poniedziałek, 23 października 2017 r.

Zamość

Hrubieszów nie będzie już skazany na gaz z Ukrainy

  Edytuj ten wpis

Do tej pory mogli liczyć tylko na Ukraińców. Ale to się zmienia. Dziś w Czołkach zostanie uruchomiony gazociąg wysokiego ciśnienia relacji Hrubieszów–Zamość. Dzięki temu gaz ziemny będzie mógł być dostarczany także z polskiego systemu przesyłowego. To zapewni bezpieczeństwo dostaw.

Do tej pory bywało różnie. Na początku września spółka NAK Naftogaz Ukrainy wstrzymała dostawy gazu do Hrubieszowa.

Bo zmieniły się przepisy wewnętrzne. Zgodnie z nowymi cały gaz ziemny z własnego wydobycia powinien być wyłącznie na potrzeby Ukrainy. To, według strony ukraińskiej, uniemożliwiało dostawy do Polski.

– Baliśmy się, co będzie dalej – przyznaje Zygmunt Paluch, emeryt z Hrubieszowa.

Skończyło się szczęśliwie. Były zapasy i wszystkim odbiorcom zapewniono gaz, a kilka dni temu ukraińska spółka przywróciła dostawy. Jednak nie ma gwarancji, że gaz będzie płynął bez zakłóceń.

Jak wyglądałaby sytuacja, gdyby tak się nie stało? – Gdyby doszło do jakiejś "niespodzianki”, musielibyśmy przestawić się na ogrzewanie olejem – mówi Teresa Futyma, rzeczniczka szpitala w Hrubieszowie, który jest jednym z odbiorców surowca.

Od dziś wszyscy w Hrubieszowie mogą spać spokojnie. Bo w samo południe w Czołkach pod Zamościem odbędzie się uroczyste uruchomienie gazociągu wysokiego ciśnienia relacji Hrubieszów–Zamość.

– W końcu będziemy mogli korzystać również z krajowego systemu dystrybucyjnego – cieszy się Zbigniew Dolecki, burmistrz Hrubieszowa. – To zapewnia bezpieczeństwo dostaw – podkreśla Bożena Malaga-Wrona, rzecznik prasowy Krajowej Spółki Gazownictwa w Tarnowie.

Wymierne korzyści? Podniesie się komfort życia mieszkańców strefy przygranicznej. Gazociąg to również ważny argument dla nowych inwestorów. Skorzystają na nim także samorządy.

– Do budżetów gmin, przez które przebiega rurociąg, będą wpływać co roku opłaty w wysokości 2 proc. wartości inwestycji – dodaje Malaga-Wrona.

Budowa 66 kilometrów gazociągu wysokiego ciśnienia wraz z dwiema stacjami redukcyjno-pomiarowymi w Moroczynie i Werbkowicach oraz stacją pomiarową w Czołkach oraz 13 km gazociągu średniego ciśnienia wraz z przyłączami w Hrubieszowie kosztowała blisko 77 mln złotych.

SUROWIEC ZE WSCHODU

Pomysł gazyfikacji rejonu hrubieszowskiego zrodził się w połowie lat 90. W 2000 r. zawarto porozumienie w sprawie gazyfikacji rejonu Hrubieszowa w oparciu o gazociągi magistralne Ukrainy. Ukraińcy wybudowali odcinek o długości 18 km po swojej stronie, za realizację zadania po polskiej stronie odpowiadała KSG. Dostawy ruszyły 5 lat temu. Ukraiński gaz jest nadal tani, ale odbiorca płaci jednak u nas kilka razy więcej niż za Bugiem.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (17 października 2010 o 14:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no i co z tego że mamy gaz w Hrubieszowie ,ciepło z miejskiej ciepłowni opalanej gazem jest chyba najdroższym ciepłem w województwie , brak w mieście przejrzystego programu gazyfikacji osiedli mieszkaniowych , doskonała okazja ,wybory burmistrza , może którys z kandydatów złozy obietnicę gazyfikacji miasta-szeroko pojetej
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!