czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Zamość

Kryłów: Można już zwiedzać ruiny zamku. Prace kosztowały 1,5 mln zł

Dodano: 24 stycznia 2016, 09:13

Oprócz prac budowlanych projekt „Pod skrzydłami Natury 2000”, który realizuje gmina Mircze, to także m.in. działania edukacyjne na rzecz ochrony różnorodności biologicznej i ekosystemów, konkursy i warsztaty dla młodzieży (fot. UG Mircze)
Oprócz prac budowlanych projekt „Pod skrzydłami Natury 2000”, który realizuje gmina Mircze, to także m.in. działania edukacyjne na rzecz ochrony różnorodności biologicznej i ekosystemów, konkursy i warsztaty dla młodzieży (fot. UG Mircze)

Możemy już zwiedzać ruiny zamku w Kryłowie oraz ścieżki przyrodniczo-edukacyjne wokół niego. Prace, które mają zachwycić turystów kosztowały ponad 1,5 mln zł.

Ruiny zamku w Kryłowie to nasze oczko w głowie i zarazem najbardziej „chodliwy” towar przyciągający do naszej gminy turystów – przyznaje Marta Małyszek, wójt gminy Mircze (pow. hrubieszowski). – Jeszcze przed zakończeniem prac zauważyliśmy, że turystów jest znacznie więcej niż zwykle. Nie odstraszała ich nawet niezbyt dobra pogoda.

Teraz prace renowacyjne zakończono i ruiny można już zwiedzać. W trakcie prac odtworzono wschodni bastion obronnego średniowiecznego ufortyfikowania zamkowego na rzecznej wyspie w Kryłowie. Nad 2-metrowym murowanym umocnieniem wykonano nasyp ziemny. Sprawiło to, że jego całkowita wysokość to ok. 10 metrów.

Prace poprzedziły badania archeologiczne. Najciekawsze wyniki dały badania magnetyczne, które wykazały, że na dziedzińcu zamkowym znajdują się relikty budowli o wymiarach 40 na 40 metrów. Był to prawdopodobniej pałac mieszkalny. Okazało się także, że uważany za trzybastionowy zamek kryłowski, miał jeszcze jeden obiekt obronny znajdujący się pomiędzy dwoma największymi bastionami (od strony Kryłowa). Podczas badań archeolodzy znaleźli kilkaset zabytków z XVII–XX wieku: kufle, ceramikę, pieczęcie, przedmioty metalowe, miedziane i ołowiane, kafle, militaria oraz kilkadziesiąt monet.

– Nasz zamek skrywa jeszcze wiele tajemnic. Jedna z najciekawszych to właśnie ów nieznany dotychczas zamek mieszkalny – uważa Małyszek. – Gdyby fundusze na to pozwoliły wspaniale byłoby odrestaurować cały zamek, ale nie wiem, czy kiedykolwiek to się stanie. W grę wchodzą ogromne pieniądze.

Dotychczasowe prace pochłonęły 1,5 mln zł. Ponad 900 tys. pochodziło jednak z Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego na lata 2009–2014. Oprócz odrestaurowania zamku pieniądze pochłonęło stworzenie ścieżek dydaktycznych: pięciokilometrowej Krainy Suma, 10-kilometrowej ścieżki Pohrebiska i ścieżki Zapomniane Sanktuarium, która ma w sumie 3 km. Wszystkie zaczynają się od kryłowskich ruin. Na pierwszej z nich zamontowano punkt widokowy, z którego obraz można podglądać przez całą dobę w internecie.

Idąc Krainą Suma przejdziemy m.in. przez kładkę z desek wiszącą na stalowych linach, o długości ok. 40 m., zobaczymy suma z kamienia, figury zwierząt występujących na wyspie, stanowisko bobra europejskiego, bociana białego, cmentarz unicki z najstarszym na Lubelszczyźnie nagrobkiem pochodzącym z 1788 roku.

Ścieżka Pohrebiska prowadzi m.in. przez drewniany most na rzece Bug, targowicę – nieistniejącą dzielnicę żydowską oraz stanowisko żółwia błotnego. Idąc szlakiem Zapomniane Sanktuarium zobaczymy dawny klasztor reformatów, kapliczkę św. Mikołaja z wilkiem nad cudownym źródełkiem, stanowisko orlika krzykliwego, kuropatwy, przepiórki, sarny i dzika.

fot. UG Mircze
fot. UG Mircze
fot. UG Mircze
fot. UG Mircze
fot. UG Mircze
fot. UG Mircze
Czytaj więcej o: zamek Kryłów
Gość
Chełmianin N
Gość
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 lutego 2016 o 18:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W okresie wojennym i powojennym toczono spory o wyspę i o to, do kogo powinna ostatecznie należeć czy do Polski czy do Ukrainy. 

Co to za bzdury ? W okresie wojennym (1939 - 1945) nie istniała zarówno Polska, jak i Ukraina, to kto z kim miał te spory przeprowadzać ?  :wacko: Po wojnie na Bugu graniczyła Polska z ZSRR - tam też Ukraińcy nie mogli być stroną sporu ...

Rozwiń
Chełmianin N
Chełmianin N (28 stycznia 2016 o 16:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
 NIE SPŁONĄŁ!
Ograniczonego myślącego inaczej mądrzy poparli,
pismami wsparli  i merytorycznie rację przyznali,
a Ty gościu porażki przeżyć nie potrafisz i tak jest
bo dużo mądry, to by wskazał gdzie ta ziemia jest.
                    >>>>>>>>>>>
Twoja wiedza  powiada, że z nauką się nie zgadza,
to dlaczego nie napisze tam, gdzie napisać wypada
i przekonać profesorów, że złudną teorię wymyślili,
w wyniku której Lubelszczyznę do ziemi ograniczyli.
                    >>>>>>>>>>>
Morał: normalny odwagę miał i dostał to co chciał,
że wstydu się nie spalił, bo w sobie cel prawdy miał,
a szanowny Guest niech do mądrzejszych się zwróci,
gdzie się dowie, że historii Polski już się nie odwróci!
Rozwiń
Gość
Gość (28 stycznia 2016 o 15:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chełmianinie, to przykre, jak ktoś jest tak ograniczony, a sili się na bycie mądrym. Dałeś już taki popis swojej "wiedzy" i "inteligencji", że każdy normalny człowiek spłonąłby ze wstydu... Ale ty brniesz dalej w swoje złudne teoryjki... Współczuć należy wszystkim, którzy muszą na co dzień znosić twoje "mądrości". Nie ma nic gorszego jak osoba uparcie przekonująca do swoich błędnych racji i to nie merytorycznie, a ad personam. Ludzi takich nazywają potocznie "inteligentnymi inaczej".
Rozwiń
Chełmianin N
Chełmianin N (26 stycznia 2016 o 13:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Sprostowanie! Kryłów z Lubelszczyzną nie ma nic wspólnego, bo kiedyś leżał na Chełmszczyźnie, a teraz leży na... Zamojszczyźnie :D

Województwo Lubelskie, nie Lubelszczyzna- Lubelska Ziemia, 
a gdzie w Lubelskiem leży Zamojszczyzna- Zamojska Ziemia?
Zaś kto inaczej, uważa niech udowodni, że istnieje ta ziemia?
Dla przypomnienia Zamość od zarania, to Chełmska Ziemia,
a poprawnie to: Lubelskie, Zamojskie, i to historii nie zmienia!
Rozwiń
Geograf
Geograf (26 stycznia 2016 o 11:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Co do wypowiedzi Chełmianina, który strasznie się oburzył, jak ktoś zwrócił mu uwagę. To, co piszesz nie zmienia faktu, że Kryłów leżał i leży na Lubelszczyźnie. Proponuję rzucić okiem na opracowania geograficzne, bo definicja słowa "Lubelszczyzna" i "województwo lubelskie" niewiele ma tu do rzeczy. I zanim zaczniesz obrażać innych popracuj nad własną kulturą osobistą. Krzyczenie CapsLockiem nie oznacza, że ma się rację. Jak widać nawet tytuł naukowy nie gwarantuje w dzisiejszych czasach kultury wypowiedzi i umiejętności panowania na emocjami.

Sprostowanie! Kryłów z Lubelszczyzną nie ma nic wspólnego, bo kiedyś leżał na Chełmszczyźnie, a teraz leży na... Zamojszczyźnie :D

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!