czwartek, 23 listopada 2017 r.

Zamość

Podczas tegorocznych żniw na Zamojszczyźnie nie obyło się bez ofiar śmiertelnych

W miniony poniedziałek podczas wykonywania prac polowych jeden z rolników spod Lublina zjeżdżając ze stromego zbocza nie zapanował nad ciągnikiem. Przewracający się pojazd przygniótł kierowcę, który na skutek odniesionych obrażeń zmarł. Podczas tegorocznej akcji żniwnej nie zabrakło ofiar śmiertelnych także na zamojskiej wsi.
- Podczas żniw zawsze odnotowujemy zwiększoną liczbę wypadków w rolnictwie - powiedział nam Artur Kornas, starszy inspektor w zamojskim oddziale Państwowej Inspekcji Pracy w Zamościu. - Główne zagrożenia związane są z obsługą kombajnów zbożowych i pras do słomy oraz transportem sprasowanej słomy.
Chodzi tu przede wszystkim o brak osłon na elementy wirujące tych maszyn rolniczych. Na 5 kombajnów skontrolowanych w tym roku przez PIP na Zamojszczyźnie aż 4 nie posiadały właściwego zabezpieczenia (80 proc.). O tym, że praca przy prasie do słomy jest niebezpieczna przekonał się w minionym tygodniu 30-letni rolnik z jednej z wiosek pod Grabowcem. Podczas obsługi maszyny stracił prawą rękę. Podobny przypadek odnotowano w Żółkiewce. Kilkunastoletni chłopiec włożył rękę w ''żmijkę'' do transportu zboża. Podczas tegorocznych żniw na Zamojszczyźnie nie obyło się bez ofiar śmiertelnych. Do tragicznego wypadku doszło w połowie sierpnia w Goraju-Zastawiu (gm. Radecznica). Kierowany przez 70-letniego Stanisława W. ciągnik stoczył się z wysokiej skarpy, śmiertelnie przygniatając traktorzystę. 36-letni Krzysztof C. przywiózł ciężarowym mercedesem do młyna we Frampolu zboże. Kiedy kierowca odłączał od pojazdu naczepę, ta osunęła się i przygniotła go do ściany. W wyniku poważnych obrażeń wewnętrznych mężczyzna zmarł na miejscu. Niemal w identycznych okolicznościach zginął 72-letni Tadeusz K. z gminy Telatyn. Rolnik zmarł przygnieciony przyczepą ciągnikową, na której było zboże.
- Zawód rolnika należy do najbardziej niebezpiecznych - mówi inspektor Kornas. - Podczas tegorocznych żniw na terenie powiatu zamojskiego przeprowadziliśmy ponad 120 wizyt w gospodarstwach rolników indywidualnych. Jeżeli ujawniamy jakiekolwiek zagrożenia, apelujemy o ich usunięcie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!