń
Avatar
~***Zorientowany***~ / 6 maja 2009 o 16:21
~kierowca~ napisał:
witam. siedzac za kierownica staram sie raczej skupiac na jezdzie a slyszac sygnaly dzwiekowe jakiego kolwiek pojazdu uprzywilejowanego odruchowo zdejmuje noge z gazu, zwalniam lub sie zatrzymuje i zaczynam sie rozgladac z kad nadjezdza, (wydaje mi ze tak robi wiekszosc kierowcow). co do dzwieku syreny i odbijania sie go od budynkow. wydaje mi sie ze w Hrubieszowie karetki na sygnale nie jezdza co 5 min a jak juz jedzie to ja slychac pewnie w calym miescie. co do predkosci i slalomu widocznie zaloga ambulansu stwierdzila ze nalezy jak najszybciej dowiesc pacjenta do szpitala - zagrozenie zycia. a kolega Zorientowany to najwidoczniej wie tyle o pracy kierowcy ambulansu co swinia o kolorze nieba (a gdyby na przejscie wszedl mechanik zespolu bmw sauber a kierowca by zasna i udezyl w bolid w ktorym siedzial kubica i moze rozmawial przez telefon sprawdzajac liste zakupow, poprawiajac makijaz???)


witam szanownego "kierowcę"
po pierwsze: idź dziecko do szkoły naucz się poprawnej polszczyzny z kad to mozna się rozglądać i jeszcze gorzej mogłoby się to skończyć
po wtóre: wiem nieco więcej o kolorze nieba niż się "kierowcy" wydaje mogę "O obrotach ciał niebieskich" wykład koledze zrobić....hmmm tylko czy kolega zrozumie
po trzecie: podobno policja ustaliła że owa kobieta jadąc nie sprawdzała listy zakupów tylko ją pisała dopiero, nie poprawiała makijażu lecz dopiero go robiła i nie rozmawiała przez telefon-grała w Snake ... ha ha ha ha... moi drodzy, ktokolwiek to przeczyta i zechce dalej brnąć w swoją głuptę.....niech pomyśli, gdyby to wszystko o czym piszą rzekomi świadkowie miało miejsce to jak sądzę telefon wylądowałby co najmniej w okolicy kolektury TOTO, a kosmetyki fruwałyby w okolicy skrzyżowania jak meteoryty.
Pozdrawiam


witam szanownego "kierowcę"
po pierwsze: idź dziecko do szkoły naucz się poprawnej polszczyzny z kad to mozna się rozglądać i jeszcze gorzej mogłoby się to skończyć
po wtóre: wiem nieco więcej o kolorze nieba niż się "kierowcy" wydaje mogę "O obrotach ciał niebieskich" wykład koledze zrobić....hmmm tylko czy kolega zrozumie
po trzecie: podobno policja ustaliła że owa kobieta jadąc nie sprawdzała listy zakupów tylko ją pisała dopiero, nie poprawia... rozwiń
Avatar
RRR / 22 kwietnia 2009 o 09:19
Ludzie po co ta dyskusja ...wiadomo przecież ,że po to mamy sygnały w karetkach ,żeby pojazd uprzywilejowany mógł szybko i bezpiecznie dojechac z pacjentem do szpitala.Jeżeli jedzie "R" ,Straż Pożarna czy Policja na sygnale ,to mamy juz tak zakodowane ,że ustepujemy miejsca ,wiadomo przeciez ,że jest to sygnał rozpoznawczy.Ta pani o tym nie wiedziała?To kto jej dał prawko?Jeżeli chodzi o kierowcę "R"myśle ,że każdy postąpił by tak jak on i załoga "R".Ludzie przecież oni ratują czyjeś życie jadąc na sygnale.Jeżeli kierowca jeżdzi busami i czym sie tylko da ,to tylko świadczy o tym ,że jest doswiadczonym kierowcą .Przecież ta pani w trakcie jazdy rozmawiała przez telefon,to w takim przypadku ją powinniście osądzić a nie kierowcę "R".Jeszcze jedno....sygnał dzwiękowy jest bardzo głośny i słychać go w całym mieście ,ale jeżeli ma sie telefon przy uchu,to faktycznie moze i nie słychać ....
Ludzie po co ta dyskusja ...wiadomo przecież ,że po to mamy sygnały w karetkach ,żeby pojazd uprzywilejowany mógł szybko i bezpiecznie dojechac z pacjentem do szpitala.Jeżeli jedzie "R" ,Straż Pożarna czy Policja na sygnale ,to mamy juz tak zakodowane ,że ustepujemy miejsca ,wiadomo przeciez ,że jest to sygnał rozpoznawczy.Ta pani o tym nie wiedziała?To kto jej dał prawko?Jeżeli chodzi o kierowcę "R"myśle ,że każdy postąpił by tak jak on i załoga "R".Ludzie przecież oni ratują czyjeś życie jadąc na sygnale.Jeżel... rozwiń
Avatar
lonix / 21 kwietnia 2009 o 17:59
hmm no to sam/ama widzisz skoro tyle jezdzi to jest zawodowym kierowcą i bardzo dobrym kierowca z Wielkim doświadczeniem a jezeli wiesz to istenieje takie cos jak tachograf wiesz?... zreszta nie ma co tlumaczyc... a kobieta rozmawiala przez telefon i sa swiadkowie na to a logiczne chyba jest ze jezeli jedzie na sygnalach to nie bedzie sie ustawial w kolejce pmysl:) tylko omija:0 a tak doświadczony kierowca jak sam/ama wspomnialas obserwuje otoczenie drogi bardzo dokładnie:) uważam zebyscie tutaj nie sadzili nikogo bo od tego mamy policje i sad:) mialam tutaj nie zabierac glosu ale widze ze musialam:) Nie ma co plotkowac zobaczymy jak sad uzna czy tam policja!! pozdrawiam:)
hmm no to sam/ama widzisz skoro tyle jezdzi to jest zawodowym kierowcą i bardzo dobrym kierowca z Wielkim doświadczeniem a jezeli wiesz to istenieje takie cos jak tachograf wiesz?... zreszta nie ma co tlumaczyc... a kobieta rozmawiala przez telefon i sa swiadkowie na to a logiczne chyba jest ze jezeli jedzie na sygnalach to nie bedzie sie ustawial w kolejce pmysl:) tylko omija:0 a tak doświadczony kierowca jak sam/ama wspomnialas obserwuje otoczenie drogi bardzo dokładnie:) uważam zebyscie tutaj nie sadzili nikogo bo od tego mamy policje... rozwiń
Avatar
~kierowca~ / 21 kwietnia 2009 o 17:06
witam. siedzac za kierownica staram sie raczej skupiac na jezdzie a slyszac sygnaly dzwiekowe jakiego kolwiek pojazdu uprzywilejowanego odruchowo zdejmuje noge z gazu, zwalniam lub sie zatrzymuje i zaczynam sie rozgladac z kad nadjezdza, (wydaje mi ze tak robi wiekszosc kierowcow). co do dzwieku syreny i odbijania sie go od budynkow. wydaje mi sie ze w Hrubieszowie karetki na sygnale nie jezdza co 5 min a jak juz jedzie to ja slychac pewnie w calym miescie. co do predkosci i slalomu widocznie zaloga ambulansu stwierdzila ze nalezy jak najszybciej dowiesc pacjenta do szpitala - zagrozenie zycia. a kolega Zorientowany to najwidoczniej wie tyle o pracy kierowcy ambulansu co swinia o kolorze nieba (a gdyby na przejscie wszedl mechanik zespolu bmw sauber a kierowca by zasna i udezyl w bolid w ktorym siedzial kubica i moze rozmawial przez telefon sprawdzajac liste zakupow, poprawiajac makijaz???)
witam. siedzac za kierownica staram sie raczej skupiac na jezdzie a slyszac sygnaly dzwiekowe jakiego kolwiek pojazdu uprzywilejowanego odruchowo zdejmuje noge z gazu, zwalniam lub sie zatrzymuje i zaczynam sie rozgladac z kad nadjezdza, (wydaje mi ze tak robi wiekszosc kierowcow). co do dzwieku syreny i odbijania sie go od budynkow. wydaje mi sie ze w Hrubieszowie karetki na sygnale nie jezdza co 5 min a jak juz jedzie to ja slychac pewnie w calym miescie. co do predkosci i slalomu widocznie zaloga ambulansu stwierdzila ze nalezy jak najszy... rozwiń
Avatar
***Zorientowany*** / 21 kwietnia 2009 o 13:47
Zgadzam się z przedmówcą....byłem na miejscu chwile po zdarzeniu. Fiat wyglądał jakby wjechał w niego czołg!!! Na jezdni nie widać było nawet śladów jakiegokolwiek hamowania!!! Ludzie, którzy to widzieli mówili że kierowca karetki urządził sobie slalom między samochodami. Koło Bazylka na czerwonym stał inny samochód, który to "szpitalny Kubica" wziął z lewej i za chwilę musiał zjechać na prawo na swój pas żeby nie palnąć czołówki ze stojącym na czerwonym świetle samochodem na pasie dla skrecających w Ludną od strony Zamojskiej. Co do przepisów, mówią wyraźnie: ... można wjechać samochodem uprzywilejowanym na czerwonym, ale z zachowaniem szczególnej ostrożności (a gdyby na przejściu dla pieszych szła starsza kobieta, kobieta z dzieckiem czy głochoniemy???). Dodam jeszcze coś o czym mówią ludzie....żeby jeździć karetką trzeba się wyspać a nie z dnia na dzień śmigać busami u kogo popadanie i gdzie popadnie a potem na karetkę wsiadać....
Zgadzam się z przedmówcą....byłem na miejscu chwile po zdarzeniu. Fiat wyglądał jakby wjechał w niego czołg!!! Na jezdni nie widać było nawet śladów jakiegokolwiek hamowania!!! Ludzie, którzy to widzieli mówili że kierowca karetki urządził sobie slalom między samochodami. Koło Bazylka na czerwonym stał inny samochód, który to "szpitalny Kubica" wziął z lewej i za chwilę musiał zjechać na prawo na swój pas żeby nie palnąć czołówki ze stojącym na czerwonym świetle samochodem na pasie dla skrecających w Ludną ... rozwiń
Avatar
OBSERWATOR / 21 kwietnia 2009 o 12:30
TO NIE FIAT WJECHAŁ W KARETKĘ TYLKO KARETKA WJECHAŁA W FIATA. NIECH TERAZ KAŻDY WYOBRAZI SIEBIE ZA KIEROWNICĄ FIATA. WJEŻDŻASZ NA SKRZYŻOWANIE NA , KTÓRYM Z PRAWEJ NIC NIE WIDZISZ I TU TARANUJE CIĘ "R" , KTÓRA NA CZERWONYM NAWET NIE ZAMIERZA ZWOLNIĆ , JEDZIE JAK SZALONA. A CO DO SYGNAŁU JAKI WYDAJE "R" TO NIE ZAWSZE GO SŁYCHAĆ W MIEŚCIE , ODBIJA SIĘ OD BUDYNKÓW.
UWAŻAM , ŻE TO KIEROWCA "R" JEST WINIEN!
Avatar
gp / 19 kwietnia 2009 o 22:44
kochani co to za dyskusja , pojazd uprzywilejowany w akcji musi mieć wolną drogę , dla niego przepisy na ten moment zostają zawieszone , natomiast wszyscy inni użytkownicy maja kodeksowy obowiazek takiego zachowania aby uprzywilejowany pojazd wykonywał swoje zadanie bez utrudnień z ich strony , w tym przypadku dochodzi jeszcze naruszenia przez kierowcę fiata odpowiednich artykułów kodeksu karnego
Avatar
ak / 19 kwietnia 2009 o 12:15
no nie wiem... popatrz na to obiektywnie - wina byłaby po obu stronach gdyby nie to, że inni kierowcy jakoś bez problemu widzieli karetkę, zdążyli się zatrzymać i ustąpić pierwszeństwo - czyli jednak karetka musiała zwolnić i raczej nie pędziła z prędkością światła. Według mnie to kierowca fiata miał najwyraźniej problemy z koncentracją i zachowaniem ostrożności, skoro inaczej niż pozostali nie zauważył na tak widocznym skrzyżowaniu karetki na sygnałach świetlnych i dźwiękowych. W związku z tym ta informacja o rozmowie przez komórkę tylko to potwierdza.
Avatar
Gość / 18 kwietnia 2009 o 18:17
a ty nie musisz od razu kląć. gorzej człowiekowi zrobiło to że musiał czekać na drugą karetkę która go miała zabrać z tej poturbowanej niż chwila podczas której kierowca karetki mimo wszystko by się rozejrzał. wina leży po obu stronach
Avatar
stop! / 18 kwietnia 2009 o 06:47
i widzisz kolego nic nie wiesz a zabierasz głos! jak ta karetka wiozła Twojego ojca lub matke nie przytomną też byś chcial zeby jak najszybciej dojechala do szpitala... Kobieta prawdopodobnie rozmawiała jeszcze przez komórkę... a co do badan to za to mogą ją tez ukarać... a teraz pomyśl zjeżdzasz od manhatanu a karetka na sygnalach kolo bazylka i co nie zobaczysz jej i nie uslyszysz..? przestan a kierowca karetki zwalniał przed skrzyzowaniem!! inne samochody jakos go zobaczyly i sie zatrzymaly! zanim zaczniesz pieprzyc glupoty dwa razy sie zastanów! pozdrawiam;)
i widzisz kolego nic nie wiesz a zabierasz głos! jak ta karetka wiozła Twojego ojca lub matke nie przytomną też byś chcial zeby jak najszybciej dojechala do szpitala... Kobieta prawdopodobnie rozmawiała jeszcze przez komórkę... a co do badan to za to mogą ją tez ukarać... a teraz pomyśl zjeżdzasz od manhatanu a karetka na sygnalach kolo bazylka i co nie zobaczysz jej i nie uslyszysz..? przestan a kierowca karetki zwalniał przed skrzyzowaniem!! inne samochody jakos go zobaczyly i sie zatrzymaly! zanim zaczniesz pieprzyc glupot... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 12

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

MUNDIAL 2018. Niemcy – Szwecja 2:1 Ucieczka spod topora

MUNDIAL 2018. Niemcy – Szwecja 2:1 Ucieczka spod topora 1 0

Sensacyjne prowadzenie, czerwona karka, gol w ostatnich sekundach. Tak w skrócie można podsumować mecz Niemców ze Szwecją. Obrońcy tytuły wrócili do gry pokonując Szwecję 2:1, a bohaterem meczu został Toni Kross

Ruiny zamku w Krupem w coraz gorszym stanie. Runęła jedna ze ścian

Ruiny zamku w Krupem w coraz gorszym stanie. Runęła jedna ze ścian 0 3

Runął kawałek ściany, prowadzącej na tzw. balkon zakochanych na zamku w Krupem w gminie Krasnystaw.

Mieszka w Tajlandii. Prowadzi firmę w Anglii. "To, co zarabiałem kiedyś w rok, teraz mogę zarobić w miesiąc"
Magazyn

Mieszka w Tajlandii. Prowadzi firmę w Anglii. "To, co zarabiałem kiedyś w rok, teraz mogę zarobić w miesiąc" 1 3

Jestem Polakiem. Mieszkam w Tajlandii. Prowadzę firmę w Anglii. Mam brokera w Singapurze. Mogę być w dowolnym miejscu, do pracy potrzebny mi jest tylko telefon i komputer. To, co zarabiałem kiedyś w rok, teraz mogę zarobić w miesiąc. A jak mnie kiedyś dziecko zapyta, jak wygląda słoń, to go po prostu zabiorę na plażę i pokażę. A nie tylko na obrazku, bo taty nie stać.

MUNDIAL 2018 Korea – Meksyk 1:2. Idą jak burza

MUNDIAL 2018 Korea – Meksyk 1:2. Idą jak burza 0 0

Javier Hernandez i jego koledzy pokonali Koreę Południową 2:1 i zapewnili sobie awans z grupy F. W drugim dzisiejszym spotkaniu Szwecja zagra z Niemcami

Cerata, aluminiowe sztućce i kwitek w okienku. To tam zajadano się w czasach PRL
Magazyn

Cerata, aluminiowe sztućce i kwitek w okienku. To tam zajadano się w czasach PRL 27 6

Popularne w latach PRL-u były liczne bary mleczne. Nie są one jednak domeną tej epoki. Powstawały jeszcze przed wojną. W 1957 r. otwarto jeden z pierwszych tego typu lokali w mieście – bar „Fabryczny” przy ul. Armii Czerwonej 6 (obecnie Fabryczna)

MUNDIAL 2018 Belgia – Tunezja 5:2. Kanonada w Kaliningradzie

MUNDIAL 2018 Belgia – Tunezja 5:2. Kanonada w Kaliningradzie 2 0

Aż siedem bramek padło w meczu pomiędzy „Czerwonymi Diabłami”, a „Orłami Kartaginy”. Belgia zdeklasowała rywali, a świetne spotkanie w jej barwach rozegrał duet Eden Hazard i Romeu Lukaku

Centrum Nałęczowa etapami w przebudowie. Zabrakło funduszy na rondo

Centrum Nałęczowa etapami w przebudowie. Zabrakło funduszy na rondo 3 2

Nie w dwóch dużych przetargach, ale etapami - tak mają być przeprowadzane zmiany na placu w centrum popularnego miasteczka. Władze Nałęczowa musiały zrezygnować z budowy ronda w tym roku

Samochód na chodniku, pieszy na ulicy. Mieszkańcy narzekają na kierowców

Samochód na chodniku, pieszy na ulicy. Mieszkańcy narzekają na kierowców 11 32

Puławy Mieszkańcy osiedla Norwida narzekają na kierowców, którzy parkują auta na chodnikach, uniemożliwiając bezpieczne poruszanie się po osiedlowej drodze w kierunku Przedszkola nr 7. Spółdzielnia nowych miejsc jednak nie zbuduje. Brakuje miejsca

Młody trener za młodego trenera w Stali Kraśnik

Młody trener za młodego trenera w Stali Kraśnik 30 6

Jeszcze przed zakończeniem sezonu było jasne, że Daniela Szewca w roli trenera Stali Kraśnik zastąpi Jarosław Pacholarz. Już pod okiem nowej miotły niebiesko-żółci rozpoczną przygotowania 5 lipca

Malarstwo Rafała Strenta na KUL-u
23 czerwca 2018, 18:00

Malarstwo Rafała Strenta na KUL-u 2 0

Co Gdzie Kiedy. Galeria Sztuki Sceny Plastycznej KUL (Rynek 8) zaprasza na wernisaż wystawy malarstwa Rafała Sternta. Wydarzenie odbędzie się 23 czerwca o godz. 18.

Przed żużlowcami Speed Car Motoru Lublin najcięższa część sezonu

Przed żużlowcami Speed Car Motoru Lublin najcięższa część sezonu 7 2

W niedzielę o godzinie 16.15 ROW Rybnik podejmie Speed Car Motor w ramach 11. Kolejki Nice 1. Ligi Żużlowej. Lublinianie tym spotkaniem rozpoczynają najtrudniejszą dla siebie część sezonu

Starsi ludzie mu wierzyli. Czy pseudoksiądz poniesie karę?
film

Starsi ludzie mu wierzyli. Czy pseudoksiądz poniesie karę? 0 3

Jego ofiarami byli ludzie starsi, schorowani i bezradni. Pod pozorem niesienia chrześcijańskiej pomocy pozbawiał ich wolności, okradał z dorobku życia. Czy pseudo-ksiądz Marek N. poniesie karę za swoje czyny? - pytają dziennikarze Uwagi TVN

Endless Party w klubie Helium
23 czerwca 2018, 21:00

Endless Party w klubie Helium 1 0

Co Gdzie Kiedy. Helium Club (ul. Hempla 5) zaprasza na imprezę pożegnalną Martina Tone'a. Wydarzenie odbędzie się 23 czerwca o godz. 21.

Świdnik: Plantacja konopi indyjskich na działce, dwie osoby aresztowane

Świdnik: Plantacja konopi indyjskich na działce, dwie osoby aresztowane 6 1

Ponad 60 roślin konopi indyjskich i ponad 170 g suszu roślinnego zabezpieczyli policjanci na działce w Świdniku. Aresztowano dwie osoby

Policjant z Lublina zginął w wypadku na motocyklu

Policjant z Lublina zginął w wypadku na motocyklu 72 23

Sierż. sztab. Marek Wójcik z Lublina zginął w wypadku w miejscowości Radków w woj. dolnośląskim - informuje lubelska policja

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.