sobota, 21 października 2017 r.

Zamość

Kora sprzedaje dom na Roztoczu. Dogadała się z sąsiadem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 maja 2011, 16:52

Dom Kory w Bliżowie na Roztoczu zostanie sprzedany (Leszek Wójtowicz)
Dom Kory w Bliżowie na Roztoczu zostanie sprzedany (Leszek Wójtowicz)

Kora z Kamilem Sipowiczem opuszczają Bliżów na Roztoczu, z posiadłością na wzgórzu żegna się także ich sąsiad, z którym wcześniej byli w konflikcie.

Dlaczego Kora i jej partner Kamil Sipowicz opuszczają Roztocze? – Postanowiliśmy spędzać zimę w cieplejszych krajach – mówi dyplomatycznie Sipowicz.

Tajemnicą poliszynela jest jednak konflikt, w jaki artyści popadli ze swoim sąsiadem. Jarosław Orłowski, reżyser teatralny i współtwórca Międzynarodowego Festiwalu Romów w Ciechocinku zamieszkał na pięknym wzgórzu zwanym przez miejscowych Jasną Górą ponad 20 lat temu. Działkę po sąsiedzku kupiła w 2005 r. Kora. Piosenkarka ruszyła z budową domu, a pomoc w przypilnowaniu inwestycji poprosiła Orłowskiego. Później między sąsiadami doszło do sporu. Poszło o pieniądze. Kora coraz rzadziej pojawiała się w Bliżowie, aż w końcu wystawiła swoją nieruchomość na sprzedaż.

Nieruchomość, reklamowaną jako "posiadłość Kory na Roztoczu”, wyceniono na 1,2 mln zł. Ale znalazł się biznesmen, który za jednym zamachem chce kupić posiadłość piosenkarki i dobra jej sąsiada.

– Nie opuszczam Bliżowa, będę mieszkał 500 m dalej – mówi Jarosław Orłowski. I zapewnia, że nie chce mieć wrogów. O Korze, z którą znają się od ponad 30 lat, mówi, że to osoba władcza. – A ja jestem Skorpionem i się jej po prostu nie dałem podporządkować – opowiada pan Jarosław.

Poda pan jej rękę? – Jeśli mnie przeprosi – zaznacza Orłowski.

Sipowicz podkreśla, że cały czas podaje rękę Orłowskiemu. – Jestem hipisem, nie znam nienawiści – mówi Orłowski. – Kora też jest hipiską...

Mieszkańcy i władze gminy Adamów żałują, że artystka ze swoim partnerem wyprowadzają się. – Mieć na swoim terenie taką gwiazdę, to była najlepsza promocja gminy – mówi Dariusz Szykuła, wójt Adamowa. – Znane osoby przyciągają turystów i innych sławnych ludzi. Szkoda, że stąd wyjeżdżają.

Sipowicz przyznaje, że będzie tęsknił za Roztoczem. – Mój przyjaciel, Mirosław Muła, otwiera w Starej Hucie klub "Szkoła 69”, gdzie będą organizowane koncerty hipisowskie i wystawy i na pewno będziemy go odwiedzać. Podobnie jak Stacha Jachymka w Guciowie, czy "Krakersa” z Iwoną w Wojdzie – obiecuje.

Udostępnij na Facebook

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Cziken
Hippis
ania
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Cziken
Cziken (27 lipca 2012 o 10:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='ania' timestamp='1305842756' post='480430']
NO, trudno, aby mając te dziesiąt lat na koncie zatrzymali się na etapie 20 latków...W końcu hipis też potrzebuje stabilizacji i własnego gniazdka.
[/quote]

OK, tylko wtedy nie jest już hipisem, tylko BYŁYM hipisem.
Rozwiń
Hippis
Hippis (14 czerwca 2011 o 12:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Myśle że Kamili S.ma złe informacje na temat p. Skrzypaszka - i lepiej żeby...nie powstawały na FORYM tego typu plotki. I taka Osoba która rozpowrzechnia takie informacje na Internecie - FORUM - chyba ma niską samoocene na Swój temat i problem emocjonalny - bo co ma sprzedaż domu Kory do p. M M i Skrzyaszka.. a tym bardziej co to interesuje fanów Kory..!
Rozwiń
ania
ania (20 maja 2011 o 00:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
NO, trudno, aby mając te dziesiąt lat na koncie zatrzymali się na etapie 20 latków...W końcu hipis też potrzebuje stabilizacji i własnego gniazdka.
Rozwiń
anabel
anabel (19 maja 2011 o 15:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Adamów to roztocze środkowe. Polecam Atlas Polski
Rozwiń
gość
gość (19 maja 2011 o 09:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='ajven' timestamp='1305735823' post='479794']
- czy to ten co przewalił Olimpijczyka Skrzypaszka na parę baniek???
[/quote]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!