niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Zamość

Krakowscy naukowcy prześwietlają Starówkę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 sierpnia 2008, 14:47

Niegdyś Zamościa broniły mury o grubości 7 metrów, z potężnymi bastionami i szeroką, wypełnioną wodą fosą.

Po 1860 r. górną część murów wysadzono, a obok bram wytyczono nowe przejazdy. Jednak pozostałości fortyfikacji nadal tkwią w ziemi. Krakowscy naukowcy ustalają, gdzie się jeszcze zachowały.

- Nasz georadar wyszukuje pod ziemią elementy starych murów, fragmentów piwnic czy różnych pomieszczeń - tłumaczy Wiesław Nawrocki, prezes Zakładu Badań Nieniszczących z Krakowa - Wszystko jest rejestrowane w komputerze.

Na zamojskich fortyfikacjach robota wre. Prace prowadzone są aż w 5 zespołach obiektów fortecznych. Zamojski magistrat przeznaczył na to ok. 8 mln 550 tys. euro. W przyszłym roku renowacje nabiorą jeszcze większego rozmachu. Urzędnicy wystarali się o ok. 40 mln zł z unijnego Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka 2007-2013. Dzięki nim zrekonstruowany będzie m.in. dwupoziomowego bastion III wraz z murem kurtyny i fosą oraz "uczytelniony” i częściowo odtworzony zostanie bastion II.

To nie wszystko. Magistrat chce ustalić, gdzie są jeszcze podziemne pozostałości murów i innych budowli. Od kilku dni na Starym Mieście trwają ich georadarowe pomiary. Specjalne urządzenie wysyła w głąb ziemi sygnały elektromagnetyczne, które odbijają się od "obszarów” o różnej gęstości. Umożliwia to graficzne przedstawienie struktury badanego terenu. Dzięki temu będzie w przyszłości wiadomo np. w jakim miejscu prowadzić badania archeologiczne oraz jak zaplanować ewentualne dalsze prace budowlane.

- To naprawdę niezwykłe badanie - podkreśla Karol Garbula, rzecznik prezydenta Zamościa. - Jednak jego szczegółowe wyniki będą znane dopiero za tydzień.
(bn) (mik)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!