środa, 13 grudnia 2017 r.

Zamość

Hrubieszów: Więzień został skazany za atak na funkcjonariusza

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 kwietnia 2010, 12:09

Zaatakował funkcjonariusza więzienia nożykiem z maszynki do golenia. Jednak przed sądem odpowiadał nie za czynną napaść, ale za naruszenie nietykalności cielesnej. 41-letni obywatel Białorusi został skazany za to na 3 miesiące więzienia. Prokuratura zapowiedziała apelację.

– Zażądaliśmy uzasadnienia wyroku, bo chcemy wiedzieć, dlaczego sąd przyjął łagodniejszą kwalifikację czynu i wymiar kary – mówi Artur Kubik, szef Prokuratury Rejonowej w Hrubieszowie.

Pochodzący z Grodna Siergiej B. trafił za kratki za zabójstwo: 11 lat temu pod Warszawą zabił nożem człowieka. Później ukradł mu samochód, broń, dokumenty, sygnet z brylantem, zegarek. Wszystko warte było prawie 60 tys. zł. Został za to skazany na 25 lat więzienia.

W połowie czerwca 2008 roku Siergiej B. odbywał karę w hrubieszowskim więzieniu. Podczas kontroli zabezpieczeń techniczno-kontrolnych 40-letni oddziałowy zauważył, że skazany – wbrew nowemu porządkowi wewnętrznemu – ma w celi pościel cywilną.

Funkcjonariusz kazał mu ją oddać do magazynu. Wtedy Siergiej B. oświadczył, że wie gdzie mieszka jego rodzina. To miał być groźba. Oddziałowy powiadomił o incydencie przełożonego i sporządził wniosek o karę dyscyplinarną dla skazanego.

Kilka dni później Białorusin zapewnił funkcjonariusza, że wykonał jego polecenie. Kłamał. W końcu pościel została mu odebrana i Siergiej B. stanął przed komisją penitencjarną.

Za karę odebrano mu prawo do otrzymywania paczek żywnościowych przez 3 miesiące. Z oddziału półotwartego trafił na zamknięty.

Tam nożykiem ukrywanym w ustach naciął sobie lewe przedramię, a następnie zaatakował autora wniosku o karę dyscyplinarną. Chwycił oddziałowego zakrwawioną ręką za szyję i zaczął krzyczeć "Pij moją krew!”. Udało się go obezwładnić.

Śledczy oskarżyli Siergieja B. o czynną napaść na funkcjonariusza. Grozi za to do 10 lat więzienia. Oskarżony zapewniał, że nie chciał mu zrobić krzywdy, choć przyznał, że oddziałowy mu dokuczał.

Sąd Rejonowy w Hrubieszowie skazał Białorusina na 2 lata pozbawienia wolności, ale na skutek apelacji sąd wyższej instancji uchylił wyrok i zwrócił sprawę do ponownego rozpoznania.

Sąd w Hrubieszowie zmienił kwalifikację prawną czynu i za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza (grozi za to do 3 lat wiezienia – red.) skazał Siergieja B. na 3 miesiące więzienia.

Wyrok nie jest prawomocny.

W tym roku na terenie hrubieszowskiego więzienia nie odnotowano prób samookaleczeń wśród skazanych ani ataków na funkcjonariuszy.

– W ubiegłym roku mieliśmy tylko 3 demonstracyjne próby samouszkodzeń – mówi Janusz Krotkiewicz, zastępca dyrektora ZK w Hrubieszowie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!