środa, 16 sierpnia 2017 r.

Zamość

Ilu Żydów zabito we wsi Uchanie? Wydawca zrobił błąd

Dodano: 1 sierpnia 2013, 18:29
Autor: Rafał Panas

Partyzanci i mieszkańcy wsi Uchanie koło Hrubieszowa wymordowali widłami 80 Żydów – taka informacja pojawiła się w tekście historyczki z UMCS. – To fałsz i szkalowanie kombatantów – oburzają się dawni AK-owcy. A wydawca przeprasza.

W artykule w książce "Śladami Żydów. Lubelszczyzna” podpisanym przez dr Martę Kubiszyn (UMCS) czytamy, że w lipcu 1944 roku partyzanci wraz z okolicznymi mieszkańcami wymordowali 80 Żydów ukrywających się w lasach koło wsi Uchanie. Publikacja jest z 2011 roku, ale dopiero niedawno trafiła w ręce kombatantów. Zawrzało.

Pisma do UMCS i Teatru NN (współpracowali przy książce) z żądaniem wyjaśnień, przeprosin i sprostowań wysłały władze Światowego Związku Żołnierzy AK Okręg Zamość.

– Mieszkańcy tych okolic i kombatanci AK są oburzeni. Podkreślają, że takiego zdarzenia w ogóle nie było, wszystko zostało wyssane z palca – mówi Sławomir Zawiślak, prezes okręgu i poseł PiS. I dodaje, że o mordzie wspomina tylko jedna osoba, ocalały z wojny Mosze Opatowski. Zdaniem posła i kombatantów jego relacja jest niewiarygodna, a poza tym mówi o 6 zabitych Żydach, a nie 80.

W wydanym wczoraj oświadczeniu dr Kubiszyn tłumaczy, że zapis o wymordowaniu Żydów został dodany już po korektach wprowadzonych przez historyków. A wydawca przeprasza.

– Doszło do głupiego, fatalnego błędu. Po konsultacji z dr Kubiszyn wpisałem zdanie o ukrywających się 80 Żydach, a po jego skróceniu wyszło, że tylu zginęło – tłumaczy Emil Majuk, prezes Stowarzyszenia Panorama Kultur, które wydało książkę.

Majuk uzgodnił wczoraj z kombatantami treść wyjaśnień. Do bibliotek trafi errata. W erracie i kolejnych wydaniach "Śladów” znajdzie się informacja, że uchańskich Żydów zabili bandyci udający partyzantów.
Majuk wskazuje też kolejną relację – Borucha Mehla – według której czterech mieszkańców Uchań zabiło siedmiu Żydów. Nazwisko jednego z napastników znaleźliśmy w jeszcze innej relacji – wynika z niej, że przed wojną siedział w więzieniu za morderstwo.

A kombatanci w piśmie do rektora UMCS przyznają: Nie negujemy, że w oddziałach partyzanckich mogli znajdować się również przestępcy. Tak zdarza się zwłaszcza w warunkach wojennych.

Co pisał Mosze Opatowski?

W "Ścieżkach pamięci” wspomina, że z ok. 80 osób ukrywających się w lesie koło Uchań przetrwało
tylko 9.

"Oprócz Niemców polowali na nas także polscy partyzanci z AK. (…) Utrzymywaliśmy kontakt z Polakami z Uchań i okolicy. Jedni podawali nam wiadomości, inni jedzenie. (…)Tragedia wydarzyła się na dwa tygodnie przed wyzwoleniem. Otoczyli nas partyzanci z AK. To byli Polacy z Uchań i okolic. Znaliśmy ich dobrze z osady. Chyba przewidziałem, co się stanie, bo zacząłem uciekać w las. Razem ze mną jeszcze kilku młodszych. Ale ci partyzanci zabili wtedy tę kobietę z dzieckiem, starych Melów z synem i starszego mężczyznę. Zatłukli ich widłami.”






Czytaj więcej o:
Gość
Sandra
dyslektyk
(34) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 grudnia 2013 o 11:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Hmm ciężko mi coś powiedzieć na ten temat.

Słuchajcie znalazłam tutaj przed chwilą fajną stronkę która wyszukuje aktualne położenie danej osoby, wystarczy podać jej nr telefonu.
Dokładnie nie wiem na jakiej zasadzie to działa ale super sprawa szczególnie gdy wybieracie się całą rodziną gdzieś na wycieczkę :)

Sprawdzaliście? http://tnij.com/lokalis


 

Rozwiń
Sandra
Sandra (4 grudnia 2013 o 08:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Żyd,żydowi ugotował taki los !  przekąbinowali po prostu i tyle.

Rozwiń
dyslektyk
dyslektyk (3 grudnia 2013 o 12:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zydzi !!!! Przestancie klamac!!!!!!!
Rozwiń
Lutek
Lutek (20 października 2013 o 12:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To jest błąd?.Uważam to za prowokację-ale jak zwykle "nic się nie stało,Polacy nic się nie stało".Brawo p.autorka,brawo wydawca.

Rozwiń
extract
extract (2 sierpnia 2013 o 13:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Do takich "badań" trzeba międzynarodowej, niezależnej komisji jak strażacy z USA. Przypomina mi to śledztwo dot. "zamachu" w Smoleńsku..



 

Pan Pogonowski ma dużo pieniążków i "zabawił" się w takie doświadczenie na własny koszt z czystej ciekawości! Nigdzie nie napisałem, że jest to jakieś naukowe badanie.

Ukazuje nam jednak wiarygodność świadków.

Zamiast 1600 ciał, mamy około 50..

Zamiast masowych grobów, mamy wielkie nic.

Do tego dochodzą łuski i kule z niemieckiej broni.

Ekshumacja przerwana w chwili gdy niewygodne fakty zaczynają wychodzić na jaw i przykrycie miejsca zbrodni "pomnikiem" by nikt więcej nie miał możliwości rzetelnie sprawdzić tej sprawy.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (34)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!