poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Zamość

Koniki polskie rozmnażają się na potęgę

Dodano: 24 lutego 2008, 15:18
Autor: Bogdan Nowak

Zapowiada się niezwykły rok w hodowli konika polskiego Roztoczańskiego Parku Narodowego.

Właśnie zaczęły się tu jedna za drugą źrebić klacze.


Na świat przyszły już dwa ogierki i dwie klaczki. Ale to jeszcze nie koniec. Na rozwiązanie wciąż czeka 13 czworonogich matek!

- Młode są w świetnej formie - zapewnia Jan Słomiany, szef Ośrodka Hodowli Zachowawczej Konika Polskiego RPN. - Dwójka z nich przyszła na świat w rezerwacie, a reszta w stajni. Klacze oczekujące na rozwiązanie są także zdrowe.
Pracownicy RPN czekają na gromadkę pupilów z ogromną radością. Trudno sobie przecież wyobrazić RPN bez hodowli konika polskiego. Jest ona prowadzona z wielką pieczołowitością od 25 lat. Na potrzeby koników przeznaczono ponad 180 hektarów lasu z niewielkimi polanami oraz wspaniałe śródleśne łąki. W skład hodowli wchodzi także ok. 35 ha użytków rolnych (łąki, pastwiska, gleby orne), które zabezpieczają zapotrzebowanie tych zwierząt na karmę. Koniki trzymane w hodowli rezerwatowej same zdobywają pokarm. Sianem są dokarmiane jedynie zimą. RPN utworzył także specjalną hodowlę stajenną na Floriance. Pozwala ona na oswojenie koników i przygotowanie ich do użytkowania wierzchowego i zaprzęgowego. W obu hodowlach rodzi się co roku kilka młodych.

Teraz zapowiada się jednak rekordowy przychówek. - To chyba najlepszy dowód na to, że koniki świetnie przystosowały się do roztoczańskich warunków - mówi Słomiany. I dodaje: Każdego roku przeprowadzamy selekcję i część koników przeznaczamy na sprzedaż. Jednak najnowszy przychówek będzie musiał na to jakiś czas poczekać.

Kilkadziesiąt koników z młodymi będzie można niebawem oglądać w plenerze m.in. ze specjalnego tarasu widokowego ustawionego w sąsiedztwie zwierzynieckiego stawu "Echo”.

Zwłaszcza dla dzieci jest to nie lada atrakcja.

- Każdy uczeń chciałby mieć takiego kudłatego konika - mówi 7-letni Kacper z Zamościa, stały bywalec zwierzynieckiego tarasu. - Ale w bloku nie da się go przecież trzymać. Tata po prostu takiego nie wpuści... To przynajmniej rzucam tym konikom trawę. Nie widziałem jeszcze, żeby ją jadły, ale są dzikie i robią to pewnie w nocy, jak śpię. W tym roku będę musiał zbierać dla nich dużo więcej tej trawy.
Czytaj więcej o:
Konio
mANIUS_76
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Konio
Konio (15 marca 2008 o 19:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trzeba platać po lesie żeby ich zobaczyć
Rozwiń
mANIUS_76
mANIUS_76 (25 lutego 2008 o 08:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
BARDZO MIŁA WIADOMOŚĆ.
P.S. POWINIEN ZOSTAC OGŁOSZONY KOŃKURS NA NAJPIEKNIEJSZE ZDJECIA Z MLODYMI.
TO BARDZO PROMUJE REGION.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!